A tymczasem powoli wyjaśnia się to, dlaczego szermierka, która w Polsce zawsze była niezła, tak sobie idzie nam na igrzyskach. Okazuje się, że w związku jak to w związku - panuje kolesiostwo. Przez to Ola Jarecka walczyła dopiero w drużynówce, a nie indywidualnie. I kto się wkurzył? Komentator Eurosportu Jakub Zborowski, który otworzył i zamknął transmisję apelem do władz państwa.

https://www.sport.pl/igrzyska-olimpijskie/7,154863,31200747,kolesiostwo-w-polskim-zwiazku-komentator-eurosportu-nie-wytrzymal.html#s=SNO_Img_3

#szermierka #Paryż2024 #Paris2024 #Olympics

Komentator Eurosportu odpalił bombę na antenie! "Drodzy państwo, powiem krótko"

- Drodzy państwo, ja powiem tylko krótko - tak kończy się kolesiostwo i układy w Polskim Związku Szermierczym - grzmiał na antenie Eurosportu Jakub Zborowski, komentator szermierki podczas igrzysk olimpijskich. Jego słowa padły pod koniec walki polskich florecistów z Włochami, którą biało-czerwoni ostatecznie przegrali. Już wcześniej był alarmowy głos polskiej zawodniczki, że w związku nie dzieje się najlepiej.

www.sport.pl
@SceNtriC a potem mówią, żeby sport od polityki oddzielać… 🤦‍♀️
@gamerposter Bo zależy w jakim kontekście. W tym apelu nie ma czynnika polaryzacyjnego, tzn. obojętnie jaki byłby prezydent, premier itd., to ma wpływ na polski sport i może interweniować. Problemy by były, gdyby nastąpił apel do konkretnej osoby z konkretnej opcji politycznej lub - jeszcze gorzej - do władz międzynarodowych.