Co tam widać w perspektywie?
Góra łachów a się rusza.
To dziad Kaczorowski wstaje,
Szukać szczęścia w starych puszkach.

Ledwie świt nad miastem blady
Drzwi śmietnika już odmyka
Wczoraj z walizami gwiazdor,
Dzisiaj z workiem jak słoikarz.

By się życiem nie przejmować,
Podśpiewuje pieśń radosną,
Już dokładnie nie pamięta,
Czy kaszubską, czy krakowską.

Towarzyszka jego życia
Dawno zeszła już na marne.
Twarz od wódki fioletowa
Garb na plecach, w ręku garnek.

Chce zanucić coś do marszu,
Lecz zapomniał jak piosneczka
Szła. O, chyba już pamięta,
Tak, to będzie „szła dzieweczka”.

Społeczeństwo obok biegnie,
A dziad siedzi, czyta neon.
Każdy chętnie się pociesza,
Że tan dziad to jeszcze nie on.

I dlatego Kaczorowski
Chce odwiedzić urząd miejski
I zatwierdzić nowy etat:
Wolny dziad obywatelski.

– Ja tu niżej podpisany,
W myśl pożytku ze mnie w mieście,
W nawiązaniu do tobołów,
Dawać mi tu dziesięć dwieście!

A tymczasem w barze POSTiW
Gra węgierski Locomotiv.
Dziad zanuci, z resztek podje,
Przecież świetnie zna melodię.

I tak śni nasz pierwszy skrzypek,
Lęka się, że dziadem będzie.
Chciałby mary złe odgonić,
Występować jak najprędzej.

Nagle budzi go dyrygent:
– To galówka! Kaczor nie śpij!
Teatr Wielki, przemówienia!
Więc on zrywa się do pieśni.

Kleyff

#dzieńzwierszem
#Kleyff

Zrobię ci bawarki… ale nie mam mleka
trzeba kupić garnki… męka dla człowieka
no możesz gotować…no ale gdzie schować?
musisz kupić szafę…póki co pod pachę
garnki już kupione, kuchnia elekstryczna…
będzie więc potrzebna jeszcze jedna izba
jeszcze jedna izba? …dwie izby mieszkanie
nie szkodzi, nie szkodzi poczekam ja na nie
oj najukochańsza jestem twoim sługą
ale na mieszkanie czeka się tak długo…
mleko com je kupił skisło już przed laty
posiwiała szparka, naleję herbaty

Kleyff

#dzieńzwierszem
#Kleyff

Rozpalone głową usta
i zamglone oczy sercem –
– połóż przy mnie na kołderce
i trochę ustań.

Połóż przy mnie swoje troski
na sosnowym taborecie,
bo tu, bo tu, przede wszystkim
dotykają naszych losów
ludzie prości;
tu dopiero są radości…

…kochana…
…tu czasami mamy troski;
bo póki co,
dookoła,
jak żetony na rulecie,
na tym świecie ludzie prości.

A który raz to, który raz to,
który raz to tutaj z rzędu,
który raz, na naszych oczach,
wielkie miasto
każe prostym – na nas prosto
wydostawać się z obłędu…

…ale jednak, mimo wszystko,
te rozpalone głową usta
połóż przy mnie na kołderce
i w zamglonych oczach ustań…
spalać serce.

Noc jest czysta, chociaż ciemno,
ale zechciej, zechciej, zechciej
w poparzonych sercach przystań…
…znaleźć ze mną…

Kleyff

#dzieńzwierszem
#Kleyff

A czy przyroda kolebka myślała kiedyś dokładnie
po co jej wielkie mamuty?
Ani wygląda to ładnie,
ani z nich skóra na buty.
Nie ma co pytać, koledzy: robiła i tak jej wyszło.
Nikt nie wymyślał specjalnie tego w czym żyć nam przyszło.
Uprzedzam o tym lojalnie.

Jeden jest rytm, jeden rytm,
Jeden jest węgiel i tlen,
Zwykłą losu koleją
praca, posiłek i sen.
Jeden przypada na dzień
Świt jeden i jeden zmrok.
Pierwsi się łudzą nadzieją
a drudzy równają krok.
Jeden przypada na dzień
świt jeden i jeden zmrok.
Pierwsi odchodzą w cień
a drudzy równają krok.

Nie skacz tak zaraz na szyny.
Jeszcze nie o tę grasz stawkę.
W wesołym miasteczku dziewczyny chcą z tobą iść na huśtawkę:
lepiej ci będzie z nimi.
Pachnie tak mocno siano, kwiaty się gną od motyli,
jeździ słońce po niebie, światło ucieka, ślad myli,
miasteczko czeka na ciebie.

Jeden jest rytm, jeden rytm,
ważny jest wydech i wdech.
Nasyć się równym oddechem,
nasyć się dzisiaj za trzech.
Raz tylko dany ci czas:
ani on twój ani czyj.
Z czasem się wszystko ustoi
Żyj na huśtawce, żyj.
Raz tylko dany ci czas:
ani on twój ani czyj.
Z czasem się wszystko ustoi.
Żyj na huśtawce żyj

Kleyff

#dzieńzwierszem #Kleyff

Polacy Białorusinom / Poles to Belarusians

YouTube

W Hrynkiewicza pieśni było
o krzyżowcu w ziemi świętej,
lecz się znowu nie spełniło
to, co w baśni niedomknięte;
Z Mahometem chciał pić wino
Jezus w białowieskim lesie,
lecz się jeszcze nie narodził...
a Mahmudka matka niesie.

Miriam nie większa od dziecka
przytulona do Jusufa
wie, że coraz słabiej karmi,
ale jeszcze światu ufa.
Sami tutaj się wybrali,
sami tutaj sobie winni,
nie dawali żyć w Somalii
– tutaj za to nazbyt inni.

A po niebie gwiazdy lecą,
iskrzy mrozem całe pole,
światełka zielone świecą,
drzwi do szopki uchylone...
I ta najjaśniejsza gwiazda,
i my w swoim stadle wszyscy,
chrześcijańska ryba z nagła
śpiewa ......... pusty talerz milczy...

Kleyff

#dzieńzwierszem #Kleyff

Dziś przypada 81 rocznica rozpoczęcia powstania w gettcie warszawskim, początkowo dowodzonego przez Mordechaja Anielewicza, po którego śmierci 8-go maja 1943-go roku w bunkrze przy ulicy Miłej 18, komendantem został Marek Edelman, przedwojenny działacz socjalistycznej partii Bund, w której programie postulowano m.in. budowę autonomicznej społeczności Żydów w obrębie zreformowanego w duchu socjalistycznym państwa polskiego
https://pl.wikipedia.org/wiki/Bund_(partia)#Ideologia

Edelman był antysyjonistą i po drugiej wojnie światowej wielokronie krytykował politykę Izraela.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Marek_Edelman#Pogl%C4%85dy

Osobom, które chcą dowiedzieć o tym coś więcej polecam te trzy wywiady z nim:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Zd%C4%85%C5%BCy%C4%87_przed_Panem_Bogiem

Witold Bereś, Krzysztof Burnetko, Marek Edelman. Życie. Po prostu (Świat Książki, 2008, ISBN 978-83-247-0892-5)

Witold Bereś, Krzysztof Burnetko, Marek Edelman: Bóg śpi (Świat Książki, 2010, ISBN 978-83-247-1719-4)

Komentarze śpiewane:
https://invidious.protokolla.fi/watch?v=K8A1Uyuz6PE

https://www.youtube.com/watch?v=J6FQIV9numM

Na zakończenie dodam, iż dziś zbierałam szczękę z podłogi, gdyż przygotowując się „na przeplotkę” do sporządzenia tego wpisu i zainstalowania dystrybucji Linuxa antiX, na stronie Wikipedii o nim znalazłam informację, że patronem wersji 8.5 wydanej 12.4.2010 był nie kto inny, jak... Marek Edelman.
Kto nie wierzy, niechaj sprawdzi:
https://en.wikipedia.org/wiki/AntiX#Releases

cc: @HeikeKinney
@adamczyk
@Hogata
@kalisz79
@lukaso666 @radpanda
@rato
@michal_bilewicz
@sztucznechwasty
@wolnelewo
@socjalistyczna
@[email protected]
#powstanie #getto #warszawskie #gettowarszawskie #JacekKleyff #Jacek #Kleyff
#MarekEdelman #Marek #Edelman #KapelaDrewutnia #Kapela #Drewutnia #Leniwiec #Linux #antiX

Bund (partia) – Wikipedia, wolna encyklopedia