Kolejny wiersz z okresu błękitnego
.
.
.
Słoneczny dzień w labiryncie
te domy nie są prawdziwe
przypomniałam sobie, że bycie
kobietą boli, słucham sobie
piosenkarek zza Oceanu,
są bogate i smutne.
Rzeko, rzeko, myślałam,
że zabierzesz mnie gdzie indziej
