Najnowsze telefony od Apple – iPhone 15, iPhone 15 Plus, iPhone 15 Pro oraz iPhone 15 Pro Max – są z nami już jakiś czas. Pojawia się coraz więcej pytań o to, czym zabezpieczyć, jaką obudowę założyć na nasz nowy sprzęt. Przedstawiamy Wam kilka ciekawych produktów, które trafiły do naszej redakcji w ostatnim czasie. Większość z nich jest dostępna dla wszystkich modeli iPhonów, ale pokazuję je na przykładzie iPhone 15 Pro Max.

Etui z tkaniny FineWoven z MagSafe

Apple podczas premiery najnowszych telefonów ogłosiło, że kończy produkcję obudów ze skóry. Szkoda. Tłumacząc ekologią, zastąpiło je nowym rozwiązaniem – etui z tkaniny FineWoven. W skrócie, mamy ramkę z tworzywa, w środku mikrofibra, a plecki z materiału, który przypomina z jednej strony jeans, z drugiej może trochę zamsz. Minusem jego jest to, że się potwornie rysuje i co gorsza te zarysowania niestety zostają. Oczywiście obudowa wspiera MagSafe.


Obudowy FineWoven dostępne są dla wszystkich nowych modeli z rodziny iPhone 15. Dostępnych jest 5 kolorów – rubinowa morwa, wieczna zieleń, jasnobeżowy, głębia oceanu i czarny. Wszystkie, niezależnie od rozmiaru i modelu telefonu po 349 PLN. Dostępne w Apple Online Store i u wszystkich APRów.

Pisaliśmy o FineWoven więcej tutaj:

iFixit sprawdziło zniszczone etui FineWoven

Decoded – silikonowa obudowa ochronna do iPhone’a (MagSafe)

Wstępnie mój obecny faworyt idealnie zgrywający się kolorystycznie z nowymi paskami Ocean dla Apple Watch Ultra. Decoded ma w swojej ofercie silikonowe obudowy, które fajnie leżą w ręku, wręcz się do niej “kleją”, w żywych oryginalnych kolorach. Sześciu dla precyzji – Apricot (pomarańczowy ze zdjęcia), Astro Dust (powiedzmy, że burgund), Galactic Blue (ciemno niebieska), Graphine (grafitowa, prawie czarna), Lavender (fioletowa) oraz Sage Leaf Green (szałwiowa).



Od środka mamy mikrofibrę, na zewnątrz delikatny, zabezpieczający rant oraz metalowy ring wokół otworu na obiektywy. Oczywiście wsparcie dla MAgSafe.

Wszystkie, niezależnie od rozmiaru, są w cenie 169 PLN i dostępne w dystrybucji Alstor.

Mujjo Full Leather – etui skórzane do iPhone

Skoro Apple zrezygnowało ze skórzanych obudów, nad czym ubolewam, to zakładam, że bardzo urośnie sprzedaż takowych od niezależnych producentów. Skóra pięknie się starzeje i ma to “coś”. Uwielbiam skórzane obudowy. W tym zestawieniu mam do pokazania dwa modele. Pierwszym z nich jest Mujjo Full Leather.


Z obudów Mujjo korzystam od czasów iPhone 5. Bardzo sobie je chwalę, właśnie ze względu na efekt starzenia się skóry. Skóra jest ekologicznie wyprawiana w Holandii skąd pochodzi producent. Obudowy dostępne są, w czterech kolorach – Tan, Blue, Black i Burgundy. Od środka mikrofibra i oczywiście wsparcie dla MagSafe.

Cena od 229-323 PLN w zależności od koloru, modelu telefonu i czy z kieszonką na karty czy bez.

Dostępne na stronie Mujjo z wysyłką do Polski.

Decoded – skórzana obudowa ochronna do iPhone (MagSafe)

Druga obudowa skórzana w zestawieniu. Wcześniej wspomniałem o modelu silikonowym. Skórzana wersja jest bardzo podobna. Podobnie, też ma metalowy ring wokół wyspy z obiektywami. Bardzo wysokiej jakości skóra, pochodząca od renomowanego producenta ECCO Leather. W środku mikrofibra i oczywiście wsparcie dla MagSafe.


Dostępne mamy cztery kolory – Tan, Black, Clay i True Navy. Niezależnie od rozmiaru kosztuje 219 PLN. Dostępne w dystrybucji Alstor.

JCPal DualPro Case for iPhone 15

Po co chować nasz nowy iPhone? Przeźroczyste, wręcz kryształowe obudowy to najlepsze rozwiązanie. JCPAL ma w swojej ofercie dwie wersje popularnej obudowy DualPro. Jedna z wsparciem dla MagSafe, czyli z magnesami…


Oraz druga bez, w pełni przeźroczysta.



Obudowa Quad Lock

Jeśli jeździsz na rowerze albo motocyklu, to obudowy Quad Lock są obowiązkowym zakupem. Świetna ochrona i najlepszy na rynku, moim zdaniem, system mocowania.



Sama obudowa jest dostępna tylko w kolorze czarnym, ale jeśli jest to dla nas zbyt nudne/przygnębiające, to możemy wymienić ring wokół mocowania na kolorowy.


Co więcej, system mocowania Quad Lock, to w tej chwili całkiem spory ekosystem. Oprócz mocowań do roweru czy motocykla, mamy gotowe rozwiązania do samochodu, domu, do biegania, a nawet statywy czy indukcyjne powerbanki.

Sama obudowa to koszt 29,99 EUR i dostępna jest w tej cenie z wysyłką do Polski ze strony producenta.

 

ZAGG Milan Snap – etui ochronne do iPhone (Magsafe)

Opalizująca obudowa Milan Snap to coś więcej niż tylko ładne etui. Jest ono wzmocnione graphenem, jednym z najmocniejszych materiałów na świecie. Wspiera MagSafe, ale jego największą zaletą jest opalizujące wykończenie.

Milan Snap, wg producenta, zapewnia ochronę przed upadkiem z wysokości do 4 m i jest wykonane w 74% z materiałów pochodzących z recyklingu.


Dostępna jest też wersja w pełni przeźroczysta. Cena 169 PLN niezależnie od rozmiaru telefonu. Dostępne w dystrybucji Alstor.

UAG Pathfinder – obudowa ochronna do iPhone (MagSafe)

iPhone jako panzerwagen. Obudowy UAG to są jedne z najwytrzymalszych produktów na rynku. Nasz nowy telefon będzie w nich bezpieczny. Produkty UAG są projektowane w USA przez poszukiwaczy przygód dla poszukiwaczy przygód i to chyba jest najlepsza rekomendacja, potwierdzona certyfikatem wojskowym MIL STD 810G 516.6.


Konstrukcja UAG Pathfinder zbudowana jest z 2 warstw, które w połączeniu, tworzą synergiczny mechanizm pochłaniania wstrząsów. Oznacza to, że podczas zderzenia telefonu w obudowie Pathfinder z twardym podłożem, cała siła uderzenia zostaje rozłożona na powierzchni obudowy, a samo urządzenie pozostaje nietknięte.

Obudowy UAG Pathfinder wspierają MagSafe i dostępne są w siedmiu kolorach – Ash, Black, Ice, Cloud Blue, Dark Earth (ze zdjęć), Olive i Silver.

Bez względu na rozmiar telefonu i kolor kosztują 219 PLN. Dostępne w dystrybucji Alstor.

UAG Plyo – obudowa ochronna do iPhone

Młodszy, przeźroczysty brat Pathfindera. Mamy podobny kształt, tylko wykonanie z silikonu. Podobnie do poprzednika spełnia wymogi standardu MIL STD 810G 516.6. Wspiera MagSafe.

UAG Plyo zapewnia amortyzację wstrząsów podczas upadku iPhone’a. Miękki rdzeń obudowy sprawia, że siła uderzenia zostaje rozłożona na powierzchni obudowy, dzięki czemu samo urządzenie nie ulega uszkodzeniu. Konstrukcja etui w pełni uwzględnia ochronę ekranu. Poprzez zastosowanie narożnych elementów lekko nachodzących na przednią część telefonu, Plyo tworzy ochronną otoczkę ekranu i zapewnia silnie przyleganie do smartfonu z każdej strony.

Bez względu na rozmiar telefonu i kolor kosztują 159 PLN. Dostępne w dystrybucji Alstor.

https://imagazine.pl/2023/10/09/jaka-obudowe-wybrac-dla-iphone-15-iphone-15-pro-czy-iphone-15-pro-max/

#Apple #FineWoven #gear4 #iPhone15 #iPhone15Plus #iPhone15Pro #iPhone15ProMax #jcpal #MagSafe #mujjo #obudowa #obudowy #ochrona #uag #zabezpieczenie

Apple powariowało. Dawno nie zaglądałem do cennika akcesoriów do iPada. Z prostej przyczyny – mam swojego od 2018 roku i nadal świetnie się spisuje, jednocześnie nie potrzebuję w zasadzie nic nowego. Tymczasem dojechały do naszej redakcji najnowsze akcesoria JCPAL, a że pasują do mojego wysłużonego iPada Pro 11”, postanowiłem je przetestować.

Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 6/2023

JCPal FolioKeys Pro Slim Keyboard Case i AccuPen

JCPal FolioKeys Pro Slim Keyboard Case i AccuPen to świetna alternatywa dla oryginalnych klawiatury i Pencila. Alternatywa, która kosztuje w sumie 1500 zł mniej niż porównywalny zestaw od Apple, czyli Magic Keyboard i Apple Pencil. 2648 zł vs 1148 zł. Ja wiem, inflacja itd., ale, na Boga, 1900 zł za klawiaturę i 750 za rysik? To jakiś kosmos. Aż boję się momentu zmiany, jaki być może w tym roku mnie czeka.

Ceny to jakiś kosmos

Tymczasem, wracając do alternatywy, za 1148 zł mamy komplet najważniejszych akcesoriów do iPada Pro (lub Air), czyli klawiaturę i rysik, które wyglądem łudząco przypominają te od Apple. Różnica jest minimalna i bardzo dobrze. Po co przebijać głową mur. Klawiatura jest minimalnie grubsza od tej apple’owej, jednocześnie złącze USB-C jest wbudowane w klawiaturę, a nie w „walec” z baterią, który, swoją drogą, bardzo podobny, też występuje w JCPal FolioKeys Pro Slim Keyboard Case.

JCPal FolioKeys Pro Slim Keyboard Case

JCPal FolioKeys Pro Slim Keyboard Case łączy się z iPadem bezprzewodowo, przez Bluetooth 5.2. Mam nieodparte wrażenie, że takie rozwiązanie będzie mniej wpływać na baterię iPada niż to od Apple, wykorzystujące magiczne złącze. FolioKeys Pro Slim Keyboard Case według producenta może być używany do 100 godzin po zaledwie 2 godzinach ładowania, a w trybie gotowości może pozostać do 90 dni. Trudno jest mi to na tym etapie sprawdzić, bo po kilku dniach pracy nie widzę, aby bateria jakoś specjalnie schodziła, zarówno w iPadzie, jak i w klawiaturze. FolioKeys Pro Slim Keyboard Case oczywiście wykorzystuje systemową funkcję usypiania iPada w momencie zamknięcia „klapy”.

Klawiatura ma bardzo przyjemny skok i wygodnie się na niej pisze. Wyróżnikiem MagHovera jest możliwość zmiany koloru podświetlenia (!). Prócz standardowego, białego, klawiatura może być podświetlana też na czerwono, niebiesko, żółto, zielono, fioletowo oraz… może dynamicznie zmieniać kolory w trakcie pisania. Taki ukłon w stronę gamerów i ich upodobania do kolorowych podświetleń.

Wbudowany touchpad obsługuje oczywiście wszystkie gesty. Jest bardzo czuły, dla mnie trochę za bardzo. Muszę się pilnować, aby nie kłaść ręki w trakcie pisania, bo w łatwy sposób można przestawić kursor w inne miejsce tekstu.

Minus? W zasadzie jeden. Podobnie jak odpowiednik od Apple, JCPal FolioKeys Pro Slim Keyboard Case ma dla mnie trochę za małą możliwość regulacji kąta nachylenia ekranu. Tylko tyle.

JCPAL AccuPen

Przejdźmy teraz do rysika. O ile w przypadku MagHovera różnice względem Magic Keyboard były łatwe do zauważenia, to JCPAL AccuPen wygląda w zasadzie jak 1:1 Apple Pencil. Jedyna różnica to napis „JCPAL” w miejscu „Pencil” oraz dioda pokazują połączenie i ładowanie.

AccuPen podobnie jak MagHover łączy się przez BT, ale w odróżnieniu od wszystkich innych alternatywnych rysików, jakie miałem okazję spotkać, ładuje się, wykorzystując indukcję z tego samego miejsca, co apple’owy ołówek.

AccuPen magnetycznie przyczepia się do krawędzi iPada i jest widoczny jako Pencil w widgetach z ładowaniem.

AccuPen rozpoznaje pochylenie, z jakim piszemy lub rysujemy. Bateria, według producenta, daje nam do 10 godzin ciągłej pracy.

Ciekawostka – wraz z AccuPen w pudełku znajdziemy zapasowe końcówki. Są trzy sztuki na wymianę, czyli w sumie z tą zamontowaną na AccuPen mamy cztery w zestawie. Świetna opcja, tym bardziej że są one identyczne, jak te od Apple. Możemy je wymieniać między ołówkami i pasują pomiędzy producentami.

Warto?

Rzekłbym… jak cholera. Przy tej cenie i jakości wykonania to w zasadzie „nobrainer”. Zarówno jeden, jak i drugi produkt –JCPal FolioKeys Pro Slim Keyboard Case i AccuPen. Jeśli potrzebujemy klawiatury z możliwością łatwego odłączania iPada i lubimy różne kolory podświetlenia, jednocześnie będziemy potrzebowali ołówka, a uwierzcie mi, że będziecie, to są produkty dla Was. Absolutnie warto. JCPal FolioKeys Pro Slim Keyboard Case kosztuje 899 zł, a AccuPen 249 zł.

#AccuPen #iPad #iPadPro #iPadPro11 #jcpal #JCPalFolioKeysProSlimKeyboardCase #klawiatura

https://imagazine.pl/2023/09/16/jcpal-foliokeys-pro-slim-keyboard-case-i-accupen-czyli-w-jaki-sposob-zaoszczedzic-1500-zl/

iMagazine 6/2023 – Elektryzująca podróż | iMagazine

Od czego by tu zacząć? Po pierwsze, macie przed sobą 150. numer iMagazine. 150! Tymczasem druga setka coraz bliżej.

Od czego by tu zacząć? Po pierwsze, macie przed sobą 150. numer iMagazine. 150! Nie wierzyłem, że dotrwamy do 100, a tu tymczasem druga setka coraz bliżej. To niesamowite móc co miesiąc wydawać dla Was nasz magazyn. Zaryzykuję stwierdzenie, że drugiego takiego na rynku nie znajdziecie i to właśnie nas wyróżnia. Dziękujemy, że jesteście z nami. Jednocześnie chciałem podziękować ekipie redakcyjnej, która co miesiąc robi kawał świetnej i jedynej w swoim rodzaju roboty. Kudosy!

Numer czerwcowy, co już jest normą w naszym, nomen omen, wydaniu, jest ogromny. Lato się zbliża, dlatego chcielibyśmy przypomnieć, jak ważne jest Wasze bezpieczeństwo i zdrowie. Dlatego podpowiadamy, a raczej przypominamy, jak wypełnić kartę medyczną, zarówno w iOS, jak i Androidzie. W numerze znajdziecie dużo najnowszego sprzętu i akcesoriów. Sporo piszemy o AI, sprzęcie TV, bardzo ciekawych samochodach i nowościach od Apple – Final Cut Pro oraz Logic dla iPadów Pro.

Wspomniałem tylko o kilku tematach, ale to nie wszystko. Zapraszam!

#abarth #audio #bitcoin #creative #dania #denon #final-cut-pro #garmin #hisense #igpsport #imagazine #jbl #jcpal #jeep #kopenhaga #kryptowaluty #lifestyle #logic #miyoo-mini-plus #nowosc #pegasus #philips #samsung #smart-home #tapo #tatuaz #tophifi #vw-id-buzz #zelda

https://imagazine.pl/2023/06/01/imagazine-6-2023-elektryzujaca-podroz/

iMagazine 6/2023 – Elektryzująca podróż | iMagazine

Od czego by tu zacząć? Po pierwsze, macie przed sobą 150. numer iMagazine. 150! Tymczasem druga setka coraz bliżej.