moje dirty pleżer to czytanie najgorętszych tejków na temat demografii w Polsce
@stfn w krypolu niedawno widziałam rozważania, jaka powinna być lewicowa przeciwwaga do betonowych textów o dawaniu w szyje/ psieckach kocieckach/ leniwych lambadziarach itp.
@Barbara_Sliwinska niestabilność zatrudnienia, śmieciówki, sytuacja mieszkaniowa, zagrożenie wojną, jest bardzo dużo poważnych powodów do wymienienia zamiast prawackiego pierdolenia
@stfn wiem wiem, nie raz je wymieniałam swego czasu na fejsie (prócz wojny która doszła jakby najpóxniej).
brak miejsc w (tanich/ państwowych) żłobkach/ przedszkolach, problemy z dostaniem się do lekarzy, poza terenami wielkomiejskimi wykluczenie komunikacyjne...
np, oprócz tych wymienionych przez ciebie i @pluszysta
@Barbara_Sliwinska ten brak miejsc w żłobkach to już akurat nieaktualne generalnie @stfn @pluszysta
@pawel 😁 wystarczy na chwilę wyskoczyć z pl, a tu takie cuda!
...tak myślałam kiedyś, że to się siłą rzeczy rozwiąże. najpierw pustki w żłobkach, potem przedszkolach, potem szkołach...
dzięki szanownu panu balcerowiczu za 35 lat zamordystycznego kapitalizmu i neolibu, który wymuszał na ludziach wysokie obroty wyłącznie w pracy i wykopywał na margines tych, którzy decydowali się na dziecko.
@stfn @pluszysta

@pawel Nie zgodzę się jako osoba siedząca w temacie m.in. opieki żłobkowo-przedszkolnej. Do publicznych placówek nadal jest trudno się dostać, o placówki integracyjne bez orzeczenia nie ma co startować. Powoli odczuwa się skutki niżu demograficznego, ale nie w sposób na którym by nam zależało: placówki są zamykane jeżeli obłożenie grup spada poniżej połowy (czyt. piętnaściorgo podopiecznych), a te są wysyłane do większych, przeładowanych placówek. Nowych się nie buduje, skoro za standard przyjęło się przepełnione salki z czasów gierkowskich.

@Barbara_Sliwinska @stfn @pluszysta