No dobra, dużo w was (dobra, dwaj) pisało do mnie, zapewne dużo w was też miało takie życzenie do Jezuska, św. Mikołaja, czy też innej antropomorficzego podmiotu przynoszącego prezenty. Więc oto on, świąteczny #jakitofilm
Więc zgadujta, w nagrodę za dwa dni będzie Wigilia.
@Creep73 odgadnął że chodzi o Terry Pratchett's Hogfather, po polsku Wiedźmikołaj.
RE: https://101010.pl/@74/115224469099517109
To zdanie @74 zasugerowało mi, że w zasadzie skoro to tak działa, to pojawiła się szansa na fajną zabawę.
Otóż skoro to tak działa, to przecież jako społeczność ludzi z psychiatryka moglibyśmy np. napisać jakieś opowiadanie, na zasadzie - ktoś podaje pierwsze zdanie, potem ktoś inny (cytując) podaje następne, potem następne itd. Przecież nie musi to być jakoś wycyzelowane, ważne żeby fajnie się bawić i żeby było śmiesznie:) Kto wie, do jakiego końca opowiadania można by dojść:)
Oczywiście mam świadomość (po doświadczeniach z #jakitofilm ), że każdą zabawę można zepsuć, ale wciąż jest we mnie nadzieją, że media społecznościowe służą jakiejś "socjalizacji", a nie wzajemnemu opluwaniu.
Tak tylko pomyślałem.
Dzisiaj film bardzo charakterystyczny. Kto odgadnie, jutro publikuje swoją zagadkę.
Zasady: https://society.oftrolls.com/@hrw/114727498797891097