Jak zapewne wiecie, trochę ponad tydzień temu GOG "niechcący" umieścił runy SS w swoim newsletterze. Pomyślałem sobie, że zainteresuję się bliżej tym tematem.
Próbowałem dotrzeć do GOG poprzez moderatorów forum. Zasugerowałem, że dobrym posunięciem ze strony GOG byłoby po prostu uzupełnienie dotychczasowych wyjaśnień o jasne i klarowne oświadczenie "nie popieramy nazizmu". Może nie byłoby to wyjaśnienie które usatysfakcjonowałoby wszystkich, ale na pewno sprawiłoby, że wiele osób poczułoby się lepiej i odsunęło trochę od GOG łatkę "firmy w której pracują naziści".
Od tamtej pory minęło parę dni i nic się nie wydarzyło - co daje mi do myślenia.
Do tego momentu sądziłem, że po prostu zatrudnili jakiegoś neonazistę, który korzystając z faktu że nikt nie patrzy mu na ręce wysłał psi gwizdek. W moich oczach to nie skreśla firmy - może się to zdarzyć, neonaziści są niestety wszędzie...
Ale jeśli nie potrafisz powiedzieć "jestem przeciwko faszyzmowi", to kim to ciebie czyni?
Nie, nie będę usuwał konta na GOG. Przez ostatnie szesnaście lat kupiłem u nich ponad sześćset gier, spośród których części nigdzie indziej nie można dostać. Po prostu wstrzymuję jakiekolwiek zakupy u nich.
Przy okazji: wszedłem na forum GOG i przekonałem się, że jest tam mnóstwo (krypto)nazistów i ich apologetów, antysemitów, rozmaitych -fobów i zwykłych internetowych trolli. I moderacja nic z tym nie robi.






