Chcecie poczytać, jak prawie trafiłem do kolegium tumanum? Od kilku dni chodzi mi po głowie, żeby napisać tę historię na blogasku i trochę przezwyciężyć niemoc
Kolegium tumanum, albo jak zostałem inżynierem

Wspominam swoje przygody z podpisaniem umowy z Kolegium tumanum

bazgram
@Smootnyclown Koniecznie. Cieszę się bardzo, że w to nie wdepnąłeś.