Nie wiem, co siedzi w głowach ludzi tworzących Diablo IV.
Podłoga-lawa.
Fajnie! Ani jednego miejsca, w które można byłoby uskoczyć. Niby nic niezwykłego, tylko... na najwyższych poziomach trudności od takiego czegoś zdecydowana większość buildów nie przeżyje i zginie w ułamku sekundy.
Grając łotrzycą nastawioną na sianie z łuku nie mam możliwości połączenia obrażeń i "zdrowia". A co gorsza, nawet bardzo rozwinięta łuczniczka zadaje stosunkowo słabe obrażenia. I to nie tylko w porównaniu z innymi klasami.
Nie da się więc zmniejszyć obrażeń po to, żeby zwiększyć przeżywalność, bo bardzo szybko dochodzi się do momentu, kiedy zdrowie może nam nie spada za szybko, ale za to nasz łuk nie zadaje żadnych obrażeń.
Co to oznacza w praktyce? Ano to, że dla niektórych buildów, nawet jeśli są zrobione bardzo dobrze i wygrinduje się najlepszy ekwipunek, niektóre aktywności mogą nieosiągalne.
#Blizzard #Diablo #DiabloIV #Diablo4 #Giereczkowo