Ciąg dalszy "współpracy" z Ikeą - jutro ma przyjść ktoś od reklamacji... żeby ocenić... w sumie nie wiem co? Zasadność reklamacji?
Coś, co można sprawdzić na podstawie rysunku technicznego i zdjęć robionych przez montażystów, ewentualnie dla potwierdzenia - filmu lub zdjęć, które moglibyśmy dostarczyć. Zrobi to ktoś, kto będzie musiał tutaj specjalnie przyjechać, sprawdzić i... oczywiście, że chodzi o to, żeby nas jeszcze bardziej wkurzyć i przesunąć moment, kiedy przyjedzie tutaj ekipa do naprawy.
Ot cała ekologia tej firmy! Nic dziwnego, że nie mają wolnych terminów, skoro bezsensownie wysyłają pracowników do klientów.
#Ikea #Ikeapl #IkeaFamily