Pan musiał udać się w podróż. Przekazał Libkowi i Lewakowi na czas swojej nieobecności po 2 talenty. Lewak postanowił za tę sumę świętować wraz z pobliskimi chłopami przez prawie tydzień.
Libek patrzył na to z mieszaniną drwiny i pogardy. Sam 2 talenty wykorzystał do udzielenia pożyczki kilku wolnym chłopom, o których wiedział, że nie będą w stanie jej spłacić, więc szybko przejął ich skromną ziemię. Poprzez dumpingowanie doprowadził do zadłużenia kolejnych chłopów, których ziemię także przejął. W końcu majątek Pana stał się jedynym w okolicy, a chłopi, żeby się utrzymać musieli dzierżawić ziemię od Libka. Ceny żywności też strzeliły w górę. Libka rozpierała duma i nie mógł się doczekać powrotu Pana, żeby nasłuchać się pochwał dla siebie i nagan dla marnotrawnego Lewaka.

W dniu powrotu Pan jednak długo nie pojawiał się na swoich włościach. Zniecierpliwiony Libek postanowił nie czekać, wystroić się i wyjść naprzeciw powracającego Pana. Gdy tylko jednak przekroczył granicę latyfundiów został pochwycony i spętany przez Lewaka i tłum byłych wolnych chłopów, których swą zaradnością sprowadził do stanu kolonatu.
Ciągnęli go na postronku, aż w końcu na miejscu zobaczył Pana z nietęgą minął, któremu chłopi założyli jarzmo dla bydląt.
Całe latyfyndium Pana zostało rozparcelowane pośród wolnego chłopstwa, które postanowiło uczynić z niego zasób komunalny, by nigdy więcej nie spotkała ich podobna niedola.

Libek i Pan zostali zaś przekazani cierpiącemu dotychczas największą biedę chłopu w charakterze zwierząt pociągowych. Po kilku miesiącach się nad nimi jednak zlitowano i przyjęto do społeczności wolnych ludzi jako równych.

@Popularzy straszny wysryw :(

@wplac Mnie się podoba :)

Poucza, że w demokracji decyduje większość, a nie "święte prawo własności".

@Popularzy

@m0bi13 @Popularzy czy ja wiem? Brzmi raczej jak betonowanie pogladów ;)

@wplac Dla mnie raczej jak kruszenie zabetonowanych poglądów ;)

Łamie pewien stereotyp myślenia.

Kto powiedział, że ziemia należy do Pana: Pan.
Kto powiedział, że ziemia należy do wolnych chłopów: chłopi.

W tej bajce chłopi mieli rację ;)

@Popularzy

@m0bi13 @Popularzy libek i lewak zachowują sie wybitnie stereotypowo. Libek niczym krwiożerczy kapitalista niszczący zycie innym dla zysków? Zostanę przy moim "betonowaniu poglądów".

@wplac

> niczym krwiożerczy kapitalista niszczący zycie innym dla zysków?

Piękna alegoria korporacyjnego kapitalizmu 3 dekady 21 wieku :)

@Popularzy

@m0bi13 @Popularzy ja nie mowie ze megakorpy tak nie robią (bo oczywiście robią, jebac Nestle, Cole i Big9), tylko ze taki chyba nie jest obraz przeciętnego libka. Ja sie mam za libka i obiecuje ze zysk nie jest dla mnie najważniejszy i nie chce nikomu niszczyć życia :D

@wplac Tzn ja myślę, że "libek" bardziej odnosi się do libertarianina (Balcerowiczowskiego? tego od "świętego prawa...") niż liberała. "Prawdziwi" liberałowie dbają o społeczność i środowisko, wyznają wartości wyższe, niż zysk.

@Popularzy

@m0bi13 @Popularzy a to juz oczywiście nie wiem co autor miał na myśli. No nic, przynajmniej sobie pogadaliśmy :)