no tu na szczęście nie widzę takiej burzy jak na tweeterze. W pierwszej turze byłem za Adrianem. Teraz pójdę na Rafała, bo mnie przekonał u Mentzena. Nie piwem, ale relatywizmem i przedstawieniem złożoności świata. Jaby był Rafał vs Adrian byłby Adrian, ale jeszcze się może tego doczekam za pare lat