A tak w ogóle, to czuję się taki dorosły, bo dostałem kartę kredytową(a nie debetówkę) z banku. Nie wiem na co mi ona i nigdy wcześniej nie miałem karty kredytowej…
Chyba jedyne zastosowanie jakie mi przychodzi na myśl, to wypożyczanie samochodu za granicą. Jeśli się nie ma karty kredytowej, to wypożyczalnie zazwyczaj pobierają dosyć duży depozyt.
Chyba jedyne zastosowanie jakie mi przychodzi na myśl, to wypożyczanie samochodu za granicą. Jeśli się nie ma karty kredytowej, to wypożyczalnie zazwyczaj pobierają dosyć duży depozyt.
