Moje pierwsze podejście do Mastodona to była porażka. Ale teraz mam wrażenie jest lepiej.
Nie wiem, czy to nie jest spamowanie, ale to konto sobie zostawię do pisania głupot o niczym.
Kosmos EN - @outerspace24
Kosmos PL - @pulskosmosu
Moje pierwsze podejście do Mastodona to była porażka. Ale teraz mam wrażenie jest lepiej.
Nie wiem, czy to nie jest spamowanie, ale to konto sobie zostawię do pisania głupot o niczym.
Kosmos EN - @outerspace24
Kosmos PL - @pulskosmosu
@kosarzycki
W pierwszym podejściu zasubskrybowałeś 30 osób w większości nowych zapewne, nie ma się co dziwić, że nie wyszło… Jak się chce mieć pusty strumyk i wrażenie, że nikogo tu nie ma to się właśnie tak robi. ;-)
@kosarzycki
U mnie wygląda to tak, że obserwuję konta świadomie (nie z łapanki wszystko jak leci), raz na jakiś czas sprzątam (kasuję nieaktywnych obserwowanych **oraz obserwujących**) i nie ma możliwości, żebym nadążył za strumykiem i przeczytał wszystko.
W najciekawszych (potencjalnie) momentach sytuację ratują podbicia innych które dają tootkom drugą szansę.
Jednocześnie zanim mnie nie zbanowali za linkowanie do fedi na TT miałem wrażenie miasta duchów (i botów).
@wariat to z pewnością ma sens. ale wychodząc ze standardowych SM tutaj zastosowałem tę samą taktykę co tam. Tu polubić, tam polubić, wleci jakiś followback, ktoś z tych obserwujących polajkuje, algo złapie i może zacznie pokazywać innym ludziom. Przyzwyczajony byłem, że jak ludzie nie lajkują to nie istniejesz. Widzę jednak, że tutaj jest inaczej, bardziej honest. To ma sporo sensu.
Swoją drogą to tutaj przy kilkunastu obserwujących mam 10 razy więcej interakcji niż na TT przy 2000. xD
@grymasTysiaclecia @kosarzycki
To też trochę klęknie za kilka tygodni (jeśli pan Melon przestanie wypychać ludzi od siebie tym śmiesznym limitem, czy innymi fuckupami), bo oczywiście część się odbije i znów wrócą mówiąc tam, że nikogo tu nie ma.
To bedą Ci co obserwują 20 kont na krzyż, samych nowych i nie załapią idei.
Mam taką teorię, że za każdym razem jak wchodzi tu fala po fuckupie Melona to zostaje 5%… ci fajnie z którymi się gada. Trzeba chcieć zostać „tym fajnym”. ;-)
@wariat ale tu nie o to chodzi ile osob przyszlo z TT i ile zostanie, po prostu specyfika Masto powoduje, ze tych interakcji tak czy siak nadal procentowo jest wiecej - nie wiem, wpisy sa bardziej widoczne, nie gina ubijane przez algorytm czy co, ale tak jest :)