Czasem by człek pograł i wtedy myśli sobie, że może być wymienić Maka na PC z Linuchem pod koniec roku. A potem przypomina sobie że kupił Xbox Series X kilka lat temu i leży, i się kurzy. Włączony może kilkanaście razy XD
@grymas1000lecia wiem że nie do końca o to chodzi we wpisie, sam mam PC pod granie, a do tego trzy inne konsole. Mój mózg zupełnie inaczej traktuje granie na komputerze i granie na konsolach. Mogę wziąć pada do ręki, włączyć konsolę, przejrzeć całą bibliotekę i wyłączyć sprzęt, po czym usiąść do peceta i spędzić tam 3 godziny. I w drugą stronę, czasami odpalę PC, po czym go wyłączę, siadam w fotelu i ściągam na kilka godzin w konsoli.
Więc może jednak jest sens kupić tego peceta i postawić tam Linuxa? ;)
