W chwili, kiedy przy kolacji bronisz niedorzecznych racji,
żal za głupstwem topiąc w wódzie - giną ludzie.

W przecudownych starych miastach strach w codzienny pejzaż wrasta,
śniąc o ocalenia cudzie - giną ludzie.

W wioskach, których wcale nie ma, bo śmierć przez nie przeszła niema, wierząc swej nadziei złudzie - giną ludzie.

Giną ludzie gdy głosujesz za spokojem i próbujesz
bunt sumienia zbyć doktryną - 'obcy giną'.

W chwili, gdy rozrywki żądasz, w telewizji mecz oglądasz,
lub się pławisz w słodkiej nudzie - giną ludzie.

Oto nowa jest idea: jeszcze ludzkość nie zginęła,
chociaż w Kainowym trudzie - giną ludzie.

Wielbiąc każde przykazanie, zapis świętych praw w Koranie,
Ewangelii i Talmudzie - giną ludzie.

Wśród wyznawców każdej wiary są mordercy i ofiary,
twe milczenie wskaże teraz - kogo wspierasz.

Brodski

#dzieńzwierszem #Brodski