Recenzje fantastyczne:
»[Recenzja] „Stalker. Długi Długi Rajd”, Piotr Abramik«
Naukowiec, przemierzając Zonę, przyjmuje pseudonim Sos, a na swej drodze spotyka jeszcze wiele innych mniej lub bardziej przyjaznych postaci i poznaje, niekiedy z bardzo bliskiej perspektywy, (nie)naturalne środowisko Czarnobylskiej Strefy Zamkniętej. W związku z tym „Stalker. Długi rajd” jest powieścią przygodową, w której co prawda trup może nie ściele się gęsto, lecz sama akcja jest wciągająca, a sceny dynamiczne, wypełnione wieloma intrygującymi zdarzeniami.
#Fahrenheit_zin #recenzja #MaciejTomczak #EwaBiałołęcka #recenzjaksiążki #Stalker #PiotrAbramik #MariuszMichalski #Długirajd #AnnaKuźniacka #JolantaKoszałka #KrzysztofKapuściński #StanisławAdamski #AndrzejAndrzejewski #sciencefition
[Recenzja] „Stalker. Długi Długi Rajd”, Piotr Abramik – Fahrenheit
Naukowiec, przemierzając Zonę, przyjmuje pseudonim Sos, a na swej drodze spotyka jeszcze wiele innych mniej lub bardziej przyjaznych postaci i poznaje, niekiedy z bardzo bliskiej perspektywy, (nie)naturalne środowisko Czarnobylskiej Strefy Zamkniętej. W związku z tym „Stalker. Długi rajd” jest powieścią przygodową, w której co prawda trup może nie ściele się gęsto, lecz sama akcja jest wciągająca, a sceny dynamiczne, wypełnione wieloma intrygującymi zdarzeniami.
