Kupiłem przedmiot na #allegro od użytkownika #PowodzeniaShop (chińczyk, Guangzhou ShiChuang Dianzishangwu Youxiangongsi). Udostępnił wysyłką kurierem, do wyboru #DHL lub #DPD. DHL u mnie nie dostarcza (w sensie, #kurier ma mnie w dupie, i nie próbuje do mnie dojechać, zawsze wrzuca do jakichś punktów z których mam sobie sam odebrać). Więc unikam gnoi jak ognia, za to dobrze mi się żyje z DPD. Niestety, szybko okazało się że sprzedawca wysyła mi DHLem. Napisałem do nich że nie życzę sobie DHLa, okazało się że umowę mają z DHL i w dupie mają że ja wybrałem DPD…
Dzień dostawy, jestem w domu. Popołudniu powiadomienie, nie było mnie w domu, mogę sobie odebrać w jakimś tam punkcie. Kurwa.
Odpisałem do sprzedawcy że tak to właśnie wygląda, że DHL nie dostarcza i olewa sprawę, a ja życzę sobie dostawy do domu, i że nie odbiorę tej paczki, tylko niech wraca do nich, oni oddadzą mi pieniądze, a ja kupię u kogo innego. Odpisali mi że mają informację że mnie nie było, i że kurier spróbuje jeszcze raz.
Jak myślicie, doczekam się dostawy? ;)