Początek roku to oczywiście robienie jebanych tabelek statystycznych. Zacząłem wcześniej niż rok temu, to może szybciej się uporam.
Znów będzie u jednych zazdrość, a u innych zgorszenie kiedy policzę ile orgazmów w ciągu roku, ile panienek "pukniętych", a ile zbliżeń bezproduktywnych. Bez dochodzenia czyli.

Niezmiennie przypominam, że seks jest przereklamowany.

#konie

@Raskolnikow przez część swoich już się przekopałam.
A jeszcze ten KSeF nie daje mi spokoju...
@kojot Też prowadzisz swoiste stręczycielstwo? No i jaki przerób? :)