Feed suspended! Please contact the owner. #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu
👇Podobny absurd u nas na nizinie z lasami wielowiekowymi o czym będziemy pisać niebawem⏳🛑Nadleśnictwo Bielsko jest trwale deficytowe.

Jego dane finansowe pokazują, że sprzedaż drewna nie pokrywa kosztów pozyskania i pielęgnacji lasu, a funkcjonowanie jednostki wymaga blisko 9 mln zł wsparcia z Funduszu Leśnego.
Niepokoi wzrost ilości planowanych wycinek w Lasach Społecznych.
W tej sytuacji warto zapytać, czy rolą górskich lasów powinno być maksymalizowanie produkcji drewna, czy przede wszystkim ochrona mieszkańców przed skutkami powodzi, suszy i degradacji stoków, bo ekosystemy te są elementem infrastruktury ochronnej państwa.

🖇️Dane finansowe Nadleśnictwa Bielsko za 2025 rok oraz plany pozyskania drewna na 2026 rok wskazują na potrzebę szerokiej dyskusji o przyszłości gospodarki leśnej w Beskidach. Analiza dokumentów pokazuje, że ta jednostka wymaga stale znaczącego wsparcia z Funduszu Leśnego, a jednocześnie w części obszarów szczególnie ważnych dla mieszkańców planowany jest wzrost intensywności pozyskania drewna.

🔴Prowadzenie gospodarki leśnej ze względu na trudną specyfikę terenów górskich, powinien w większym stopniu uwzględniać ich funkcje ochronne: retencyjne, przeciwpowodziowe, przyrodnicze i społeczne.

❌9Fundusz Leśny jako kluczowe źródło finansowania Nadleśnictwa Bielsko.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami Lasy Państwowe zarządzające dobrem publicznym, funkcjonują jako organizacja samofinansująca się jednak poszczególne nadleśnictwa różnią się znacząco pod względem warunków przyrodniczych i ekonomicznych. Nadleśnictwa górskie, ze względu na trudniejszy teren i wyższe koszty prowadzenia gospodarki wymagają nieustannie dodatkowego wsparcia.
Według danych finansowych Nadleśnictwo Bielsko otrzymało w 2025 roku 8,96 mln zł z Funduszu Leśnego. Mechanizm ten pozwala wyrównywać różnice pomiędzy jednostkami, jednak skala wsparcia rodzi pytania o rzeczywistą rentowność lokalnej gospodarki leśnej oraz efektywność obecnego modelu zarządzania.
Chcemy podkreślić, że nasze uwagi nie są skierowane przeciwko pracownikom Nadleśnictwa Bielsko. Jednostka działa w ramach określonego systemu Lasów Państwowych. Nasze pytania dotyczą przede wszystkim mechanizmów finansowania i zarządzania, które naszym zdaniem wymagają debaty publicznej, bo są przejawem pewnej patologii.

❌Analiza finansowa Nadleśnictwa Bielsko: gospodarka leśna nie finansuje się sama.
Dane finansowe przedstawione przez samo Nadleśnictwo Bielsko pokazują, że podstawowa działalność leśna tej jednostki jest deficytowa. Bez wsparcia z Funduszu Leśnego nadleśnictwo nie byłoby w stanie pokryć kosztów swojej działalności.
Zgodnie ze sprawozdaniem za 2025 rok:
🔻łączne przychody Nadleśnictwa Bielsko wyniosły 20 941 207,95 zł,

🔻łączne koszty działalności wyniosły 20 348 542,28 zł,

🔻w przychodach znalazła się jednak dopłata z Funduszu Leśnego w wysokości 8 962 886,45 zł.

Oznacza to, że ponad 42 proc. wszystkich przychodów nadleśnictwa pochodziło nie ze sprzedaży drewna ani działalności gospodarczej, lecz z mechanizmu zewnętrznego transferu środków.
Jeżeli od przychodów odejmiemy dopłatę z Funduszu Leśnego:
20 941 207,95 zł – 8 962 886,45 zł = 11 978 321,50 zł
Rzeczywiste przychody z działalności własnej wyniosły więc około 11,98 mln zł.
Przy kosztach na poziomie:
20 348 542,28 zł
otrzymujemy:
11 978 321,50 zł – 20 348 542,28 zł = -8 370 220,78 zł
Czyli bez wsparcia Funduszu Leśnego Nadleśnictwo Bielsko wygenerowałoby stratę przekraczającą 8,37 mln zł.
Sama gospodarka drewnem jest nierentowna
Najważniejszy jest jednak wynik samej działalności związanej z drewnem.
Według danych Nadleśnictwa Bielsko:
Przychody:
🔻 sprzedaż drewna: 7 632 384,88 zł

Koszty bezpośrednie:
🔻 pozyskanie i zrywka drewna: 3 554 839,40 zł

🔻 pielęgnacja lasu: 4 846 049,19 zł

Łącznie: 8 400 888,59 zł
Bilans: 7 632 384,88 zł – 8 400 888,59 zł = -768 503,71 zł

Oznacza to, że nawet bez uwzględniania kosztów administracji, biur, podatków i całej struktury organizacyjnej, sama podstawowa działalność gospodarcza związana z pozyskaniem drewna i odtwarzaniem lasu przyniosła stratę.

❌Fundusz Leśny większy niż sprzedaż drewna.
Szczególnie wymownym zestawieniem jest porównanie dwóch pozycji:
Sprzedaż drewna:
7,63 mln zł
Dopłata z Funduszu Leśnego:
8,96 mln zł
Oznacza to, że wsparcie z Funduszu Leśnego było:
🔻 o około 1,33 mln zł wyższe niż przychody ze sprzedaży drewna,

🔻 stanowiło podstawowe źródło stabilizacji finansowej jednostki.

W praktyce oznacza to, że ekonomiczne funkcjonowanie nadleśnictwa w dużej mierze zależy nie od sprzedaży drewna, lecz od mechanizmu wyrównawczego wewnątrz Lasów Państwowych.

❌Administracja droższa niż sprzedaż drewna.
Kolejnym istotnym elementem jest struktura kosztów.
Nadleśnictwo wykazało:
Koszty administracyjne:
11 335 372,91 zł
Dla porównania:
Przychody ze sprzedaży drewna:
7 632 384,88 zł
Oznacza to, że sama administracja kosztowała:
o około 3,7 mln zł więcej niż całkowite wpływy ze sprzedaży drewna.
Koszty administracyjne stanowiły ponad połowę wszystkich kosztów działalności jednostki.

🛑W skali całych Lasów Państwowych zwraca uwagę również poziom zatrudnienia i wynagrodzeń. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w Lasach Państwowych w 2025 roku wynosiło 12 529,57 zł, podczas gdy przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej wynosiło ponad 8900 zł brutto.
🛑Lasy Państwowe zatrudniają około 3,2 pracownika na 1000 hektarów zarządzanych lasów. Dla porównania średnia w organizacjach zrzeszonych w EUSTAFOR wynosi około 1,5 osoby na 1000 hektarów.

❌System utrzymywany transferami.
Obecny model funkcjonowania części Lasów Państwowych nie odpowiada definicji przedsiębiorstwa samofinansującego się. Mamy do czynienia z systemem, w którym kosztowna administracja i nierentowna gospodarka surowcem utrzymywane są dzięki transferom finansowym z innych jednostek.
❌ Czyli gdzie indziej więcej się tnie, by w górach również mogło się ciąć .

Dyskusja wokół finansowania Lasów Państwowych oraz zasad funkcjonowania Funduszu Leśnego powinna być jednym z ważniejszych tematów debaty o przyszłości gospodarki leśnej w Polsce.
Mimo polecenia ministerstwa planowany jest wzrost wycinek
Kolejnym negatywnym elementem funkcjonowania Nadleśnictwa Bielsko są również dane dotyczące planowanych wycinek na rok 2026. Wynika z nich, że mimo obowiązującego polecenia Ministerstwa Klimatu i Środowiska o nieintensyfikowaniu pozyskania drewna na obszarze Lasów Społecznych wokół Bielska-Białej, planowane są tam znaczące wzrosty wycinek.
Z informacji przekazanych samorządom przez Nadleśnictwo Bielsko wynika, że:
🔻na terenie gminy Bielsko-Biała plan pozyskania drewna na 2026 rok ma wynieść 152 proc. poziomu z roku 2025,
🔻w gminie Wilkowice plan zakłada wzrost do 132 proc.,
🔻dla całego obszaru Lasów Społecznych obejmującego również Jaworze i Kozy planowane pozyskanie ma osiągnąć 122 proc. w stosunku do roku ubiegłego.

Jednocześnie dla całego Nadleśnictwa Bielsko plan pozyskania drewna na 2026 rok wynosi 88 proc. wykonania z 2025 roku. Oznacza to, że ogólna skala wycinek ma zostać ograniczona, jednak większa intensywność prac ma zostać przesunięta właśnie do lasów społecznych, które zgodnie z deklaracjami resortu miały być objęte szczególną ochroną.
Dodatkowe kontrowersje budzi planowany wzrost tzw. cięć przygodnych na terenach lasów społecznych, szczególnie że nie wynikają one z przewidywanego długofalowego planu, tylko bieżących decyzji. Według przedstawionych danych:
🔻 w całym obszarze Lasów Społecznych wzrost ma wynieść 189 proc.
🔻 poza lasami społecznymi planowane jest ograniczenie do 75 proc. poziomu z 2025 roku,
🔻 natomiast na obszarze gminy Bielsko-Biała cięcia przygodne mają wzrosnąć aż do 262 proc. względem roku ubiegłego.
Zdaniem krytyków polityki Nadleśnictwa dane te stoją w sprzeczności z poleceniem Ministerstwa Klimatu i Środowiska, które zakładało ograniczenie intensywności gospodarki leśnej na terenach pełniących funkcje społeczne i przyrodnicze.

W połączeniu z wcześniej ujawnionymi danymi finansowymi dotyczącymi wielomilionowego wsparcia z Funduszu Leśnego oraz wysokich kosztów administracyjnych, sytuacja wokół Nadleśnictwa Bielsko musi stać się przedmiotem szerszej debaty o kierunku funkcjonowania Lasów Państwowych i sposobie zarządzania lasami społecznymi w Polsce, szczególnie w górach.

@obserwujący Ministerstwo Klimatu i Środowiska Natural Forest Foundation Pracownia na rzecz Wszystkich Istot Lasy i Obywatele Nasze Lasy - grupa o lasach i reformie LP. Las Jest Nasz Pomorze Gdańskie Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Katowicach Lasy Państwowe Moratorium dla drzew w lasach Poznania - Poznańska Inicjatywa Leśna Alarm dla Klimatu Inicjatywa Las Młochowski Inicjatywa Dzikie Karpaty Chronię Beskid Mały #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu
📣Zachęcamy do podpisania petycji sąsiadów zza Wisły w sprawie naszych wspólnych lasów!🌲

👉 I do śledzenia profilu nowej inicjatywy Lasy Są Nasze, która wzmocniła naszą sieć Zielony Pierścień Warszawy / One Ring Warsaw💚🧑‍🤝‍🧑

➡️ Cel petycji skierowanej do Ministerstwa Klimatu może wydawać się skromny, ale przede wszystkim jest słuszny i w obecnej sytuacji zrozumiały.

🌳🪓Procedury w sprawie ustanawiania lasów społecznych – jak wiemy – są przeciągane, a nasze podmiejskie lasy wciąż podporządkowane są zyskom wąskiej grupy interesów🔥 Wiemy też niestety, że efekt tych procedur będzie raczej symboliczny – i jeśli w planach ministerstwa nic się nie zmieni, na pewno cele klimatyczne, ekosystemowe czy zdrowotne nie staną ponad produkcją drewna👎

⏳Ważne aby Ministerstwo wiedziało, jakie są oczekiwania społeczne. I że problem nie zniknie w wyniku pozorowanych działań biurokratycznych i wiecznego grania na zwłokę. Nawet jeśli ludzie poddadzą się chwilowo w jednym miejscu, to upominać się przyjdą inni – bo problem jest REALNY.

I żaden lifting w gospodarce surowcowej, ani żadne kampanie PRowe wespół z Lasami Państwowymi i ich dyżurnymi ekspertami nie sprawią, że zamiecie się go pod dywan🙈

Mikołaj Dorożała
@obserwujący

Link do petycji w komentarzu👇 #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu

𝗟𝗮𝘇𝘆𝗟𝗼𝗮𝗱, 𝗮 𝘃𝗮𝗻𝗶𝗹𝗹𝗮 𝗷𝗮𝘃𝗮𝘀𝗰𝗿𝗶𝗽𝘁 𝗹𝗮𝘇𝘆𝗹𝗼𝗮𝗱 𝘀𝗼𝗹𝘂𝘁𝗶𝗼𝗻:

#JS #Lasy load #performance

https://thewhale.cc/posts/lazyload-a-vanilla-javascript-lazyload-solution

LazyLoad is a fast, lightweight and flexible script that speeds up your web application by loading images, video or iframes as they enter the viewport. It’s written in plain “vanilla” JavaScript, uses Intersection Observers, and supports responsive images. It’s also SEO-friendly and it has some other notable features.

Nie wiem co mnie bardziej załamuje.. to że ludzie nie wynoszą swoich śmieci wraz z opuszczeniem lasu, czy to, że gdzieś im świta myśl, że jak zostawią to pojawi się magicznie w lesie pan żul i odpady spienięży.. otóż żula w naszym lesie jeszcze nie widziałem. Zgłaszać takie sprawy gdzieś czy nie ma innej rady i trzeba chodzić z workiem na spacery?

#las #lasy #ochronasrodowiska #ekologia #smieci #chotomów

Nie tylko o aferze wokół Puszczy Bukowej. Także i o nas i o podporządkowaniu Departamentu Leśnictwa w MKiŚ wąskiej grupie interesów z korporacji Lasy Państwowe➡ Czy decyzje Lasów Państwowych rzeczywiście uwzględniają interes ludzi i przyrody oraz opierają się na wiedzy naukowej? A może ich podstawą jest doraźna kalkulacja polityczna i ochrona własnych interesów?

➡ Czy możemy w końcu liczyć na rzetelną, systemową ochronę najcenniejszych lasów przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska?

Oceńcie sami na przykładzie Puszczy Bukowej.

Dwa lata temu, w marcu 2024 roku, ówczesny Dyrektor Generalny Lasów Państwowych Witold Koss ogłosił bezterminowe wstrzymanie wycinek w Puszczy Bukowej pod Szczecinem do czasu objęcia tego terenu trwałą ochroną. Ustalenia zakładały wstrzymanie wycinek drzew liściastych w wieku powyżej 80 lat.

O ochronę Puszczy Bukowej od wielu lat walczą lokalne organizacje i aktywiści, z grupą Puszcza Bukowa na czele. Sama puszcza została pominięta w tzw. moratorium na cięcia ogłoszonym przez MKiŚ w styczniu 2024 roku, dlatego marcowe porozumienie opierało się przede wszystkim na zobowiązaniach Lasów Państwowych.

Po dwóch latach Lasy Państwowe ogłosiły właśnie, że nie zamierzają dotrzymać danego słowa, a Puszcza Bukowa zostanie objęta pozyskaniem drewna w nowym Planie Urządzenia Lasu, który ma zacząć się z początkiem 2027 roku.

Witold Koss, który w międzyczasie przestał być dyrektorem generalnym, a został dyrektorem regionalnym LP w Szczecinie, wrócił do dobrze znanego uzasadnienia wycinek:

"Jak spadną nasiona, to powstaną nowe sadzonki, którym po pewnym okresie będziemy musieli dać trochę więcej światła, trochę więcej wody, więc siłą rzeczy będziemy musieli usunąć stare, mateczne drzewa, żeby dać szansę młodemu pokoleniu." - mówił w wywiadzie radiowym.

Podczas wczorajszego posiedzenia podkomisji sejmowej poświęconego Puszczy Bukowej przedstawił jeszcze bardziej zaskakujące wyjaśnienie, dlaczego Lasy Państwowe nie chcą dotrzymać ustaleń porozumienia:

"... ponieważ był to rok 2024 traktowaliśmy te ustalenia jako tymczasowe (...) muszę się odnieść do tej granicy 80 lat, ponieważ jest ona granicą prowizoryczną, schematyczną, która w tym momencie nie respektuje tego co się dzieje z Puszczą Bukową w związku ze zmianami klimatycznymi i nie ma odzwierciedlenia w zapisach prawa żeby móc takie sztywne 80 lat zaimplementować, tak jak to wybrzmiało. To jest sztuczna granica. (...) ustalenie musi być zgodne z przepisami prawa i stuletnią nauką leśną (...) to znaczy, że dorobek nauki leśnej jednoznacznie precyzuje wymagania dla poszczególnych gatunków, wymagania glebowe, siedliskowe i inne. I uważam że takie schematyczne przyjęcie jak wówczas zostało przyjęte - 80 lat, nie możemy go stricte, takiego zapisu zastosować."

Zmiana planów wobec Puszczy Bukowej nie jest odosobnionym przypadkiem. Lasy Państwowe organizują obecnie cykl konferencji w całej Polsce poświęconych głównym gatunkom drzew w Polsce. Na każdej z nich przekonują, że gatunki te cierpią z powodu zmian klimatu, a proponowanym rozwiązaniem jest przebudowa, czyli zwiększenie intensywności cięć.

O ile sam wpływ zmian klimatu na lasy nie budzi wątpliwości, o tyle „przebudowa drzewostanów”, czyli w praktyce zwiększenie pozyskania drewna, jako uniwersalna odpowiedź na wszystkie problemy wydaje się rozwiązaniem dość... schematycznym.

Warto też zauważyć, że MKiŚ w żaden sposób nie studzi planów Lasów Państwowych. Wręcz przeciwnie — we wszystkich tych konferencjach uczestniczy kierownictwo Departamentu Leśnictwa i Łowiectwa, które przyklaskuje propozycjom leśników i zapewnia między wierszami, że wcześniejsze działania ministerstwa wymagają korekty.

Dla pełnego obrazu warto dodać, że szefowa departamentu występuje na tych konferencjach w pełnym mundurze leśniczki (sic!).

Czy mamy się więc pogodzić z myślą o tym, że cenne społecznie i przyrodniczo lasy będą systemowo chronione, z tym, że zapowiadana szumnie reforma polityki leśnej w zasadzie mało co zmieniła, a Ministerstwo działa pod dyktando Lasów Państwowych?

Wczorajsza podkomisja pokazuje, że nie. Puszcza Bukowa - Klub Kniejołaza udało się zmobilizować do obrony lasu parlamentarzystów oraz samorządowców, na podkomisji stawiły się też organizacje pozarządowe i grupy z ruchu leśnego. Plan jest taki, by Puszczę Bukową objąć ochroną rezerwatową.

A już tej jesieni Nadleśnictwo Gryfino, na terenie którego jest położona Puszcza Bukowa, będzie organizowało konsultacje społeczne projektu Planu Urządzenia Lasu na najbliższe 10 lat. O ile do tego czasu nie uda się doprowadzić do rozwiązań chroniących ten las, będzie to okazja, by się zmobilizować i nie dopuścić do powrotu do sytuacji sprzed 2024 roku.

@obserwujący Inicjatywa Lasy Sękocińskie - Więcej Lasu Ratujmy las Mrozowski Ekowyborca Joanna Pachałko - Babka Natura Inicjatywa Las Młochowski Alarm dla Klimatu Koalicja ZaZieleń Poznań Las Jest Nasz Pomorze Gdańskie #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu

Jedna iskra może kosztować 2000 euro lub znacznie więcej. Władze przypominają o surowych przepisach przeciwpożarowych obowiązujących latem na Cyprze. #Cypr #Cypr24 #Pożary #Bezpieczeństwo #Lasy

https://www.cypr24.eu/uwaga-na-ogien-na-cyprze-groza-wysokie-kary/?utm_source=mastodon&utm_medium=jetpack_social

Uwaga na ogień. Na Cyprze grożą wysokie kary

Władze Republiki Cypryjskiej oraz służby na Cyprze Północnym przypominają o surowych przepisach przeciwpożarowych obowiązujących w okresie letnim. W związku z wysokimi temperaturami i ekstremalnym zagrożeniem pożarowym za nieostrożne zachowanie można otrzymać wysokie mandaty, a nawet trafić do więzienia. 2000 euro mandatu za używanie sprzętu iskrzącego Departament Leśnictwa Republiki Cypryjskiej przypomniał, że od 1 czerwca do

Cypr24 – Na Cyprze po polsku
📣Rewelacyjny tekst Sławomir Kubisa z sąsiedzkiej Inicjatywa Leśna Utrata z frapującą hipotezą:
➡️ że Lasy Państwowe (z sojusznikami z Ministerstwa Klimatu)
zrobiły sobie z nas poletko doświadczalne dla nowej strategii komunikacyjnej pod intensyfikację pozyskania drewna 🌳🪓😎
👇
🌲POLSKIE LASY WYMIERAJĄ W CHOJNOWIE

🏛️Ministerstwo już wie - konieczność przebudowy

Jesienią ubiegłego roku miałem okazję uczestniczyć w obradach sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów i Leśnictwa. Znalazła się tego dnia na sali liczna delegacja leśników i reprezentanci przemysłu drzewnego, wobec których zastępca dyrektora Departamentu Leśnictwa i Łowiectwa Ministerstwa Klimatu i Środowiska, Radomir Dyjak przedstawiał ministerialną perspektywę aktualnej sytuacji branży leśnej i drzewnej. Jego rzeczowej i kompetentnej prezentacji słuchałem z uznaniem. Do momentu, kiedy usłyszałem jaka jest prognoza MKiS bilansowania pozysku drewna zgodnie z oczekiwaniami społecznymi z jednej strony - a wymaganiami przemysłu, z drugiej. Nie mam fotografii prezentowanego slajdu, zamiast niego fragment stenogramu sejmowego:
“Zleciliśmy również ekspertyzę – w zasadzie już ją odbieramy – dotyczącą tego, jakie może być dodatkowe pozyskanie surowca drzewnego ponad to, co jest zapisane w planach urządzenia lasu, jeżeli przyspieszylibyśmy działania związane z przebudową tych drzewostanów, które w największym stopniu są zagrożone zamieraniem. Wstępne wyniki tej analizy pokazują, że jeżeli podjęlibyśmy działania związane z przyspieszeniem przebudowy drzewostanów, które charakteryzują się największym ryzykiem zamierania, czyli mogą zamrzeć w okresie najbliższych 10 lat, to oznaczałoby zwiększenie w ciągu tych 10 lat całkowitej puli pozyskania co najmniej o 50 mln m3, a prawdopodobnie jest to znacznie więcej.”
Jednym słowem - jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, obiecane społeczeństwu 20% wyłączeń z wycinek - staje się 20% wycinek dodatkowych, z powodu koniecznej “przebudowy” lasów. Warto dodać na marginesie, że tkzw. “przebudową drzewostanów” leśnicy zajmują się nieustannie już od wielu dekad. Termin ten pojawia się w każdym kolejnym dziesięcioletnim Planie Urządzania Lasu.

⚠️Leśnicy spod Warszawy alarmują

Cytowane wcześniej słowa padły podczas Komisji sejmowej 3 grudnia 2025 roku. Kiedy w marcu roku 2026 nadszedł termin rozpoczęcia prac projektowych nad Planem Urządzenia Lasu dla podwarszawskiego Nadleśnictwa Chojnów, coś się w przyrodzie zmieniło… Coś, co sprawiło, że Centrum Komunikacji Społecznej Lasów Państwowych, które (w przeciwieństwie do swojego skompromitowanego poprzednika, Centrum Informacyjnego Lasów Państwowych) - stawia na otwarty dialog ze społeczeństwem, opublikowało obszerny materiał ze spotkania terenowego w Lasach Chojnowskich, pod takim właśnie alarmistycznym tytułem.
“Lasy w okolicach Piaseczna w kryzysie. Leśnicy z Nadleśnictwa Chojnów alarmują o gwałtownym zamieraniu sosen. Skalę zjawiska potwierdzają inwentaryzacja i naloty dronów. Problem jest na tyle poważny, że stał się przedmiotem dyskusji na szczeblu Ministerstwa Klimatu i Środowiska.”
Kolejne śródtytuły krzyczą: “Liczba martwych i obumierających sosen jest przytłaczająca”, “Chojnów jak cała Polska”, “Temat pojawia się w mediach lokalnych i krajowych”, "Problem będzie narastał”.
I najważniejsze: ”Oczekiwania społeczne - są trudne do pogodzenia z potrzebą usuwania drzew osłabionych przez jemiołę i owady”.
“Musimy się spieszyć” konkluduje Magdalena Bukowska dyrektorka Departamentu Leśnictwa i Łowiectwa MKiS.

🌲Leśny szczyt

Do spotkania w lasach Nadleśnictwa Chojnów doszło 17 kwietnia 2026 roku, a jego skład był charakterystyczny: oczywiście nadleśniczy, pełniący rolę gospodarza, obok niego zastępca dyrektora generalnego LP oraz naczelnicy kilku wydziałów Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych, mieszczącej sie w okazałej siedzibie przy ulicy Grójeckiej, na warszawskiej Ochocie. Oczywiście dyrektor Dyrekcji Regionalnej LP, której siedziba znajduje się na warszawskiej Pradze. Stawili się również naukowcy z Instytutu Badawczego Leśnictwa z podwarszawskiego Sękocina, a także z Zespołu Ochrony Lasu w Łodzi.
Na zaproszenie leśników na spotkaniu pojawili się również przedstawiciele Ministerstwa Klimatu i Środowiska, z gmachu przy ulicy Wawelskiej na warszawskiej Ochocie.
Wszyscy - leśnicy, naukowcy, urzędnicy - mówili jednym głosem i dobitnie. - Ubrani na zielono, jak przystało do lasu. A fotograf przy tym był i zrobił piękne zdjęcia.

📸https://www.lasy.gov.pl/.../lesnicy-spod-warszawy...

Oto link do materiału CKSLP o spotkaniu, zróbmy sobie zrzuty, bo to spotkanie przejdzie do historii polskich lasów publicznych:
- po raz pierwszy tak dobitnie i jednomyślnie na temat przyszłości społecznych lasów aglomeracyjnych wypowiedziało się konsorcjum leśne: wszystkie szczeble hierarchii Lasów Państwowych, wspierane przez LP instytucje naukowe oraz, co zauważam z żalem, współpracujący z LP urzędnicy MKiS - przy wymownej nieobecności przedstawicieli społeczeństwa, dla których lasy podwarszawskie mają pierwszorzędne znaczenie.
Przy nieobecności nawet tych udawanych przedstawicieli spod szyldu Zespołów Leśnej Współpracy w ramach LP. Słusznie, bo i po co. To są sprawy wyłącznie dla zawodowców. Nie ma tu miejsca ani dla samorządów, ani dla mieszkańców, którzy temat lasów społecznych wprowadzili do debaty publicznej i do polityki.
Wystarczy, że kolejni fachowcy, ci od komunikacji społecznej stworzą profesjonalny dobrze zaplanowany i dobrze zrealizowany przekaz do społeczeństwa - ponad jego głowami.
Teraz poważnie – dlaczego idea zasygnalizowana zaledwie w grudniu przez dyrektora Dyjaka, już w kwietniu uzyskała tak eksplodującą formę? I dlaczego niewątpliwie realny problem zamierania lasów sosnowych zogniskował się z taką mocą właśnie w Nadleśnictwie Chojnów? Czy to jakaś specyficzna cecha tutejszej przyrody? Niekoniecznie.

🔍Leśnicy z Zielony Pierścień Warszawy / One Ring Warsaw

Natomiast bardzo możliwe, że Nadleśnictwo Chojnów zostało wybrane dlatego, że jest najbardziej widoczne.
- 20 km od Warszawy,
- temat lasów społecznych już istnieje,
- trwa procedura PUL,
- są aktywne samorządy,
- działa silny ruch społeczny - Porozumienie Inicjatyw Lasów Chojnowskich,
- są media lokalne,
- są aktywni mieszkańcy.
Z punktu widzenia komunikacji publicznej jest to idealne miejsce do rozpoczęcia szerszej narracji o zamieraniu sosen - zainicjowanej lokalnie, ale o silnym oddziaływaniu krajowym.
Fakt, że w założeniach do nowego PUL Nadleśnictwo już wcześniej przestało się przyznawać do posiadania lasów ochronnych miast, oraz fakt, że przestało się też przyznawać do posiadania lasów o wiodącej funkcji społecznej wyraźnie wskazuje intencje wykraczające poza kwestie przyrodnicze..
Gorąca dyskusja na te i inne tematy związane z założeniami do nowego PUL, przez licznie przybyłych na Naradę Urządzeniową przedstawicieli Porozumienia Inicjatyw Lasów Chojnowskich i innych podmiotów społecznych zaskoczyła jednak chyba leśników. Zaskoczyła wielka ilość konkretnych wniosków i uwag do założeń PUL.
To było 27 marca. Dwadzieścia dni później rozległ się medialny alarm i ostrzeżenie pod egidą Ministerstwa - oczekiwania społeczne są trudne do spełnienia w Lasach Chojnowskich. Warszawa ruszyła na pomoc, zabrakło jedynie przedstawicieli SGGW…
Zatem można się domyślać, że ze względu zarówno na dość nagłą mobilizację społeczną, ale również ze względu na wygodną lokalizację wobec Warszawy, Nadleśnictwo Chojnów zostało ustanowione polem gry. Poligonem do testowania i wdrażania nie tyle nowych rozwiązań, co nowych metod zachowania wszystkiego po staremu. Potwierdza to też sam język dokumentów PUL.

⚠️Requiem dla lasów społecznych

Przy czym nie są to jedyne sygnały radykalnego odwrotu od realizacji obietnic politycznych w aspekcie polityki leśnej. Takich sygnałów jest więcej, wskazuja je Anna Kalina-Gagnelid i Marcin Pańków z Inicjatywy Las Młochowski w tekście: “POGRZEB PROCESU PILOTAŻOWEGO WYZNACZANIA LASÓW SPOŁECZNYCH - czyli jak zrobić tak, żeby nic nie zrobić, na dodatek cudzymi rękami”. Link poniżej.
👥Obywatele broniący lasów od lat, zyskali nową motywację i energię po zmianie politycznej w 2023 roku i rozpoczęciu porządkowania Lasów Państwowych. Teraz, po trzech latach mają poczucie, że ta energia i już wykonana praca społeczna została zmarnowana. Poczucie, że są coraz głębiej wciągani w jałowe i nieskuteczne, wzajemnie sprzeczne procesy. Wolontariat przegrywa z dobrze zorganizowaną i dobrze opłacaną siecią powiązanych branżowo podmiotów.

❓Może więc pora radykalnie zmienić strategię?
➡️O tym w kolejnym tekście. #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu
Apelują o udostępnianie po całej Polsce, to udostępniamy. Warto poczytać co się wyrabia pod Szczecinem, bo stosują tam dokładnie ten sam schemat co u nas.

Wyciągają z kapelusza jakiegoś marginalnego partnera o interesach zbieżnych z Lasami Państwowymi i ogłaszają "konsensus" na zorganizowanej chyłkiem konferencji. Trzeba ciąć, bo zmiany klimatu. Zawsze znajdzie się też jakiś niby ekspert, który temu przytaknie.

Najgorsze, że w tej szopce uczestniczy dyrektorka Departamentu Leśnictwa z Ministerstwa Klimatu (w tej sprawie patrz nasz poprzedni post). Departament najwyraźniej wymknął się ministerstwu spod kontroli i zaczął jawnie realizować interesy LP.Jak wspominaliśmy na konferencję RDLP o Puszczy Bukowej nie zostały zaproszone żadne media. W trakcie jej trwania dotarła jednak dwójka dziennikarzy z Gazety Wyborczej Szczecin i Radia Szczecin, który zostali powiadomieni przez stronę społeczną.

Konferencję omówił Andrzej Kraśnicki jr na łamach szczecińskiej Wyborczej:
https://szczecin.wyborcza.pl/szczecin/7,34939,32853353,lasy-panstwowe-wycofuja-sie-z-moratorium-i-znow-chca-wycinac.html#s=S.MT-K.C-B.1-L.1.duzy

Poniżej kilka cytatów z tego obszernego tekstu.

👉 „Podczas jednej z przerw w konferencji wraz z Weroniką Łyczywek (Radio Szczecin) poprosiliśmy o wyjaśnienia wspomnianego już Witolda Kossa. - Nie możemy całkowicie zrezygnować z wycinki i pójść w kierunku ochrony konserwatorskiej, bo nie gwarantuje to stabilności i wymiany pokoleń - mówił nam Witold Koss. - Musimy usuwać stare drzewa, bo one po pewnym czasie stają się niebezpieczne dla odwiedzających Puszczę Bukową. Chwilę później dyrektor Koss trochę temu wszystkiemu zaprzeczył, bo niepytany stwierdził, że kiedyś, "przy dobrej woli politycznej i społecznej" Puszcza Bukowa może zostać parkiem narodowym. - Nie będziemy mieli, jako leśnicy, żadnych oporów - zapewniał Witold Koss. Spytałem w tej sytuacji dyrektora, czy już teraz nie można po prostu "odpuścić" Puszczy Bukowej wycinek i czy - z gospodarczego punktu widzenia - jest to las, bez którego Lasy Państwowe mogą się obyć. - Lasy Państwowe, Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Szczecinie, a nawet samo Nadleśnictwo Gryfino, mogą sobie bez puszczy poradzić - stwierdził dyrektor Koss. Zaraz jednak dodał, że Puszcza Bukowa jest "bardzo istotna dla lokalnej społeczności". Nie miał jednak na myśli turystyczno-rekreacyjnej roli. - Tam jest bardzo dużo buka i są takie zakłady jak Gryfskand, które są bardzo zainteresowane, by mieć do niego dostęp - powiedział Witold Koss. Gryfskand to działająca w Żabnicy, na północ od Gryfina, wytwórnia węgla drzewnego.”

👉 „W tym kontekście wyjątkowo oburzające były słowa Magdaleny Bukowskiej z departamentu leśnictwa i łowiectwa Ministerstwa Klimatu i Środowiska, która w zamykającej konferencję dyskusji mówiła o rzekomym społecznym braku zainteresowania przyszłością Puszczy Bukowej. Wycinka tego lasu od lat wzbudzała ogromne emocje, łącznie z akcjami protestacyjnymi i próbą blokady działań pilarzy. "Wyborcza" poświęciła temu wiele artykułów, a w czasach rządów PiS i Suwerennej Polski demaskowaliśmy propagandowe opowieści leśników, o tym, że ludzie cieszą się z wycinek puszczy, bo chcą mieć drewniane meble.”

👉 „Swoją prelekcję w Szczecinie miał też Jan Tabor, wicedyrektor Biura Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej. Jan Tabor w czasach rządów PiS i Suwerennej Polski był zastępcą dyrektora generalnego Lasów Państwowych. Wraz z dyrektorem Józefem Kubicą - ziobrystą, który w niesławie zakończył pracę w Lasach Państwowych - był twarzą bezwzględnej wycinki polskich lasów. Po zmianie władzy Tabor został odwołany, ale znalazł posadę w państwowym Biurze Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej. Jan Tabor wygłosił następujące tezy w sprawie Puszczy Bukowej: ochrona Puszczy Bukowej przed wycinką to "zaproszenie do kłopotów", bo nastąpi "masowe wymieranie drzew", "spotęgowane zostanie zagrożenie" i "wyłączone zostanie społeczne użytkowanie" lasu oraz ochrona Puszczy Bukowej to "eksperyment, który będzie sprzeczny z ustawą o lasach". Na finał Jan Tabor ogłosił, że wyłączenie części lasów z gospodarki leśnej to problem. - Ile jeszcze Puszcz Białowieskich Lasy Państwowe są w stanie ekonomicznie utrzymać? - rzucił retoryczne pytanie, a sala odpowiedziała gromkimi brawami.”

👉 „Lasy Państwowe tak dobrały prelegentów, by wybrzmiały głosy tych, którzy od lat głoszą filozofię hodowania lasów siekierą i publicznie mówią o sobie, że są "leśnikami", a nie przyrodnikami. Tak jak dr hab. Jarosław Socha, dziekan Wydziału Leśnego Uniwersytetu Rolniczego im. H. Kołłątaja w Krakowie. Jarosław Socha chętnie udziela wywiadów branżowym portalom korzystającym z wycinki drzew, w których to otwarcie przyznaje: "jestem zwolennikiem aktywnej adaptacji lasów gospodarczych do zmiany klimatu". I nie chodzi tu tylko o przebudowę posadzonych ręką człowieka drzewostanów sosnowych i świerkowych, które faktycznie słabo sobie radzą w obecnych czasach. Na konferencji w Szczecinie dr hab. Jarosław Socha wystąpił z tezą, że również Puszcza Bukowa powinna być częściowo wycinana.”

UDOSTĘPNIJ ten post, niech dowie się o tym cała Polska!

OZNACZ W KOMENTARZU polityków, Wojewodę i Ministerstwo Klimatu i Środowiska – zapytajmy ich, gdzie podziały się ich obietnice!

BĄDŹCIE GOTOWI do działania. Jeśli piły wrócą do Puszczy, my też tam będziemy.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska Mikołaj Dorożała Paulina Hennig-Kloska Magdalena Filiks - Posłanka na Sejm RP Olgierd Geblewicz Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Szczecinie

#PuszczaBukowa #LasyPaństwowe #OchronaPrzyrody #Szczecin #Oszustwo #RatujmyPuszczę #Wycinka #MKiŚ #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu
📣Polecamy nasz nowy tekst: "Pogrzeb procesu pilotażowego wyznaczania lasów społecznych. Czyli jak zrobić, żeby nic nie zrobić, na dodatek cudzymi rękami"🔥

👉 https://www.pilch.org.pl/dyskusja

👨‍🏫Tytuł jest wymowny – tekst powstał w odpowiedzi na prowokacyjne spotkanie online zorganizowane na początku maja przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska, które było dla nas było doświadczeniem mocno frustrującym, a dla osób emocjonalnie związanych z MKiŚ wręcz traumatycznym👎

Spotkanie okazało się przede wszystkim świadectwem druzgocącej porażki politycznej MKiŚ w starciu z molochem Lasów Państwowych w sprawie tzw. lasów społecznych (temat sięga jeszcze umowy koalicyjnej) - przypieczętowanej ostatecznie na naszych oczach przez dyrektora Departamentu Leśnictwa i Łowiectwa. I jest to niestety porażka niejedyna...⏳

Tekst jest dość wymagający i dla ludzi o mocnych nerwach, ale mimo to polecamy. Mowa:

🟩o dalszym losie tzw. czterech scenariuszy z zeszłorocznych wytycznych - i na jakiej dokładnie zasadzie diabeł tkwi tu w szczegółach

🟩 o tym jak Departament przejął od Lasów Państwowych propagandę na temat Ustawy o lasach i pseudonaukową propagandę pilnej przebudowy pod💰

🟩o traktowaniu po raz kolejny nas społeczników niesławną taktyką a la lex Romowicz i rzucaniu innych kłód pod nogi

🟩 o wymownym pomyśle dyrektora jak podejść do tematu ustawowej ochronności lasów publicznych 🧛

📖Polecamy przy okazji naszą nową stronę internetową🎉Już dziś znajdziecie na niej więcej naszych tekstów z ostatnich miesięcy, w tym także nowe materiały naszego mentora i eksperta prof. Rykowskiego – dotyczące dwóch ważnych niezależnych procesów:
➡️Narodowego Programu Leśnego (o którym na pewno będziemy jeszcze pisać) oraz
➡️Ogólnopolskiej Narady o Lasach, której efekty zostały właśnie na naszych oczach pogrzebane przez Departament – wraz z wysiłkiem setek zaangażowanych ludzi, w tym samorządów i wojewodów🪦

Mikołaj Dorożała
@paulina Hennig-Kloska

Lasy i Obywatele Pracownia na rzecz Wszystkich Istot Las Jest Nasz Pomorze Gdańskie Puszcza Bukowa - Klub Kniejołaza Las wokół miast Moratorium dla drzew w lasach Poznania - Poznańska Inicjatywa Leśna Ratujmy Las Mokrzański Ratujmy kleszczowskie wąwozy SupraśLAS
@obserwujący #Lasy #LasyPaństwowe #LasyDoZmiany #Przyroda #ZmianyKlimatu
Dyskusja