Siedzę nad pudłem z wydanymi książkami i już wiem, czemu lubię #ebooki. Przez 15 lat #selfpublishingu uzbierałam pudło książek, które się nie sprzedały. Czy mam je dać na przemiał? Czy tak samo będzie z #amber? Włożyłam w to tyle pracy — ale zabrakło energii do reklamowania. Teraz pewnie bym była ostrożniejsza.

Amber to moja pierwsza #powieść. Dotychczas to były różne książki, #kucharskie, #atlasy roślin, Mała Lunatyczka, #limeryki

Ale ludzie nie kupują ksiązek, które się nie reklamują — nikt teraz nie wchodzi do księgarni, żeby pomyszkować po półkach. I jak tu myszkować po księgarni internetowej?