Mam mieszane uczucia odnośnie AI. Jego używanie na szerszą skalę jest nieuniknione, używanie komercyjnie (niestety) też. Sztuka tworzona przez człowieka stanie się jeszcze bardziej ekskluzywna niż jest teraz. Rozumiem wściekłość artystów.
Zastanawiam się jednak co z używaniem do celów prywatnych gdyby zasoby z jakich sztuczna inteligencja korzysta były udostępnione dobrowolnie i odpłatnie przez artystów (partner wpadł na pomysł, że creditsy mogłyby się zapisywać w informacjach o zdjęciu, tak jak dane o aparacie i parametrach), albo takich do których prawa autorskie już wygasły i znajdują się w domenie publicznej. I to chyba byłoby najlepsze, ale to wymaga ujednolicenia prawa własności intelektualnej i obwarowania AI rygorystycznymi przepisami.

@dansemacabre Istnieje podobny problem z prawami własności intelektualnej w przypadku AI generującego kod programów.

Jest już nawet pozew w tej sprawie. Całkiem możliwe, że wyrok stanie się precedensem: https://techcrunch.com/2022/12/08/github-launches-copilot-for-business-plan-as-legal-questions-remain-unresolved/

TechCrunch is part of the Yahoo family of brands

Problem jest taki, że AI trenujesz gigantyczną ilością danych. I na końcu to AI coś tworzy, ale nie możemy tutaj wskazać “bazowane na pracy X, Y, Z”. No a zapisywanie listy tysięcy źródeł które były w zbiorze treningowym nie ma sensu
@m a to faktycznie, moja niewiedza. Ale przy takim rozdrobnieniu można w takim razie mówić w ogóle o łamaniu praw autorskich?

No właśnie o to są teraz pozwy :) bo niektórzy twierdzą że fair use, niektórzy że łamanie praw autorskich

Podobna sytuacja jest z Github Copilot (narzędzie podpowiadające kod) - bo jedna prosta linijka pod prawo autorskie nie podpada, ale jak wygeneruje się tego więcej? Gdzie kończy się fair use a zaczyna łamanie praw autorskich?

@dansemacabre
Wszystko zależy od tego, jak sztuczna inteligencja zostanie wykorzystana.

Może to być dla nas bardzo bolesne.