Вот 23 хэштега под твой пост (с уклоном в ИИ, VFX, dev и немного хайпа):
#AI #ArtificialIntelligence #GenerativeAI #VideoAI #MachineLearning #DeepLearning #ComputerVision #VFX #CGI #VideoEditing #ContentCreation #NeuralNetworks #DiffusionModels #CogVideoX #SAM2 #GeminiAI #OpenSource #GitHub #TechNews #FutureTech #AItools #AIVideo #DigitalReality

Kakao Mobility launches AI transformation initiative with Gemini-powered photo submission feature for quick delivery, targeting Level 4 autonomous driving commercialization by 2027 while expanding into robotics and physical AI services to compete with global mobility players
Świat dwóch prędkości. Amerykanie dostają mocne funkcje Gemini za darmo, a my musimy czekać
Google właśnie udostępniło bezpłatny dostęp do funkcji Personal Intelligence oraz Memory dla użytkowników w Stanach Zjednoczonych.
To potężne narzędzia, które sprawiają, że sztuczna inteligencja zyskuje dostęp do naszego kalendarza, poczty i zdjęć, stając się prawdziwie osobistym asystentem. Problem polega na tym, że podczas gdy za oceanem nowości trafiają pod strzechy bez opłat, w Europie nadal stoimy w przedpokoju technologicznych innowacji.
Zacznijmy od zmian czysto wizualnych, bo one są zauważalne od razu. Aplikacja Gemini na systemie Android zyskuje nowe szlify – charakterystyczna, kolorowa poświata nie będzie już tylko otaczać dolnego panelu przy wywoływaniu asystenta. Przeprojektowany interfejs rozświetli ramki całego ekranu smartfona. To estetyczny detal, który ma zapewnić wizualną spójność chociażby z opcją Circle to Search.
Prawdziwa ewolucja kryje się jednak pod maską. Narzędzie Personal Intelligence całkowicie zmienia sposób interakcji z modelem językowym.
Asystent w naszych prywatnych plikach
AI potrafi teraz samodzielnie i bezpiecznie przeszukiwać nasze aplikacje – od Gmaila i Kalendarza, przez Dysk, aż po Google Photos. Co to oznacza w praktyce? Sztuczna inteligencja wie, o której mamy lot, pamięta, jaki sprzęt kupiliśmy w zeszłym miesiącu z elektronicznym paragonem i potrafi na tej podstawie zaplanować nam cały wyjazd lub odpowiedzieć na wysoce sprecyzowane zapytanie. Odpowiedzi przestają być ogólnikowe, a stają się w stu procentach „nasze”.
Dodatkowo amerykański gigant szeroko udostępnia funkcję Memory. Algorytmy mogą teraz analizować historię naszych czatów, aby uczyć się naszych osobistych preferencji. Od teraz asystent nie zaczyna każdej rozmowy z pustą kartą. Pamięta, jakie mamy zainteresowania, jaki styl odpowiedzi preferujemy i płynnie odnosi się do poruszanych wcześniej tematów.
Cyfrowy podział i uzasadniona frustracja
Największe kontrowersje budzi jednak polityka dystrybucji tych rozwiązań. Od momentu styczniowej zapowiedzi Personal Intelligence było funkcją mocno elitarną, zarezerwowaną dla płatnego abonamentu. Właśnie udostępniono ją całkowicie bez opłat – ale wyłącznie użytkownikom za oceanem. Oznacza to, że osoby opłacające najwyższe plany subskrypcyjne w innych regionach świata (w tym w Polsce) są pozbawione narzędzi, które amerykański użytkownik darmowego konta otrzymuje od ręki.
Oczywiście, po części winę za takie opóźnienia ponoszą rygorystyczne przepisy o ochronie danych w Europie. Niemniej, patrząc z perspektywy entuzjasty technologii, trudno nie czuć rozgoryczenia. Giganci z Doliny Krzemowej ewidentnie tworzą środowisko użytkowników „pierwszej” i „drugiej” kategorii. Zamiast globalnej wioski i równego dostępu do najnowszych usług, serwuje nam się świat wielu prędkości, w którym my możemy co najwyżej czytać o tym, jak inteligentne i wygodne staje się życie na innym kontynencie.
Google Antigravity samodzielnie napisze i wdroży twoją aplikację
#AIWEuropie #aktualizacjaGemini #AsystentGoogle #GeminiAI #GeminiMemory #GoogleWorkspaceAI #nowościAndroid #PersonalIntelligence #sztucznaInteligencjaGenerating images of Koa
Well, images of a chocolate brown Labrador puppy... I used to base my older AI images on Arwen, as much as the AI allowed it back in the early days. An older choccy Lab, with a greying snout. Now, Koa will soon be joining my home, and I am thinking of all the things we will be going to do together... 🤎 Of course, I will do my best to take all the pictures and videos of all the things he/we do, but I still enjoy creating images based on my Pixy character... I know that not everyone enjoys the images that have been generated by AI. I always use my own ideas, or my own images, to have AI generate new things. I know AI takes things from existing things, but with my ideas, I hope that it will be original in its own ways. I wish I were a skilled person, that I could "just" grab a drawing pad, and create all my ideas by myself. Or, that I had plenty of money, so that I could pay someone to make actual artwork of my ideas... But, unfortunately, I have no such skills, and no such money... If you don't like AI bits, please skip this post, and don't hate on me. There is already enough hate going around... I do hope that these cartoon images of Pixy and Koa may bring a smile to your face, while waiting for "the real thing". 😉 […]https://cynnisblog.wordpress.com/2026/03/30/generating-images-of-koa/