Dość dobry opis sytuacji z tt od vonPritzwald:
"Zatem podsumujmy dzisiejsze zdarzenia związane z wtargnięciem ok 20 ( minimum tyle) ruskich dronów na terytorium Polski....
1. Kontakt w powietrzu a także wykonanie rozkazu zestrzelenia części z nich wzięły na siebie nasze polskie f-16 oraz holenderskie f-35
2. Pierwszym ośrodkiem (na terenie Polski), który wstępnie nadzorował , monitorował sytuację, naprowadzał myśliwce były niemieckie radary i 2 niemieckie baterie Patriot ulokowane przy lotnisku Jesionka-Rzeszów.
Niemieckie baterie Patriot były postawione w stan najwyższej gotowości i w razie eskalacji miały wziąć na siebie konieczność otwarcia ognia do nadlatujących celów, których nie uda się zestrzelić myśliwcom.
3. Wstępne koordynaty lecących dronów przekazała ukraińska OPL-ot
4. Szeroki nadzór radarowy z powietrza i przekazywanie danych sytuacyjnych na bieżąco prowadził włoski statek powietrzny wczesnego ostrzegania AWACS
5. W związku z tym, że spora grupa samolotów f-16 i f-35 musiała spędzić w powietrzu sporo czasu na cito ściągnięto z Rotterdamu holenderski tankowiec (MRTT) Airbus A330
Zatem Europa daje radzę, nawet bez pomocy Amerykanów.....
Byliśmy świadkami całkiem sprawnej i skutecznej współpracy polsko-holendersko-niemiecko-ukraińsko-włoskiej💪"
Dodam też od siebie, że latał nasz polski AWACS wczesnego ostrzegania, jeden z 2 SAAB-ów kupionych od Szwecji w 2023.
Więc IMO akcja i odpowiedź dobra, warto popracować nad komunikacją, zwłaszcza że kacapskie trole i pożyteczni idioci Putina z konfederosji już gardłują.


