Czytając kierowców w internecie można się dowiedzieć o różnych "siłach" i rzeczach odbierających kierowcom należne im miejsca parkingowe.

Od szerokopojętego lewactwa, przez pasy rowerowe, chciwych urzędników, walkę z samochodami (takie nasze War on cars) sralniki dla piesków, społeczników mszczących się za zabrane w podstawówce kanapki.

Wygląda na to że jedyne na tym świecie co nie czycha na miejsca niezbędne do funkcjonowania miasta to porzucone wraki... 🧵

@Malodobry W sumie to gdzie należy zgłaszać takie „wraki”? Straż Miejska? Coś trzeba przygotować czy wystarczy wskazać rdzewiejącego gruchota z przebitymi oponami i liczyć, że podpały się domyślą?
@radpanda generalnie z tego co pamiętam wystarczy wskazać. Samochód musi nie mieć tablic albo mieć wyraźne ślady nieużywania. ALE. Policja nic nie może jeśli stoi na terenie prywatnym. A te ze zdjęć raczej na takim stoją. @Malodobry

@pablo @radpanda

pierwszy stoi na terenie wspólnoty mieszkaniowej (więc zgadzam się że jest z tym problem)
dwa kolejne to chodniki na grabiszynku
a ostatni to Park and Ride na Księżu Małym Ale spoko mogę wrzucić coś bardziej w centrum i na publicznym (i w strefie płatnego parkowania na wyznaczonym miejscu w przypadku żółtego z jednym reflektorem)

Ale trudność pozbycia się wraków z terenów prywatnych tak czy inaczej prowadzi do redukcji dostępnych miejc....

Bevor Sie zu Google Maps weitergehen

Bevor Sie zu Google Maps weitergehen