🔍 Refleksje nad etycznym marketingiem 🔍 1/2

Chyba wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę, że żyjemy w świecie drapieżnego marketingu, w którym dane osobowe są nieustannie narażone na kradzież i nieuprawnione wykorzystanie. Coraz mocniej gryzie i drapie mnie potrzeba opracowania standardów/wytycznych ETYCZNEGO marketingu, który skupi się na szacunku do danych konsumenta, uciekając od profilowania i targetowania. Z dala od dużych korpo, które kuszą łatwymi efektami i przy okazji depczą jakiekolwiek resztki naszej prywatności.

Wkurza mnie, jak nawet w mojej etatowej firmie (max. określanej średniej wielkości przedsiębiorstwem) widzę kompletne nieprzejmowanie się jakąkolwiek etyką i twardogłowość zarządu, który widzi tylko skuteczne reklamy Meta oraz Google, olewając zadbanie o konsumenta. To frustrujące, gdy priorytetem stają się krótkoterminowe zyski kosztem długoterminowego zaufania i odpowiedzialności.

Mimo, że sam siedzę w marketingu po uszy, mam problem ze znalezieniem jakichkolwiek sensownych źródeł na ten temat. Odnajdywanie alternatyw dla np. Google Analytics zajęło mi stanowczo zbyt dużo czasu. Trudność ich wdrożenia dla przeciętnego, polskiego marketera (a co dopiero dla mikroprzedsiębiorcy) również oceniam jako bloker.

#OchronaDanych #Etyka #Marketing #Współpraca #Frustracje

🔍 Refleksje nad etycznym marketingiem 🔍 1/2

Chyba wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę, że żyjemy w świecie drapieżnego marketingu, w którym dane osobowe są nieustannie narażone na kradzież i nieuprawnione wykorzystanie. Coraz mocniej gryzie i drapie mnie potrzeba opracowania standardów/wytycznych ETYCZNEGO marketingu, który skupi się na szacunku do danych konsumenta, uciekając od profilowania i targetowania. Z dala od dużych korpo, które kuszą łatwymi efektami i przy okazji depczą jakiekolwiek resztki naszej prywatności.

Wkurza mnie, jak nawet w mojej etatowej firmie (max. określanej średniej wielkości przedsiębiorstwem) widzę kompletne nieprzejmowanie się jakąkolwiek etyką i twardogłowość zarządu, który widzi tylko skuteczne reklamy Meta oraz Google, olewając zadbanie o konsumenta. To frustrujące, gdy priorytetem stają się krótkoterminowe zyski kosztem długoterminowego zaufania i odpowiedzialności.

Mimo, że sam siedzę w marketingu po uszy, mam problem ze znalezieniem jakichkolwiek sensownych źródeł na ten temat. Odnajdywanie alternatyw dla np. Google Analytics zajęło mi stanowczo zbyt dużo czasu. Trudność ich wdrożenia dla przeciętnego, polskiego marketera (a co dopiero dla mikroprzedsiębiorcy) również oceniam jako bloker.

#OchronaDanych #Etyka #Marketing #Współpraca #Frustracje