Czy słowo "normik" jest obraźliwe? Ja zawsze używałem go w całkowicie neutralny sposób, ale mogę się zgodzić, że ma w sobie szczyptę protekcjonalności. Czy normiki obrażają się o bycie nazywanymi normikami?
@MistyPop odwrócona marginalizacja nie jest marginalizacją... bo odnosi się do większości.
@zenia nie chodzi o marginalizację, a protekcjonalizm. Wiele ruchów politycznych/subkultur/cokolwiek buduje poczucie własnej wartości na protekcjonalnym traktowani wszystkich do tej grupy nienależących. I jasne, większości nic od tego nie będzie, ale też nie wiem, czy jest to pozytywna praktyka.
@MistyPop Są pewnie bardziej obraźliwe etykietki.
Niemniej myślę sobie po prostu, że każda etykieta niesie ze sobą ładunek protekcjonalności i obraźliwości poprzez to, że pozwala omijać wzrokiem osobę, którą etykietujemy i widzieć w niej tylko reprezentację grupy, do której tę osobę przypisujemy. Tym samym osoba sama w sobie staje się mniej ważna (poniżona?).
Jak pisały osoby wcześniej, intencja z jaką używamy etykiety może to wzmacniać lub łagodzić.
Tak to widzę.