W mojej krucjacie czytania ambitniejszych dzieł sci-fi znów postanowiłem sięgnąć po coś świeżego. „Pamięć zwana Imperium” i „Pustkowie zwane Pokojem” Arkady Martine to ambitne, powolne SF, które stawia na świat, intrygi i idee zamiast akcji. Miejsce akcji Teixcalaan to kosmiczne imperium pełne rozmachu i rytuałów — wyraźnie inspirowane kulturami Mezoameryki , gdzie poezja jest narzędziem władzy, a dworska etykieta bywa bronią. Dzieło to bardziej przypomina polityczno kulturowy thriller niż klasyczną space operę. Zdecydowanie nie dla każdego. Mi przypadło do gustu :)
#ArkadyMartine #PamięćZwanaImperium #PustkowieZwanePokojem #ScienceFiction #FantastykaNaukowa #książka
