Ok, Mastodon, heloł.
podejście nr 2.
wpis, ponownie, nr 1.
Za pierwszym razem coś mi tu zupełnie nie zatrybiło, nie wiem, pewnie miałem jakieś błędne wyobrażenia podczas dość nagłej ewakuacji z FB, teraz już nie mam. Stoicko bez oczekiwań, zobaczymy jak to się rozwinie.
W założeniu i teoretycznie ma to być taki pamiętniczek na własny (?) użytek, trochę o muzyce (co nowego/starego i fajnego mi się usłyszało - głównie rock/metal i inne ciężary, ale nie tylko), trochę o książkach (a to mini-recenzyja, a to cytaciczek - raczej mało beletrystycznie), trochę różnych innych przyuważeń i refleksjo-analiz - ale co z tego wyjdzie w praktyce: nie wiadomo.
we'll see.
no to siup.
