#Giereczkowo #RetroSfera ktoś będzie?
@isaak_PL @Lilim zobaczymy jakie beda warunki atmosferyczne, moze sie wybiore

@emill1984 - hej, dopiero teraz przyszło mi do głowy, że brzeski ratusz może nie być przystosowany dla osób niepełnosprawnych. Podpytałem na razie tylko znajomej i wygląda na to, że podczas remontu nie pomyślano nawet o najprostszych usprawnieniach, nie ma windy. Główne punkty festiwalu są we wnętrzach na górze, więc przyjeżdżanie tylko po to, żeby się pokręcić na dole (gdzie też chyba są schody) i na zewnątrz może nie mieć sensu :(

Przy czym zaznaczę, że to jest nasze wrażenie, upewnić się czy rzeczywiście tak jest, będę mógł dopiero jutro.

@mason dzieki za info - pytalem organizatora w komentarzu pod wpisem na wydarzeniu, ale nie dostalem odpowiedzi, a po zdjeciach wydawalo mi sie, ze to na dole ;)

@emill1984 - główne sale znajdują się na górze, na dole są także, ale i tam byś miał prawdopodobnie trudności z poruszaniem się, bo tam też chyba są schody.

Niestety, oprócz tego, że mogę chodzić normalnie, to mimo że fotografuję architekturę, nie mam tego rodzaju spostrzegawczości i pamięci, żeby móc wiarygodnie ocenić przystosowanie obiektów dla niepełnosprawnych. Jutro jeśli nie zapomnę, postaram się przyjrzeć uważniej tematowi.

@mason wlasnie widzialem na streamie na Twitchu - na parterze jest jedna salka, ale to co najwazniejsze jest na 1. pietrze, z wysoka klatka schodowa - takze ja odpuszczam 😉

@emill1984 - byłem, sprawdziłem. Na górze było dwoje starszych dzieci na wózkach, porozmawiałem chwilę z opiekunem jednego z nich. Powiedział mi, że syna wniósł na rękach, w przypadku osoby dorosłej potrzebna byłaby pomoc z wniesieniem, ale że nie ma z tym problemu, że zawsze się ktoś znajdzie. Kazał mi przekazać Ci, że cytat dokładny: "bariery są, ale w głowie" ;)

Z moich obserwacji - miejsce, gdzie są główne atrakcje, czyli na głównej sali, nie powinieneś mieć problemów z poruszaniem się, oczywiście pomijając tłum ludzi. Przy czym atmosfera jest tam taka, że nikt nie spojrzy nawet krzywym okiem, jak wjedziesz pomiędzy nich.

Oczywiście trzeba będzie prosić o ustąpienie (co dla introwertyków może być problemem) ale jak weźmiesz jakąś lagę, to przejedziesz przez tłum jak Mojżesz przez morze, co bardziej opornych napierdalając tą lagą po plecach i łydkach.

Problemem może być dostanie się do innych pomieszczeń, do większości są jakieś pojedyncze schody, więc tutaj też ewentualnie trzeba byłoby prosić o pomoc.

Dopiero teraz zdałem sobie sprawę, że kompletnie zapomniałem o sprawdzeniu dostępności toalet, ale sam z nich nie korzystałem. Nie będę tego niestety w stanie jutro sprawdzić, bo niestety padły mi wycieraczki w samochodzie, więc nie podjadę tam już :/

Ogólnie rzecz biorąc - w tym roku pewnie już się nie wybierzesz, bo główna oś atrakcji była w sobotę, ale w przyszłym roku zachęcam Cię do odwiedzin Brzegu. Organizatorzy to spoko ludzie, więc spokojnie będzie można poprosić ich o zorganizowanie dwóch wolontariuszy, którzy Cię wniosą. W najgorszym przypadku jeśli kręcenie się po festiwalu będzie jednak zbyt problematyczne, to oprowadzę Cię po mieście i wrócisz do domu.

@mason ""bariery są, ale w głowie""

chyba znasz mnie na tyle, ze wiesz doskonale, ze sam jestem oredownikiem tego stwierdzenia ;) ale razem z wozkiem waze blisko 100 kg, czyli to nie bedzie dwoch wolontariuszy tylko ze 4 osoby, ktore i tak sie zmecza :P na pierwsze pietro z tego co widzialem sa 3 "serie" schodow - nie poprosze nikogo o wnoszenie na taka wysokosc bo albo beda mieli dosc po pierwszej serii, albo wszyscy razem spadniemy na dol xD jakies resztki zdrowego rozsadku i BHP trzeba zachowac :P

w kazdym razie - dzieki za gruntowna ocene sytuacji :) a toalety to w moim przypadku najmniejszy problem ;)

edit: generalnie to nie powinno tak wygladac, ze ja kombinuje jak kon pod gore jak sie tam dostac, wysylam forpoczte, robie rekonesans, tylko po prostu organizator robi wydarzenie tak, zeby bylo jak najbardziej dostepne

@emill1984 - 100 kilo z wózkiem, toś chudzielec!

Zrzuci się Cię z wózka i wciągnie za ręce po schodach. Trochę będziesz poobijany i poobdzierany, ale impreza Ci to wynagrodzi. A w dół będzie łatwiej - sturla się Cię albo wyrzuci przez okno (w zależności od tego, jak będziesz grzeczny).

A poważnie - mi zdrowie nie pozwala nosić, ale w czasach, kiedy byłem zdrowy, spokojnie by się pokombinowało, a przynajmniej spróbowało, więc wierzę, że dziś spokojnie znalazłoby się ludzi, którzy by pomogli. Nie zwróciłem uwagi na stromość schodów, co pozwala sądzić, że raczej nie są przesadnie strome, więc możliwe, że nie trzeba byłoby Cię wnosić na zasadzie - wbijania na raz całego piętra. Jeśli zmienisz zdanie, daj znać, zrobię jakieś lepsze rozpoznanie.

Tak czy siak, gdybyś kiedyś był w okolicy i chciał wpaść do Brzegu, zapraszam. Nie ma tu wiele do zwiedzania, ale zawsze mogę Cię oprowadzić po ulicach, ewentualnie możemy wypić jakieś piwo.

@mason macie ladny rynek, to juz sporo ;) piwo odpada, chyba, ze non alko bo auto :D
planuje jakos niedlugo jechac do Oławy do muzeum motoryzacji Wena, przy okazji moge zahaczyc o Brzeg :)

"100 kilo z wózkiem, toś chudzielec!"
z czego wozek wazy 10 kg... 😂