@wojslaw
Dlaczego pan Piotr narzekał? Bo dawali mu grube których nie chcieli od niego ludzie więc na uszach stawał, żeby rozmienić i klął na przełożonych na czym świat stoi.
Ja tam się nie znam, ale jak jest człowiek który obsługuje klientów (w tym wypadku listonosz) i on mówi, że nie mogą być same 200zł to ja tego dalej nie rozkminiam. Wierzę, że wie co mówi bo to jego robota jest. A jednocześnie, wiem że ten akurat to był taki który swoje lisonoszowanie brał na poważnie.