Nie wiem, czy to oznaka mojej starości, czy może rzeczywisty problem, który zaczyna dotykać coraz więcej z nas... Ten związany z wszechobecnością treści generowanych przez sztuczną inteligencję.

Powoli, ale systematycznie wkracza do naszego życia coraz więcej grafik, filmów i zdjęć stworzonych przy pomocy algorytmów. Niektóre można jeszcze rozpoznać, że nie powstały naturalnie, że nie stoi za nimi ludzka ręka ani ludzkie oko. Brakuje im tej... cóż, trudno to nazwać... autentyczności?

Z mojego doświadczenia i obserwacji wynika, że technologia rozwija się w tempie, które sprawia, że wkrótce, może za rok, może za dwa nie będziemy w stanie odróżnić prawdy od wygenerowanej treści. A ilość takiego materiału będzie przerażająca.

Gdy ostatnio natrafiam na takie treści w internecie, odechciewa mi się dalszego przeglądania zdjęć czy oglądania filmów. Czuję jakieś zmęczenie tym wszystkim. Ta sztuczność, ta obfitość treści bez duszy...

Mam wtedy ochotę odłożyć telefon na bok, zamknąć komputer i po prostu wyjść z domu. Poobserwować prawdziwą przyrodę. Spotkać innych ludzi twarzą w twarz.

Ciekawe, czy inni kiedyś dojdą do podobnych wniosków. Czy też to tylko moja osobista reakcja na zmieniający się świat.
#przemyślenia

@LukaszD Dalej mam anime, mangi, planszówki, książki, seriale i stałych twórców, jakich oglądam.

Nic się nie zmieniło w moim konsumowaniu mediów. Absolutnie nic.
@LukaszD mam porównanie czasem, ostatnio miałam takie ulotne wrażenie.
jak wchodzę tu na fedi i skroluję kawałek, to czuję zaciekawienie czyjąś treścią, czasem inne emocje; czasem nic nie kumam (zwłaszcza ściśle techniczne); ogólnie CZUJĘ, to naturalne emocje i wrażenia, że ktoś, jakiś człowiek to napisał dla innych człowieków
a jak (z rzadka, bo profil w likwidacji) wchodzę na fb i poskroluję kawałek, to czuję głównie zmęczenie. teraz oś tam to głównie reklamy, ai i sugerowane algorytmem treści
@LukaszD "Mam wtedy ochotę odłożyć telefon na bok, zamknąć komputer i po prostu wyjść z domu. Poobserwować prawdziwą przyrodę."
I to jest słuszna koncepcja - ale z tymi ludźmi to bym nie przesadzał

@LukaszD I dlatego myślę, że nie będzie tak źle ze wszystkim, bo to nie tylko ty tak masz, ale ja, większość fedi (9 osób) i wiele innych ludzi.

Może to jest to przesilenie, które sprawi że przynajmniej część z nas zamiast po telefon, zacznie sięgać po krzyżówkę albo książkę. Jakoś będzie.

@pluszysta pamiętaj tylko że 'większość fedi' nie jest miarodajne, skoro fedi w dużym stopniu składa się z outsiderów!
mainstrim dalej siedzi na fejsie, iksie itp. dużych portalach.

gdyby spojrzeć na to od strony pozytywów, możemy sobie pochlebiać że jesteśmy prekursorami ;)
@LukaszD

@LukaszD
Dobrze że dochodzisz do takich wniosków. Jak widać AI się do czegoś przydaje.
@LukaszD cytując klasyka:
"Andrzej, to jebnie!"