Ależ wizualnie wysmakowany jest "Peryferal". Momentami to designerski pokaz i festiwal mody. Nie wiem, co na to William Gibson. #tvserial
@osobno - byłem bardzo pozytywnie zaskoczony oglądając go.
Martwi mnie trochę końcówka, bo moje odczucia są takie, że trochę straciła na "werwie" i zrobiła się przewidywalna na poziomie drobnych "zagrywek filmowych". Na szczęście kolejny sezon może to wszystko naprawić. Czekam z niecierpliwością.
BTW. z klasyków polecam jeszcze Nowy Wspaniały Świat. Nieco gorszy niż Peryferial, mimo to dawał radę i ciekawił.


