Recenzje fantastyczne:
»[Recenzja] „Szmelc” S.J. Lorenc«

Literatury grozy nie trawię pod żadną postacią, pozostało mi więc westchnąć, zacisnąć zęby i bohatersko dotrwać do jej końca w poczuciu recenzenckiego obowiązku. Tymczasem czekała mnie niespodzianka: zaciskanie zębów okazało się niepotrzebne, a obowiązek zamienił się w przyjemność – książkę pochłonęłam w dwa wieczory!

https://www.fahrenheit.net.pl/ksiazki/recenzje/fantastyczne/recenzja-szmelc-s-j-lorenc/

#Fahrenheit_zin #HannaFronczak #recenzja #WydawnictwoMięta #Mięta #SJLorenc #Szmelc

Fantastyka:
»S.J. Lorenc „Szmelc”«

W styczniu 2026 roku nakładem wydawnictwa Mięta ukazała się powieść S.J. Lorenc pt. „Szmelc".

https://www.fahrenheit.net.pl/ksiazki/o-ksiazkach/fantastyka/s-j-lorenc-szmelc/

#Fahrenheit_zin #horror #WydawnictwoMięta #Mięta #groza #MikołajKrawczyk #SJLorenc #MariuszBanachowicz #Szmelc

Bookiety:
»[Recenzja] Koniec mapy S.J. Lorenc«

Jako że czytałam „Statek śmierci”, już po pierwszej ofierze wiedziałam, jak książka się skończy (i nie pomyliłam się). Im bardziej zaś zagłębiałam się w lekturę, tym bardziej utwierdziłam się w przekonaniu, że S.J. Lorenc jednak czytał więcej niż jedną książkę Yrsy, bo tajemniczy uśpiony wirus i potencjalna epidemia wydały mi się zaczerpnięte z innej jej książki, „Lód w żyłach”. I zrobiło mi się przykro, bo „Koniec mapy” nie jest książką złą, tylko za dużo jak dla mnie jest w niej pomysłów, które widziałam już gdzie indziej.

https://www.fahrenheit.net.pl/ksiazki/recenzje/bookiety/recenzja-koniec-mapy-s-j-lorenc/

#Fahrenheit_zin #HannaFronczak #recenzja #WydawnictwoMięta #Mięta #Koniecmapy #SJLorenc

[Recenzja] Koniec mapy S.J. Lorenc – Fahrenheit

Jako że czytałam „Statek śmierci”, już po pierwszej ofierze wiedziałam, jak książka się skończy (i nie pomyliłam się). Im bardziej zaś zagłębiałam się w lekturę, tym bardziej utwierdziłam się w przekonaniu, że S.J. Lorenc jednak czytał więcej niż jedną książkę Yrsy, bo tajemniczy uśpiony wirus i potencjalna epidemia wydały mi się zaczerpnięte z innej jej książki, „Lód w żyłach”. I zrobiło mi się przykro, bo „Koniec mapy” nie jest książką złą, tylko za dużo jak dla mnie jest w niej pomysłów, które widziałam już gdzie indziej.

Fahrenheit

Nie-fantastyka:
»S.J. Lorenc „Koniec mapy”«

Grupa wycieczkowa trafia do miasta widma, dawnego radzieckiego Pyramiden na Svalbardzie. Okazuje się, że jest to nie tylko atrakcja turystyczna – na miejscu funkcjonuje też rosyjska stacja badawcza, która skrywa wiele sekretów.

https://www.fahrenheit.net.pl/ksiazki/o-ksiazkach/nie-fantastyka/s-j-lorenc-koniec-mapy/

#Fahrenheit_zin #WydawnictwoMięta #Mięta #Koniecmapy #SJLorenc #MariuszBanachowicz #MichałBorejko

S.J. Lorenc „Koniec mapy” – Fahrenheit

Grupa wycieczkowa trafia do miasta widma, dawnego radzieckiego Pyramiden na Svalbardzie. Okazuje się, że jest to nie tylko atrakcja turystyczna – na miejscu funkcjonuje też rosyjska stacja badawcza, która skrywa wiele sekretów.

Fahrenheit