💬 Ważne słowa Dody przed finałem WOŚP! Apeluje do Jurka Owsiaka 💔🐾 ➡️ https://ludzie.fakt.pl/final-wosp-bez-fajerwerkow-doda-wystepuje-z-emocjonalnym-apelem/9m22lt2?utm_term=autor_3&utm_source=mastodon&utm_medium=social&utm_campaign=fakt-page-post
💬 Ważne słowa Dody przed finałem WOŚP! Apeluje do Jurka Owsiaka 💔🐾 ➡️ https://ludzie.fakt.pl/final-wosp-bez-fajerwerkow-doda-wystepuje-z-emocjonalnym-apelem/9m22lt2?utm_term=autor_3&utm_source=mastodon&utm_medium=social&utm_campaign=fakt-page-post
Kilkanaście godzin od złożenia zawiadomienia do postawienia zarzutów i nalot na mieszkanie emerytki o godz. 6 rano — tak pracowały służby po groźbach, które 66-latka z Torunia kierowała wobec Jerzego Owsiaka. Kulisy sprawy opisuje Wirtualna Polska.
Prokuratura Krajowa prowadzi kilkanaście postępowań dotyczących gróźb kierowanych wobec Jerzego Owsiaka, prezesa Fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Sprawy dotyczą m.in. nawoływania do popełnienia zbrodni. Jak poinformował rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak, część podejrzanych wskazuje, że ich działania były inspirowane medialnymi doniesieniami na temat Owsiaka.
26 stycznia po godz. 12.00 przed siedzibą TV Republika przyjechała policja, gdyż jak podała stacja, pojawili się tam "prowokatorzy" z transparentami obrażającymi stację. W rozmowie z Plejadą jeden z pracowników opisuje całe wydarzenie. — Nie wyganiali protestujących, bo każdy może protestować — mówi.
Groźby skierowane pod adresem Jerzego Owsiaka w mailu wysłanym przez mieszkańca Łodzi wykryli funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości z Radomia. 60-letni mężczyzna został zatrzymany. Grozi mu kara do 3 lat więzienia.
@jaredkostrzewa.bsky.social Potępiam agresywne zachowanie i najścia w Fundacji. To haniebne i po prostu głupie. Głupie, dlatego, że zapewne każdy przyzwoity człowiek odczuwa odrazę, gdy słyszy o groźbach i manipulacjach.
Jednocześnie, przykro mi patrzeć, jak Jurek Owsiak zszedł na psy. Ma złote serce, ale jego zaangażowanie polityczne po jednej stronie dwubiegunowego konfliktu polityczno-plemiennego, jest żenujące.
Wcale nie dziwię się Owsiakowi - jego działania popiera przede wszystkim "uśmiechnięta Polska" i sam jest jej przedstawicielem, więc trudno byłoby mu (i w imię czego?) odcinać się od swojego naturalnego otoczenia. Byłby naiwny, gdyby oczekiwał, że drugie plemię będzie jego działania w podobnym stopniu popierać. Ale jednak niesmak mam.