@Lewak1 możemy tutaj o to czy przy legalizacji państwo powinno mieć monopol na sprzedaż narkotyków
@JakubGryglicki @Lewak1 państwa nie powinno być 
@panarturm @Lewak1 a co zrobimy z narkotykami jak już go nie będzie?
@panarturm @Lewak1 a jak ktoś będzie miał problem, to wyjebane na niego, bo w swojej wolności postanowił się zaćpać, czy jakś pomoc, a jak nie będzie jej chciał to umiera?
@JakubGryglicki @Lewak1 uzależnienie to choroba, tacy ludzie potrzebują pomocy
@panarturm @Lewak1 jest też kwestia tego, że mogą jej nie chcieć i wtedy trzeba takiego uzależnionego człowieka zmusić czy zostawić?
@JakubGryglicki @Lewak1 nikogo do niczego nie będę zmuszał, takich ludzi trzeba przekonać do pomocy, jeśli się to nie uda, to tacy ludzie niszczą siebie na własną odpowiedzialność
@panarturm @Lewak1 moim zdaniem tacy ludzie mogą ze względu na swoją chorobę mieć zaburzony obraz sytuacji i trzeba ich leczyć wbrew ich woli, oczywiście w jak najbardziej etyczny sposób jaki się da, ale do tego potrzebne jest państwo które ma monopol na przemoc.
@JakubGryglicki @Lewak1 monopol to nie, niech będzie trochę rynku, ale mocno kontrolować jak najbardziej
@rozczar @Lewak1 a jakie ma plusy ten rynek? Bo moim zdaniem narkotyki są na tyle niebezpieczne, że powinny być np. limity sprzedaży na osobę, których nie zapewni rynek.
@JakubGryglicki nie no, tak serio to nie wiem, nie znam sie. wydaje mi się ino że dobra polityka antynarko to głównie zapobieganie, czym jest w ogóle zapewnienie ludzkich warunków ludziom, dostępu do służby zdrowia, perspektyw. bez tego żadne limity czy nakazy niezbyt będą działać.
na pewno przydałaby się jednak kontrola tego co własciwie jest sprzedawane jako dane substancje, bo z tym to jest bardzo różnie @Lewak1