Jestem raczej osobą zakładającą, że wszystkie głupie zagrywki to jakieś szachy 5D i po prostu nie dostrzegam głębi ;]
Po tym wstępie chciałbym przejść do sedna - bardzo się dobrze bawiłem i czułem na twitterze, szczerze to było jednya socjalka, która naprawdę lubiłem, ale jak Elon ją weźmie i rozwali to straty nie udczuję, bo w sumie Mastodont jest dla mnie tym samym, tylko w antykorporacyjnej wersji :P
I teleportacja użytkowników dobrze mu zrobi ;]
Widziałem wiele przejęć, z najgłośniejszymi w stylu Instagrama na czele, i to jest definitywnie najgłupsze ;]