Bezpieczniejsze hulajnogi i rowery na prąd. Branża chwali się mniejszą liczbą wypadków

Firmy oferujące współdzieloną mikromobilność notują potężne wzrosty, ale wbrew obawom sceptyków, nie idzie to w parze z proporcjonalnym wzrostem liczby incydentów.

Organizacja Micro-Mobility for Europe (MMfE) opublikowała najnowsze zestawienie za rok 2025. Dane wskazują na wyraźną poprawę bezpieczeństwa, choć należy wziąć na to poprawkę – są to statystyki przygotowane przez same zainteresowane firmy.

Warto od razu zaznaczyć, że zgromadzone informacje pochodzą bezpośrednio z wewnętrznych baz głównych operatorów na Starym Kontynencie (firm Bolt, Dott, Lime oraz Voi). Analiza obejmuje 27 państw członkowskich Unii Europejskiej, a także Izrael, Norwegię, Szwajcarię oraz Wielką Brytanię. Według tych raportów, systematyczna poprawa bezpieczeństwa z powodzeniem dotrzymuje kroku błyskawicznemu rozwojowi usług.

E-hulajnogi: więcej przejazdów, mniej incydentów

W 2025 roku łączna liczba przejechanych kilometrów na współdzielonych hulajnogach elektrycznych wzrosła o 13,9% w ujęciu rocznym (to ponad 640 milionów pokonanych kilometrów w ramach 353 milionów wynajmów).

Pomimo tego zauważalnego wzrostu popularności, wskaźnik urazów na milion przejechanych kilometrów spadł o 1,1% rok do roku. Spadło również ryzyko odniesienia poważnych obrażeń (o 0,6% w porównaniu z rokiem 2024). Długoterminowy trend, którym chwali się organizacja, prezentuje się obiecująco – od 2021 roku ryzyko odniesienia obrażeń na milion przejechanych kilometrów obniżyło się łącznie o 19,9%.

E-rowery: potężny skok popularności

Segment współdzielonych rowerów elektrycznych zanotował niezwykle dynamiczny wzrost – liczba przejazdów podskoczyła aż o 72,3% względem poprzedniego roku (zamykając się w 136 milionach przejazdów). Równocześnie liczba przejechanych kilometrów na tych jednośladach powiększyła się o 49%.

Nawet przy tak gwałtownej ekspansji usługi, statystyki bezpieczeństwa uległy poprawie – wskaźnik urazów na milion kilometrów spadł o 5,6%.

Skąd ta poprawa i czego w raporcie nie ma?

Przedstawiciele branży tłumaczą ten pozytywny trend lepszą technologią. Nowoczesne jednoślady są wyposażane w stałe ograniczniki prędkości oraz systemy geofencingu wymuszające zwalnianie w newralgicznych obszarach miejskich.

Trzeba jednak pamiętać, że jest to perspektywa samej branży, oparta na specyficznych wskaźnikach (liczba urazów na milion kilometrów). Podczas gdy operatorzy chwalą się spadkami, włodarze wielu europejskich aglomeracji wciąż mierzą się z problemami źle zaparkowanych pojazdów i skargami pieszych.

Sama organizacja MMfE przyznaje zresztą, że do osiągnięcia unijnego celu „Wizja Zero” (całkowite wyeliminowanie śmiertelnych wypadków i poważnych obrażeń na drogach) wciąż brakuje bardzo wiele. Odpowiedzialność za to koalicja przenosi częściowo na miasta, apelując o inwestycje w lepszą infrastrukturę rowerową i obniżanie limitów prędkości dla samochodów.

Hulaj ART: Sztuka na kółkach – hulajnogi (jak) malowane

#Bezpieczeństwo #Bolt #Dott #hulajnogiElektryczne #Lime #mikromobilność #MMfE #raport2025 #roweryElektryczne #transportMiejski #Voi

Prawie 200 mln zł w jeden rok. Raport Zrzutki pokazuje, że pomaganie zamieniamy w subskrypcję

To już nie są tylko pospolite ruszenia po pożarach czy powodziach. Polski crowdfunding dojrzewa i cyfryzuje się w błyskawicznym tempie.

Z najnowszego podsumowania platformy Zrzutka.pl wynika, że w 2025 roku wpłaciliśmy łącznie 197,2 mln zł. Co ciekawe – coraz częściej robimy to „z automatu”, korzystając z płatności cyklicznych.

Mikrowpłaty budują skalę

W 2025 roku przez platformę przepłynęło ponad 2,3 miliona wpłat. Średnia wartość donacji wyniosła 84,6 zł, co potwierdza, że siła tkwi w masie, a nie w pojedynczych „wielorybach”.

Zmienia się też model zachowań. Zrzutka.pl odnotowuje wzrost popularności mikrodonacji oraz wpłat cyklicznych. Wprowadzenie takich funkcji jak „BLIK powtarzalny” czy cykliczne płatności przez Apple Pay/Google Pay sprawiło, że wspieranie ulubionych twórców lub fundacji staje się bezobsługowe. To mechanizm znany z Patronite, który teraz rozlewa się na szeroki rynek zbiórek celowych.

Na co wpłacamy? Zdrowie wciąż priorytetem

Analiza danych nie pozostawia złudzeń co do kondycji systemu opieki zdrowotnej. Tematyka zdrowotna (leczenie, operacje, rehabilitacja) pojawiała się w prawie 10 proc. zbiórek, generując 33,8 mln zł wpłat.

Ciekawie wygląda kategoria „zwierzęta”. Tutaj próg wejścia jest najniższy – aż 63,5 proc. takich zbiórek otrzymuje co najmniej jedną wpłatę. Darczyńcy chętniej i szybciej reagują na potrzeby czworonogów, nawet jeśli są to symboliczne kwoty.

Rekordziści roku 2025

W raporcie widać też siłę nazwisk i dużych akcji medialnych. Do największych zbiórek minionego roku należały:

  • Wielka Wyprawa Maluchów: prawie 3,9 mln zł na pomoc dzieciom poszkodowanym w wypadkach.
  • Karetki dla Ukrainy: akcja Sławomira Sierakowskiego zebrała blisko 3,3 mln zł.
  • Polska Nauka: projekt Krzysztofa Stanowskiego przyciągnął ponad 18 tysięcy wpłacających.

Sosnowiec w ekstraklasie pomagania

Geografia polskiego crowdfundingu przynosi niespodziankę. O ile dominacja Warszawy (26,4 mln zł) nie dziwi, o tyle na podium – obok Wrocławia i Krakowa – wskoczył Sosnowiec. Mimo znacznie mniejszej liczby zbiórek (zaledwie 215), miasto wygenerowało prawie 7 mln zł wpłat, co świadczy o kilku potężnych, lokalnych mobilizacjach.

Polski fintech idzie w Europę

Zrzutka.pl to już nie tylko polskie podwórko. Firma mocno rozwija markę 4fund.com, celującą w rynki europejskie. W 2025 roku wartość środków zebranych na tej międzynarodowej odnodze wzrosła o 92 proc. rok do roku. Szczególnie dużą dynamikę widać na rynkach Europy Środkowo-Wschodniej, ale też we Włoszech czy Hiszpanii.

Lime gra z WOŚP. Wylicytuj 1000 przejazdów albo zgarnij jeden za darmo (mamy kod)

#4fundCom #BLIKPowtarzalny #crowdfundingPolska #news #raport2025 #zbiórkiCharytatywne #ZrzutkaPl