Muminki Tove Jansson debiutują na telewizorach Samsunga

Współczesne telewizory próbują za wszelką cenę przestać być tylko bezużytecznymi czarnymi prostokątami, gdy akurat niczego na nich nie oglądamy. Samsung właśnie sięgnął po mocną broń w walce o wystrój naszych salonów – nostalgię.

Koreański producent oficjalnie wprowadził do oprogramowania swoich urządzeń z serii Art TV kolekcję kultowych dzieł z Doliny Muminków.

80 tysięcy telewizorów Samsung The Frame w Polsce. Jubileusz serii i nowości w Art Store

Zamiast wyłączonego ekranu – szkice Tove Jansson

Duży telewizor zawieszony w centralnym punkcie salonu coraz częściej pełni funkcję cyfrowego obrazu, wtapiając się w tło. Aby uatrakcyjnić to rozwiązanie, firma Samsung nawiązała globalną współpracę z fińską spółką zarządzającą prawami do twórczości Tove Jansson. W efekcie tej umowy do cyfrowej galerii Samsung Art Store trafiło dokładnie 60 starannie wyselekcjonowanych prac.

Kolekcja została pomyślana tak, aby nie ograniczać się wyłącznie do jednego stylu. Właściciele urządzeń mogą od teraz wyświetlać na swoich ścianach oryginalne, czarno-białe rysunki pochodzące z powieści wydawanych w latach 40. XX wieku, klasyczne akwarele oraz znane ilustracje okładkowe. Pakiet uzupełniono również o nowsze, współczesne interpretacje świata fińskich trolli.

Cyfrowa sztuka jako magnes na klientów premium

Dostęp do ekskluzywnych treści wizualnych staje się dziś jednym z kluczowych argumentów sprzedażowych, szczególnie w najdroższym segmencie Smart TV. Nowe dzieła z Muminkami można wyświetlać na telewizorach z linii Samsung Art TV, co obejmuje między innymi najnowsze modele wyposażone w matryce OLED z rocznika 2026. To właśnie na ekranach z doskonałą czernią i nieskończonym kontrastem takie statyczne grafiki prezentują się najbardziej realistycznie.

Biblioteka obrazów, którą buduje koreański producent, urasta do gigantycznych rozmiarów. Platforma Samsung Art Store oferuje obecnie dostęp do ponad 5000 różnych dzieł zebranych z wielu epok i gatunków sztuki. Obok twórczości Tove Jansson, użytkownicy mogą wyświetlać chociażby potężną kolekcję Disneya, zawierającą grafiki z klasycznych animacji, dokumentów przyrodniczych, a nawet kadrów z sagi „Gwiezdne Wojny”.

Sztuka Marii Prymaczenko w Samsung Art Store. Ukraińska wizjonerka na ekranach The Frame

#cyfrowaSztuka #funkcjeTelewizorów #Muminki #Samsung #SamsungArtStore #SmartTV #telewizoryOLED2026 #ToveJansson #wystrójWnętrz

Sztuka Marii Prymaczenko w Samsung Art Store. Ukraińska wizjonerka na ekranach The Frame

Samsung kontynuuje rozbudowę swojej cyfrowej galerii Samsung Art Store, kładąc coraz większy nacisk na twórców z Europy Środkowo-Wschodniej.

Do biblioteki trafiło właśnie 12 dzieł Marii Prymaczenko – jednej z najważniejszych ukraińskich malarek, której surrealistyczny styl doceniał sam Pablo Picasso.

Co warto wiedzieć o nowej kolekcji?

Dzieła są już dostępne dla użytkowników telewizorów z serii The Frame, Neo QLED 8K, Neo QLED, QLED oraz Micro RGB (modele od 2025 roku wspierane przez technologię Samsung Vision AI). Kolekcja obejmuje 12 prac charakteryzujących się unikalnym stylem – od fantastycznych bestii po motywy ludowe i kwiatowe.

To kolejna po pracach Tamary Łempickiej (m.in. „Autoportret w zielonym Bugatti”) istotna kolekcja z naszego regionu, która zyskuje globalną widownię dzięki platformie Samsunga.

Technologia w służbie płótna

Telewizory Samsung wykorzystują system Samsung Vision AI, który automatycznie optymalizuje jakość wyświetlanego obrazu, dostosowując go do warunków oświetleniowych w pomieszczeniu. W przypadku serii The Frame, matowa matryca (Matte Display) sprawia, że cyfrowe reprodukcje Prymaczenko wyglądają niemal jak oryginały malowane na płótnie lub papierze.

Samsung Art Store to już nie tylko „sklep z wygaszaczami ekranu”, ale potężna platforma kuratorska z ponad 3500 dziełami od 800 artystów. Dodanie prac Marii Prymaczenko to świetny ruch – jej twórczość jest niezwykle barwna, nowoczesna i doskonale „siedzi” na ekranach o wysokiej rozdzielczości. To najprostszy sposób, by wpuścić do salonu trochę światowej klasy sztuki bez konieczności wizyty w muzeum.

#iMagazine #MariaPrymaczenko #Samsung #SamsungArtStore #sztuka #technologia #theFrame

Arcydzieła na ścianie, ale tylko z abonamentem. Samsung rozbudowuje wirtualną galerię

Posiadanie oryginalnego płótna Jacksona Pollocka to przywilej garstki najbogatszych ludzi na świecie. Dzięki nowym technologiom, słynne obrazy mogą zagościć w naszych salonach, zamieniając czarne prostokąty ekranów w artystyczny element wystroju wnętrza.

Firma Samsung ogłosiła właśnie nawiązanie partnerstwa z Muzeum Sztuki Nowoczesnej w San Francisco, rozbudowując swój wirtualny katalog.

To pierwsza tego typu współpraca południowokoreańskiego producenta z instytucją z zachodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych. W połowie marca udostępniono 34 nowe dzieła ze zbiorów tego muzeum. Użytkownicy mogą teraz wyświetlać w swoich domach prace najbardziej wpływowych artystów XX wieku. Na liście zadebiutowały między innymi:

  • „The Flower Carrier” autorstwa Diego Rivery (z 1935 roku)
  • „Femme au chapeau”, które namalował Henri Matisse (z 1905 roku)
  • „Display Cakes” Wayne’a Thiebauda (z 1963 roku)
  • „Guardians of the Secret” Jacksona Pollocka (z 1943 roku)
  • „New York City 2” Pieta Mondriana (z 1941 roku)

Telewizor, który udaje płótno. Czy to działa?

Oczywiście wyświetlanie sztuki na zwykłym, błyszczącym ekranie przypominałoby oglądanie jej na tablecie – po prostu mija się z celem. Dlatego modele z serii The Frame i The Frame Pro zaprojektowano pod kątem imitacji materiału. Ekrany posiadają certyfikaty wierności barw (Pantone) oraz głęboko matową, antyrefleksyjną powłokę.

I choć brzmi to jak typowy bełkot z folderu reklamowego, w odpowiednim oświetleniu i z opcjonalnymi, wymiennymi ramkami, ten sprzęt faktycznie potrafi do złudzenia przypominać klasyczny obraz powieszony na ścianie. W wyższych modelach z serii Pro iluzję potęguje dodatkowy moduł bezprzewodowy, który pozwala na ukrycie wszystkich szpecących kabli.

Gdzie tkwi haczyk?

Rozbudowa cyfrowej galerii robi wrażenie, ponieważ platforma oferuje już dostęp do obszernego katalogu liczącego ponad 5000 dzieł autorstwa ponad 800 artystów. Trzeba jednak pamiętać o stronie finansowej całego przedsięwzięcia.

Dostęp do pełnego katalogu sztuki nie jest bowiem darmowym, miłym dodatkiem wbudowanym w drogi telewizor. Aby skorzystać z oferty muzeum z San Francisco, należy założyć konto użytkownika i wykupić cykliczny, płatny abonament. Ponadto, usługa zadziała tylko wtedy, gdy posiadamy jeden ze wskazanych modeli (wspierane są m.in. serie The Frame, Micro RGB, czy wybrane tegoroczne modele Neo QLED i OLED). Wirtualna sztuka to wciąż towar mocno ekskluzywny.

#aplikacjeSmartTV #inteligentnyDom #Samsung #SamsungArtStore #SFMOMA #subskrypcje #sztukaNowoczesna #telewizorySamsung #theFrame #TheFramePro

Ściana w salonie zamiast biletu do galerii. Samsung wprowadza dzieła z Art Basel na ekrany swoich telewizorów

Producenci sprzętu RTV od dawna szukają sposobu, by wielki, czarny prostokąt w salonie przestał straszyć, gdy nie oglądamy na nim filmów. Samsung idzie o krok dalej i pozycjonuje swoje urządzenia z wyższej półki jako pełnoprawne cyfrowe płótna.

Koreańczycy właśnie ogłosili wprowadzenie do swojej platformy Art Store ekskluzywnej kolekcji z prestiżowych targów sztuki Art Basel Hong Kong 2026.

Zamiast chwalić się wyłącznie częstotliwością odświeżania, strefami wygaszania i maksymalną jasnością, Samsung coraz odważniej gra na poczuciu estetyki klientów premium. Nowa kolekcja to ewidentny ukłon w stronę osób, które traktują telewizor jako integralny element architektury wnętrza, a nie tylko narzędzie do konsumpcji rozrywki VOD.

Współczesna sztuka w formacie 4K

W ramach najnowszej współpracy, posiadacze lifestylowych modeli z linii The Frame Pro oraz topowych ekranów Micro RGB i OLED (modele S95H oraz S99H) zyskują dostęp do wirtualnej wystawy „Hong Kong 2026”. Zbiór ten udostępniony został w rozdzielczości 4K i obejmuje 25 precyzyjnie dobranych prac autorstwa 20 współczesnych artystów, reprezentowanych przez prestiżowe, azjatyckie galerie.

W cyfrowej bibliotece znalazły się między innymi dzieła Michaela Najjara (niemieckiego twórcy, który przeszedł trening astronauty w komercyjnym programie Virgin Galactic), prace Sun Yitiana współpracującego w przeszłości z domem mody Louis Vuitton, a także reprodukcje twórczości Ha Bik Chuena. Jak zauważa Bongjun Ko z Samsung Electronics, wykorzystana technologia pozwala przenieść te dzieła do prywatnych domów z niespotykanym dotąd realizmem, umożliwiając każdemu użytkownikowi wejście w rolę kolekcjonera.

Azjatyckie dziedzictwo na wyciągnięcie ręki

Oprócz sztuki współczesnej, posiadacze kompatybilnych telewizorów mogą zapoznać się z niezwykle ważnym kawałkiem historii. Równolegle na platformie udostępniono 20 klasycznych dzieł pochodzących z potężnej kolekcji zmarłego prezesa Samsunga, Lee Kun-Hee, przygotowanych we współpracy z Koreańskim Muzeum Narodowym. Prace te, tak istotne dla całego koreańskiego dyskursu artystycznego, pozostaną w wirtualnych zbiorach Art Store do stycznia 2027 roku.

Technologia jako narzędzie współczesnych marszandów

Strategia Samsunga obnaża bardzo ciekawy trend w branży domowego audio-wideo. Sprzedaż samego sprzętu to dziś za mało. Koreański producent od lat buduje zaawansowany ekosystem subskrypcyjny oparty na estetyce, oferując obecnie na platformie Art Store ponad 5 tysięcy prac pochodzących z ponad 80 światowych instytucji partnerskich.

Choć, jak słusznie zaznacza dyrektorka targów Art Basel Hong Kong, Angelle Siyang-Le, cyfrowe nośniki nie mają za zadanie zastąpić fizycznych wizyt w galeriach, to jednak wprowadzają obcowanie z ambitną sztuką pod dachy milionów domów. To nie tylko zręczny ruch wizerunkowy, ale przede wszystkim genialna w swej prostocie monetyzacja estetyki. Samsung udowadnia, że w dzisiejszych czasach klient klasy premium jest gotów płacić nie tylko za sprzęt, ale za ciągłą subskrypcję wrażeń – nawet wtedy, gdy telewizor pozostaje teoretycznie „wyłączony”.

Mini LED trafia pod strzechy. Samsung odsłania rewolucyjną ofertę telewizorów na 2026 rok

#ArtBaselHongKong2026 #cyfrowaGaleria #LeeKunHeeKolekcja #SamsungArtStore #SamsungMicroRGB #subskrypcjeSamsung #sztukaNaTelewizorze #telewizoryLifestyle #telewizoryTheFramePro

iMagazine 3/2026 – Kodować (z AI) każdy może

Marzec to miesiąc świeżej energii. Dni robią się dłuższe, światprzyspiesza, a my – jak zwykle – sprawdzamy, co w technologii naprawdę zasługuje na uwagę.

W tym numerze testujemy sporo audio. Na warsztat bierzemy m.in. nowe słuchawki od Sony, sprawdzamy nietypowe słuchawki do spania od Soundcore, a także przyglądamy się temu, jak zmienia się sposób, w jaki słuchamy – w pracy, w podróży i… w nocy. Są też pierwsze wrażenia z debiutu Pixela 10a i Samsunga Galaxy S26, a dla fanów outdooru – solidny Amazfit T-Rex Ultra 2. Do tego zaskakująco ciekawa, japońska lodówka od Sharpa, która pokazuje, że nawet AGD potrafi być technologicznie fascynujące.

Szczególnie polecam teksty o programowaniu. Pokazujemy, jak kodować na iPadzie oraz jak tworzyć aplikacje przy wsparciu AI – nawet wtedy, gdy nie znacie ani linijki kodu. To chyba jeden z najbardziej ekscytujących kierunków, w jakim zmierza dziś technologia: obniżanie progu wejścia i oddawanie narzędzi w ręce każdego z nas.

W podróżniczej części odwiedzamy Belgrad, a w galerii iMagazine prezentujemy prace Szczepana Rożka.

To numer o odkrywaniu nowych możliwości – sprzętowych, kreatywnych i osobistych.

Miłej lektury!

Spis treści

Galeria iMagazine​

  • Szczepan Rożek | @rozek_one

Aktualności​

  • Aktualności

Podróże​

  • ​Belgrad działa po swojemu | Małgorzata Podstawka

Productivity​

  • ​Jak zasada 2 minut może drastycznie ograniczyć twoje zadania administracyjne… | Michał Śliwiński

Lifestyle​

  • ​Lifestyle | Dominik Łada
  • Nowy salon Porsche w Warszawie, a w środku atrakcje – Cayenne Electric, Carrera GT, 918 Spyder i więcej | Wojtek Pietrusiewicz

Technokultura​

  • ​Od wojny rakiet do wojny algorytmów. Metaforyczna mapa dekad | Ania Gabryś

Audio​

  • ​Sony LinkBuds Clip – słuchawki po nowemu | Paweł Hać
  • Soundcore Sleep A30 – dobranocka | Paweł Hać

Sprzęt​

  • ​Premiera Google Pixel 10a w Polsce. Ewolucja czy odgrzewany kotlet? | Agnieszka Serafinowicz
  • ​Seria Samsung Galaxy S26 oficjalnie. Exynos wraca do gry, Ultra z ekranem 6.9” i premiera Galaxy Buds4 – pierwsze wrażenia | Dariusz Hałas
  • ​Amazfit T-Rex Ultra 2 – zegarek, który nie zna słowa „kompromis” | Dominik Łada
  • ​Logitech G Pro X2 Superstrike zmienia zasady gry | Wojtek Pietrusiewicz
  • Skyworth Ultrasonic – ugruntowuje standardy | Paweł Hać
  • ​Sharp SJ-MP820C-SL – Twoje jedzenie zasługuje na japońską inżynierię | Dariusz Hałas
  • Thule InLock – system „miękkich” plecaków i toreb rowerowych | Napoleon Bryl

TV​

  • ​Xgimi Mogo 2 Pro – nie tylko obraz | Paweł Hać
  • ​Sztuka Tamary Łempickiej w Samsung Art Store | Agnieszka Serafinowicz
  • Rok Konia w telewizorach, czy raczej rok końca? | Paweł Okopień

Mobilność​

  • ​Audi Ice Experience w RS3 | Wojtek Pietrusiewicz
  • ​Biuro i rozrywka na czterech kołach. Connectivity i cyfrowy kokpit w Volkswagenie ID.7 Tourer | Dariusz Hałas
  • Hyundai IONIQ 9 Calligraphy Elektryczny krążownik, w którym zapomnisz o reszcie świata | Dariusz Hałas
  • ​Volkswagen Golf R-Line 1.5 eTSI mHEV Klasyk bez nudy | Dariusz Hałas

Software​

  • ​Bevel – 95% Whoopa bez opaski i bez abonamentu? Sprawdziłem | Dominik Łada

Gry​

  • ​God of War: Sons of Sparta | Paweł Hać

Porady​

  • ​Zmień zachowanie aplikacji na iPadzie | Maciej Skrzypczak
  • Z kodem na iPadzie Pro M5. Autorski zapis o tym, jak tablet przejmuje rolę stacji deweloperskiej | Dominik Łada
  • Vibe coding – brak wiedzy nie przeszkadza | ​Paweł Hać

Higiena Cyfrowa​

  • ​Początki z AI w duchu slow | Krzysztof Kołacz

Felietony​

  • ​O czym pisaliśmy dekadę temu | Krzysztof Kołacz
  • ​Rok ostrych cięć czy polerowania? | Krzysztof Kołacz
  • ​Zapomnij o wierszach z ChatGPT. Rewolucja AI potrzebuje terabitowych autostrad, a Cisco właśnie je zbudowało | Dariusz Hałas
  • ​„16 godzin dziennie to nie nałóg”. Mark Zuckerberg przed ławą przysięgłych, a wewnętrzne maile Mety szokują | Dariusz Hałas
  • ​Czy tureckie wina zasługują na większą uwagę? | Piotr Wdowiak

Film​

  • ​Ołowiane dzieci | Jan Urbanowicz
  • ​Klangor 2 | Jan Urbanowicz
  • ​Premiery streamingowe marzec 2026 | ​Jan Urbanowicz

Muzyka​

  • ​Im jestem starszy, tym bardziej doceniam muzykę po kablu | Paweł Winiarski

Podcasty​

  • ​Podcasty | Dominik Łada

Makowa kuchnia​

  • ​Schab pieczony w jabłkach z cebulą | Małgorzata Łada
#AmazfitTRexUltra2 #AudiIceExperience #Bevel #GodOfWarSonsOfSparta #GooglePixel10a #HyundaiIoniq9Calligraphy #Klangor2 #Lifestyle #LogitechGPROX2SUPERSTRIKE #MakowaKuchnia #OłowianeDzieci #podróże #Porsche #PremieryStreamingoweMarzec2026 #productivity #RokKonia #SamsungArtStore #SamsungGalaxyS26 #SharpSJMP820CSL #SkyworthUltrasonic #SonyLinkBudsClip #SoundcoreSleepA30 #ThuleInLock #vibeCoding #VolkswagenGolfRLine #VolkswagenID7Tourer #XgimiMogo2Pro

🆕Dzieła Tamary Łempickiej w Samsung Art Store! Polska sztuka trafia na telewizory Samsung
➡️https://rootblog.pl/dziela-tamary-lempickiej-w-samsung-art-store/

#artdeco #NeoQLED #samsung #SamsungArtStore #Tamaraempicka #TheFrame

Sztuka Tamary Łempickiej w Samsung Art Store

Ponad 20 dzieł polskiej artystki już na ekranach The Frame.

Użytkownicy telewizorów Samsung The Frame oraz wybranych modeli Neo QLED zyskali właśnie dostęp do pokaźnej cyfrowej galerii Tamary Łempickiej. To efekt współpracy polskiego oddziału Samsunga z fundacją opiekującą się dorobkiem artystki. W katalogu Art Store pojawiły się 22 najbardziej rozpoznawalne prace malarki.

Samsung od lat konsekwentnie rozwija ideę telewizora, który po wyłączeniu przestaje być martwym, czarnym prostokątem na ścianie. Model The Frame stał się cyfrowym płótnem, a kluczem do jego sukcesu jest usługa Art Store – subskrypcja oferująca dostęp do tysięcy dzieł z najważniejszych muzeów świata, takich jak Luwr czy Tate. Teraz ta biblioteka wzbogaciła się o wyjątkowy, polski akcent.

Art déco w domowym zaciszu

Kolekcja obejmuje wyselekcjonowane dzieła królowej art déco. Wybór prac nie jest przypadkowy – styl Łempickiej, charakteryzujący się posągowymi formami, geometryzacją i nasyconą paletą barw, doskonale koresponduje z charakterystyką matowych matryc The Frame. Dzięki specjalnej powłoce, która eliminuje refleksy, cyfrowe reprodukcje wyjątkowo wiernie oddają estetykę oryginałów.

Wśród udostępnionych prac znalazły się m.in.:

  • „Autoportret (Tamara w zielonym Bugatti)” – ikona nowoczesności i symbol kobiecej niezależności lat 20. XX wieku.
  • „Kobieta w zielonej sukni” oraz „Dziewczyna w rękawiczkach”.

Technologia w służbie estetyki

Dzieła są dostępne bezpośrednio w usłudze Art Store. Dzięki wbudowanym czujnikom ruchu i oświetlenia, telewizor automatycznie dopasowuje jasność i temperaturę barwową wyświetlanego obrazu do warunków panujących w pomieszczeniu. Sprawia to, że cyfrowa kopia na ścianie wygląda naturalnie, niemal jak fizyczne płótno.

Dla Samsunga to kolejny krok w pozycjonowaniu swoich produktów w segmencie premium i designu. Dla użytkowników to z kolei szansa na codzienne obcowanie z polską sztuką światowego formatu w najwyższej cyfrowej jakości.

#artDécoŁempicka #cyfrowaGaleriaSztuki #obrazyNaTelewizorSamsung #SamsungArtStore #SamsungNeoQLEDSztuka #TamaraŁempickaTheFrame

Samsung The Frame jako cyfrowe muzeum. Skarby z kolekcji prezesa trafiają na ekrany

Masz telewizor The Frame i znudziły ci się już darmowe tapety z widokami gór? Samsung właśnie dodał do swojej biblioteki coś znacznie bardziej wyrafinowanego.

Do usługi Art Store trafiło 20 dzieł z Narodowego Muzeum Korei. To nie są przypadkowe obrazy, ale część legendarnej kolekcji byłego szefa koncernu, Lee Kun-Hee.

„Kolekcja stulecia” w salonie

Dla kontekstu: kiedy zmarł Lee Kun-Hee (wieloletni prezes Samsunga), jego rodzina przekazała państwu gigantyczną kolekcję sztuki (ponad 23 tysiące obiektów), by spłacić rekordowy podatek spadkowy. W Korei nazwano to „darowizną stulecia”. Teraz Samsung cyfryzuje wybrane perełki z tego zbioru i udostępnia je globalnie.

W ramach aktualizacji Art Store, użytkownicy modeli The Frame, The Frame Pro oraz wybranych QLED-ów mogą wyświetlić na ścianie 20 unikatowych prac. Są to klasyki koreańskiego malarstwa i sztuki dawnej, które na co dzień wiszą w Narodowym Muzeum Korei (lub są wypożyczone do Smithsonian w Waszyngtonie).

Co dokładnie dostajemy?

Zamiast generycznych grafik, na ekranie możemy teraz wyświetlić:

  • Tradycyjne koreańskie pejzaże malowane tuszem.
  • Sceny rodzajowe z życia dawnej Korei (często pełne humoru i detali, które świetnie wyglądają w 4K).
  • Dzieła buddyjskie i ceramikę (w formie wysokiej jakości fotografii).

To ciekawy ruch, bo promuje koreańskie dziedzictwo (tzw. „K-Culture”) w sposób nienachalny. Jeśli ktoś lubi minimalistyczne, azjatyckie wnętrza, te grafiki będą pasować idealnie.

Jak to włączyć?

Nowa kolekcja jest już dostępna w sekcji Samsung Art Store. Pamiętajcie jednak o haczyku: sam dostęp do sklepu ze sztuką jest usługą płatną (abonament miesięczny), choć Samsung często daje darmowe okresy próbne nowym użytkownikom. Jeśli więc macie The Frame wiszący na ścianie, warto sprawdzić, czy nie macie akurat aktywnego vouchera – to dobra okazja, by zmienić telewizor w wirtualny oddział muzeum z Seulu.

Art Basel Miami Beach 2025 na ekranach telewizorów. Nowa kolekcja w Samsung Art Store

#kolekcjaLeeKunHee #NarodoweMuzeumKorei #news #SamsungArtStore #SamsungTheFramePro #sztukaKoreańskaNaTV #TheFrameObrazy

Art Basel Miami Beach 2025 na ekranach telewizorów. Nowa kolekcja w Samsung Art Store

Samsung poinformował o włączeniu do swojej usługi Art Store nowej, kuratorskiej kolekcji dzieł sztuki pochodzących z tegorocznej edycji targów Art Basel Miami Beach.

Zbiór obejmuje 24 prace współczesnych artystów, reprezentowanych przez czołowe światowe galerie.

Najnowsza aktualizacja biblioteki Art Store to efekt kontynuacji współpracy południowokoreańskiego producenta z organizatorami jednych z najważniejszych targów sztuki na świecie. Jest to już piąta kolekcja Art Basel udostępniona cyfrowo użytkownikom telewizorów Samsung.

Artyści i galerie

W ramach nowej kolekcji użytkownicy zyskali dostęp do prac twórców zarówno wschodzących, jak i tych o ugruntowanej pozycji. Wśród wyróżnionych dzieł znajdują się m.in.: „Energía de la visión de Ayahuasca” (2022) autorstwa Olindy Silvano, „Victoria Park” (2025) duetu The Pérez Bros, a także prace Jennifer Rubell („40 Hearts”), George’a Nelsona Prestona oraz Aycoobo.

Prace zostały wyselekcjonowane z oferty siedmiu galerii biorących udział w targach: Instituto de Visión, Kurimanzutto, Meredith Rosen Gallery, Nina Johnson, Vermelho, Sean Kelly oraz Charlie James Gallery.

Dostępność i technologia

Cyfrowa wystawa jest dostępna dla posiadaczy telewizorów Samsung, w tym modeli Neo QLED, QLED oraz The Frame. Vincenzo de Bellis, dyrektor globalny targów Art Basel, wskazuje, że partnerstwo technologiczne pozwala na wykroczenie z prezentacją sztuki poza tradycyjne sale wystawiennicze i dotarcie do nowych grup odbiorców w warunkach domowych.

Obecnie platforma Samsung Art Store oferuje dostęp do ponad 4000 cyfrowych wersji dzieł sztuki od ponad 800 artystów, współpracując z muzeami i galeriami na całym świecie.

Samsung prezentuje Galaxy Z Trifold – nowe spojrzenie na składane smartfony

#ArtBaselMiamiBeach2025 #news #OlindaSilvano #SamsungArtStore #SmartTV #sztukaCyfrowa #theFrame

Wielki remont zamyka Pompidou. Arcydzieła Matisse’a i Kahlo obejrzysz na telewizorze Samsung

Słynne paryskie Centrum Pompidou zostanie wkrótce zamknięte dla zwiedzających na pięcioletni remont. Samsung ma alternatywę dla dzieł wystawianych w remontowanej obecnie placówce.

Remont Pompidou nie oznacza, że zgromadzona tam sztuka zniknie z oczu publiczności. Samsung ogłosił współpracę z muzeum, w ramach której 25 arcydzieł z jego kolekcji trafi do cyfrowej galerii Samsung Art Store. Wyselekcjonowane dzieła będą dostępne dla użytkowników telewizorów firmy już od listopada tego roku.

Kolekcja udostępniona cyfrowo obejmuje ponad 100 lat historii sztuki nowoczesnej. Użytkownicy Art Store będą mogli wyświetlić na swoich ekranach ikoniczne prace, w tym „The Frame” Fridy Kahlo (1938), „Get-Rot-Blau” Wassily’ego Kandinsky’ego (1925) czy „La Tristesse du Roi” Henri Matisse’a (1952). W cyfrowych zbiorach znajdą się także dzieła takich artystów jak Marc Chagall, Joan Miró, Yves Klein i Peter Doig.

Dla Centrum Pompidou partnerstwo jest sposobem na utrzymanie kontaktu z publicznością i zapewnienie dostępu do kolekcji podczas wieloletniej przerwy w działalności. Z kolei Samsung poszerza swoją bibliotekę dzieł sztuki, która obejmuje już zbiory z takich instytucji jak The Met, MoMA, Tate czy Musée d’Orsay. Jak skomentowała Daria Greene z Samsung, dzięki telewizorom The Frame „dzieła te mogą przekraczać granice fizyczne”.

Usługa Art Store jest dostępna na wybranych telewizorach Samsung z oferty na 2025 rok. Poza flagową serią The Frame i The Frame Pro , dostęp do kolekcji oferują także serie Neo QLED Mini LED 8K, Neo QLED Mini LED 4K oraz QLED. Modele The Frame wyróżniają się m.in. matowym, antyrefleksyjnym ekranem, który ma sprawiać, że wyświetlane obrazy przypominają fizyczne płótna.

Koniec ze styczniowymi premierami? Samsung podobno mocno opóźni debiut serii Galaxy S26

#CentrePompidou #muzeum #NeoQLED #news #Samsung #SamsungArtStore #sztuka #Telewizory #theFrame #TheFramePro