Wróciłem z targów TRAKO 2025. Miałem okazję połazić trochę po terenie i pooglądać, co ciekawego wystawili producenci taboru szynowego. Aby miło rozpocząć, przeszedłem się po taborze dla kolei samorządowych i ČD.

Flirt dla Kolei Mazowieckich bardzo podobny do zeszłej dostawy, z różnicami w tapicerce i innych detalach wnętrza.
Elfy dla ŁKA poprawne, zgodne w pełni z pozostałymi modelami, ale miejscami podłoga to dość nieszczęśliwie zabudowane fale Dunaju.
Impuls dla woj. pomorskiego, z racji braku wózków Jakobsa, ma długie, dość ciasne fragmenty na wózkach przy przegubie przeplatane fragmentami w środku członu wyjętymi niemal z warszawskiego tramwaju – z miejscami głównie do stania czy odstawienia rowerka.
Bateryjna Škoda dla ČD nie odstaje poziomem od innych nowych regionalnych składów tego przewoźnika.
Mocno mieszane odczucia mam wobec ComfortJeta. O ile klasa 1 została dobrze wykończona, jest wygodna i przyjemna, o tyle w klasie 2 fotele są identyczne jak w składach regionalnych – twarde, nienadające się do podróży powyżej godziny-półtorej. Przynajmniej fotele przy oknie są zawsze przy oknie.

1/2

A jak wygląda pierwszy z 300 nowych wagonów dla PKP IC?

Z zewnątrz wagon wygląda całkiem dobrze – w rzeczywistości zrobił na mnie lepsze wrażenie niż na pierwszych zdjęciach. Tuż po wejściu nie jest też źle – przedsionki mają dywanik, poza tym wyglądają dość zwyczajnie.

W samym przedziale jest jednak… dziwnie. Brak przeszklenia ściany przedziału od strony korytarza jest dla mnie całkowicie niezrozumiały. Fotele są podobne co w poprzednich wagonach FPS (175A-20 i spółka), z tym że mają bardziej miękki materiał. Ze względu na dobrany zły kolor wygląda za to jakby miał za sobą dobrych kilka lat użytkowania.
Śmietniczkostolik w przedziale, do którego losowo wbiłem, nie działał – udało mi się go zamknąć, bo był otwarty, ale otworzyć już nie. xD Konceptu też zresztą nie kupuję – czyszczenie stolika ze wszystkiego, co na nim jest, żeby wyrzucić papierek? Naprawdę?
Elementy drewniane, o braku których dużo mówiono we wcześniejszych wagonach, poszły… na sufit xD Wiszą sobie pod sufitem takie drewniane cosie, których głównymi funkcjami będzie zbieranie kurzu i wnerwianie ludzi z OCD jak jakiś pojedynczy element się wyłamie.
Plusem są gniazdka 230V + USB + USB-C dla każdego oraz całkiem fajny panel dotykowy od sterowania temperaturą, oświetleniem i głośnością, z wbudowaną obok wciskalną gałką, którą też można sobie ustawiać rzeczy.

Ogólnie jednak jestem zawiedziony, ale nie zaskoczony. Przewoźnik, który nie potrafi zamówić porządnego wagonu od 10 lat, znów nie zamówił porządnego wagonu. Producent, który nie potrafi zrobić porządnego wagonu od 10 lat, znów nie zrobił porządnego wagonu. I tak to się w tej kolejowej betoniarce kręci.

2/2

@grzeeesiek Faktycznie bez szału. To są te pociągi które miały / mają? mieć nawet wagony - sale zabaw dla dzieci?
@ati1 nie, przedziały dla dzieci są w wagonach Combo typu 111A-30 i 112A-30 i wyglądają akurat całkiem nieźle.
@grzeeesiek Całkiem spoko. Choć wydaje mi się że ze 2 lata temu w zapowiedziach widziałem taki ze zjeżdżalnią do basenu z kulkami 😁️ Może kogoś w marketingu wtedy poniosło. Albo mnie przez te 2 lata moja wyobraźnia XD
@ati1 basenów z kulkami to nawet Finowie nie mają… :D
@grzeeesiek Tak też wtedy pomyślałem, tak pomyślałem 😎️