Potęga z Gliwic. Od gołej blachy po gotowe auta – zajrzałem za kulisy fabryki Stellantis

Mają własną tłocznię zaopatrującą pół Europy, setki pracujących w pełnej automatyzacji robotów i zakład konwersji, który właśnie wypuścił na drogi swój pięciotysięczny pojazd. Gdzie takie cuda? W Polsce.

Pojechałem do Centrum Produkcyjno-Technologicznego Stellantis w Gliwicach, by na własne oczy przekonać się, jak wygląda produkcja największych samochodów dostawczych koncernu. Wniosek nasuwa się jeden: to absolutnie nie jest zwykła montownia, lecz pełnoprawna, samowystarczalna fabryka.

Historia zakładu w Gliwicach sięga 1997 roku, kiedy to powstała spółka Opel Polska. Przez lata z taśm zjeżdżały tu głównie auta osobowe, takie jak kolejne generacje modelu Astra, Zafira czy Cascada (pamiętacie tego dość rzadkiego na ulicach kabrioleta?). Prawdziwa rewolucja przyszła jednak wraz z inwestycją koncernu Stellantis o wartości 450 milionów euro. To właśnie ona pozwoliła całkowicie przebudować zakład pod produkcję największych pojazdów użytkowych (LCV), której seryjny start nastąpił w 2022 roku. Skalę tego przedsięwzięcia najlepiej pokazują liczby. Całkowita powierzchnia zakładu obejmuje aż 517 353 metrów kwadratowych, z czego przeszło 282 tysiące metrów znajduje się bezpośrednio pod dachem. W tym gigantycznym kompleksie, pracującym w systemie dwuzmianowym, zatrudnienie znajduje 2100 osób. Przekłada się to na roczne moce produkcyjne przekraczające 100 tysięcy pojazdów, z których aż 90 procent trafia na rynki zagraniczne.

Od zwoju blachy po kontrolę jakości

Przedstawiciele fabryki bardzo wyraźnie i słusznie podkreślali, że Gliwice to zakład o pełnym cyklu produkcyjnym. Nie przyjeżdżają tu gotowe, pomalowane karoserie, do których wkręca się jedynie fotele i silnik – proces zaczyna się u samych podstaw, od surowego, ważącego nawet 20 ton, zwoju blachy. Pierwszym etapem zwiedzania był  Wydział Tłoczni, funkcjonujący jako niezależna jednostka biznesowa, która odpowiada za produkcję paneli nadwozia dla piętnastu różnych modeli marek Peugeot, Citroën, DS, Jeep oraz Opel. Dokładnie połowa elementów tłoczonych na miejscu zaspokaja potrzeby linii produkcyjnej w Gliwicach, natomiast pozostałe 50 procent trafia jako eksport do innych fabryk koncernu.

Kolejnym przystankiem jest wydział karoserii, czyli spawalnia. Tutaj przystanąłem na dłużej, bo pokaz możliwości współczesnej automatyki przemysłowej zrobił na mnie ogromne wrażenie. Na tej hali pracuje obecnie dokładnie 479 zaawansowanych robotów. Co więcej, znajduje się wśród nich pięć największych tego typu maszyn w Polsce – potężne jednostki marki FANUC o udźwigu sięgającym aż 900 kilogramów! Największe wrażenie robi jednak atmosfera panująca w spawalni, gdzie setki maszyn pracują niemal w całkowitej ciszy rozrywanej jedynie elektrycznymi trzaskami zrobotyzowanych głowic spawalniczych, a kolejne sekcje nadwozia przemieszczają się między stanowiskami niczym w precyzyjnie zaprogramowanym balecie. O skali zaawansowania technologicznego najlepiej świadczy fakt, że współczynnik automatyzacji sięga tutaj 99,3 procent. Tak, prawie 100 procent tej części fabryki działa w pełni automatycznie.

Po opuszczeniu spawalni pojazdy trafiają do nowoczesnej lakierni, w której zastosowano energooszczędną technologię 4-WET. W naszym kraju, jak miałem się okazję dowiedzieć, funkcjonuje jeden z najnowocześniejszych w Europie obiektów tego typu. Zaprezentowany na miejscu schemat technologiczny uświadamia, z jak gigantycznym i skomplikowanym procesem mamy tu do czynienia. Surowe karoserie przechodzą przez wieloetapowe mycie, w tym mycie ciśnieniowe i odtłuszczanie zanurzeniowe, powlekanie cienkim filmem tlenku cyrkonu oraz kąpiele kataforetyczne (ELPO dip). Następnie do akcji wkracza prawdziwa armia wyspecjalizowanych maszyn – dziesiątki robotów nakładają masy uszczelniające, tłumiące i antykorozyjne na stacjach takich jak LASD, UBS czy UBC, by w końcu, po przejściu przez piece, precyzyjnie zaaplikować warstwy bazy i lakieru bezbarwnego. Co ciekawe, w fabryce działa także robot, który nie tylko maluje karoserie z zewnątrz, ale i wnętrze „budy” produkowanych dostawczaków. A to robota znacznie bardziej precyzyjna, niż malowanie gładkich zewnętrznych paneli nadwozia aut użytkowych. Cały proces wieńczy zaawansowany, optyczny system kontroli jakości Eagle Eye, który drobiazgowo bada powłokę przed ostatecznym wysłaniem karoserii do centrum dystrybucyjnego (Body Distribution Center).

Stamtąd droga wiedzie prosto na wydział montażu głównego. Po tamtejszych liniach poruszają się między innymi 82 samojezdne wózki automatyczne (AGV) dostarczające części bezpośrednio do stanowisk, a elastyczność systemu pozwala na realizację aż 1335 (tak, tysiąc trzysta trzydzieści pięć!) różnych kombinacji wyposażenia na jednej taśmie. Nad jakością każdego z tych aut czuwa cyfrowy system śledzenia defektów, monitorujący w czasie rzeczywistym status pojazdów na linii i kategoryzujący najdrobniejsze odchylenia – od kwestii związanych z geometrią i mechaniką, aż po najmniejsze usterki elektryczne czy hałas. Stojąc przy linii montażowej trudno wręcz uwierzyć, że każdy kolejny mijający mnie van ma zupełnie inną specyfikację nadwozia czy wnętrza. Co ważne, fabryka posiada również własne Centrum Pokryw Baterii, gdzie powstają obudowy do akumulatorów trakcyjnych dla siedemnastu modeli pojazdów dostawczych i osobowych, z czego 62 procent wysyłane jest poza Gliwice do sześciu europejskich zakładów grupy.

CustomFit, czyli 5000 adaptacji na terenie fabryki

Prawdziwym wyróżnikiem gliwickiego zakładu, stanowiącym główny pretekst do mojej wizyty, jest jednak zintegrowane Centrum Konwersji CustomFit. To specjalny wydział zajmujący się modyfikacjami i personalizacją pojazdów pod specyficzne wymagania biznesowe odbiorców, oferujący między innymi mobilne warsztaty czy profesjonalne zabudowy serwisowe. Zespół CustomFit właśnie zrealizował tam swoją pięciotysięczną adaptację, którą wykonano na modelu Peugeot Boxer furgon w wersji L3H2, napędzanym 180-konnym dieslem połączonym z automatyczną skrzynią biegów (ten właśnie egzemplarz widzicie na mojej fotografii powyżej).

Grzegorz Buchal, dyrektor generalny Stellantis Gliwice, podkreślił, że ten jubileuszowy pojazd to dowód na bardzo szerokie możliwości realizacji – od pojedynczych projektów po seryjne floty. Prawdziwą korzyścią z prowadzenia takich prac bezpośrednio na terenie fabryki jest gwarancja zachowania rygorystycznych standardów producenta (OEM) i pełnej gwarancji fabrycznej, co przy konwersjach, szczególnie w przypadku wersji elektrycznych, ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa i integralności systemów. Projekty te mogą być dodatkowo uzupełniane dzięki współpracy z siecią ponad 550 certyfikowanych globalnych partnerów.

Pozycja rynkowa i cennik

O znaczeniu biznesowym całej jednostki Stellantis Pro One najlepiej świadczą najświeższe dane sprzedażowe. W pierwszym kwartale 2026 roku marka zdominowała europejski rynek dostawczaków (EU30) z blisko 29-procentowym udziałem, będąc liderem we wszystkich segmentach vanów. Na polskim rynku w okresie od stycznia do kwietnia 2026 roku zarejestrowano 5149 pojazdów z gamy Pro One, co zapewniło stabilną pozycję lidera z udziałem wynoszącym 21,31 procent i pozwoliło wyprzedzić konkurencyjne marki takie jak Renault, Toyota czy Ford (przy tym warto mieć na uwadze, że zakład w Gliwicach produkuje również… dostawcze modele ze znaczkiem Toyota na masce, ale tu podaję dane koncernu, a nie marek zlecających produkcję gliwickim specjalistom).

Trzon tej oferty stanowią produkowane w Gliwicach duże vany: Fiat Professional Ducato, Peugeot Boxer, Citroën Jumper oraz Opel i Vauxhall Movano, oferowane zarówno w wersjach spalinowych (ICE), jak i elektrycznych (BEV). Ceny wyjściowych modeli startują od 97 900 zł netto, a klientów chroni program Pro Care zapewniający przedłużoną ochronę do 4 lat lub 200 000 kilometrów przebiegu. Ciekawym posunięciem rynkowym koncernu jest również zrównanie poziomów cenowych dla mniejszych i średnich vanów elektrycznych z ich odpowiednikami z silnikami Diesla.

Gliwice jednoznacznie udowadniają, że Polska nie jest miejscem prostego montażu samochodów i przykręcania gotowych elementów. To obecnie jeden z najnowocześniejszych zakładów produkcyjnych w całym globalnym portfolio koncernu Stellantis. Według pokazanych podczas zwiedzania wewnętrznych danych, gliwicki moloch pod względem nowoczesności, jakości i wydajności jest trzeci na świecie w całej Grupie Stellantis. To w pełni samowystarczalna fabryka, która od surowego zwoju blachy potrafi stworzyć gotowy, zaawansowany technicznie i zindywidualizowany pojazd, by następnie wysłać go do klientów w całej Europie.

#fabrykaSamochodówWPolsce #FiatDucato #konwersjeCustomFit #OpelMovano #PeugeotBoxer #pojazdyUżytkoweLCV #polskiPrzemysłMotoryzacyjny #produkcjaSamochodów #samochodyDostawcze #StellantisGliwice #StellantisProOne

Hymer Free 600 im Test: Hotel trifft Wohnwagen

Der Free 600 misst 599 Zentimeter in der Länge, 208 Zentimeter in der Breite und 289 Zentimeter in der Höhe. Hymer setzt beim sogenannten Naviceiver auf das größte Farb-Display von Fiat, das beeindruckende 10 Zoll (ca. 25 cm) misst. Über dieses Touchscreen-Display kannst du nicht nur die Klimaautomatik des Fahrzeugs steuern, sondern auch Apple CarPlay und Android Auto für deine Smartphones nutzen. Zudem werden die Bilder der Rückfahrkamera mit dynamischen Führungslinien übersichtlich […]

https://vanityontour.de/20260602/hymer-free-600-im-test-hotel-trifft-wohnwagen-2/

Hymer Free 600 im Test: Hotel trifft Wohnwagen

Der Free 600 hat eine Länge von 599 Zentimetern, eine Breite von 208 Zentimetern und eine Höhe von 289 Zentimetern. Hymer setzt beim sogenannten Naviceiver auf das größte Farb-Display von Fiat, das 10 Zoll (ca. 25 cm) misst. Über dieses Touchscreen-Display kannst du nicht nur die Klimaautomatik des Fahrzeugs steuern, sondern auch Apple CarPlay und Android Auto für dein Smartphone nutzen. Zudem zeigt es die Bilder der Rückfahrkamera mit dynamischen Führungslinien klar und […]

https://vanityontour.de/20260521/hymer-free-600-im-test-hotel-trifft-wohnwagen-3/

Hymer Free 600 im Test: Hotel trifft Wohnwagen

Fahrverhalten und Stabilität Campingmöglichkeiten in Deutschland Originalartikel: imtest.de  |  Autor: Horst Schröder

https://vanityontour.de/20260424/hymer-free-600-im-test-hotel-trifft-wohnwagen/

Hallo liebe Crew!

Wir waren letztens mit Hugo aufm Autoverlad! Was ein Abenteuer. Haben seine Ohren einklappen müssen. Die wären kurze Zeit später auch ab gewesen. Zumindest das auf der rechten Seite. Denn irgendein Angestellter machte kaum Platz und meinte, wir sollten an ihm vorbei fahren. Mit den eingeklappten Ohren ging das auch. War aber trotzdem voll eng.

#PinkReist #Straßenpiraten #Piratenmonster #Autoverlad #Straßenschlachtschiff #Schweiz #FiatDucato #VanLife

Beautiful van for traveling .I think is a Fiat.
#fiatducato #van #urbanphotography #Photography

Android autoraadio CarPlay ja GPS Fiat Ducato: Android autoraadio CarPlay ja GPS

Avasta uusi teid Android autoraadioga, millel on CarPlay ja GPS. Naudi muusikat ja navigeeri mugavalt. Telli nüüd ja muuda oma sõidud nauditavamaks! https://tootemaailm.ee/android-autoraadio-carplay-ja-gps-fiat-ducato/ #AndroidAutoraadio #CarPlay #GPS #FiatDucato #Autoraadiod

Hallo liebe Crew!
Hat jemand unser Straßenschlachtschiff Hugo gesehen? Ich glaub ja fast, der ist einfach alleine losgefahren, um Spaß zu haben im Schnee...

#Piratenmonster #Straßenpiraten #Hugo #Straßenschlachtschiff #Schnee #FiatDucato #CamperVan

Agi: Al Salone di Bruxelles Stellantis presenta Fiat Tris

AGI - Fino al 18 gennaio, al Padiglione 5 del Salone dell'Automobile di Bruxelles, Stellantis Pro One, la business unit di Stellantis dedicata ai veicoli commerciali, presenta la sua famiglia completa di veicoli professionali che unisce quattro marchi: Citroen, Fiat Professional, Opel e Peugeot.
Nello stand sono esposti sette modelli che spaziano dalla micromobilità al Large Van: Peugeot Partner Long e la serie Citroen Berlingo XTR in rappresentanza dell'offerta di furgoni compatti; la serie speciale Opel Vivaro Sportive a rappresentare la gamma di furgoni di medie dimensioni; Fiat Ducato furgone lastrato e Citroen Jumper con sponda caricatrice e cabina doppia come esponenti dei furgoni di grandi dimensioni; e infine, Citroen Ami Cargo e FIAT Professional TRIS come modelli per la micromobilità.
Il nuovo pick-up elettrico Fiat Professional Tris
A tutto questo si aggiunge Fiat Professional Tris, il nuovo pick-up a tre ruote 100% elettrico sviluppato dal Centro Design di Stellantis in Italia, presentato in Marocco pochi mesi fa. Tris verrà lanciato nel corso del 2026 nei mercati europei di riferimento a partire dall'Italia. Restando sul tema della micromobilità, allo stand saranno esposti anche due modelli Citroen Ami Cargo.
La visione di Stellantis Pro One per la micromobilità urbana
"Sono davvero orgoglioso di presentare una gamma così ampia e flessibile, costantemente aggiornata per soddisfare le esigenze dei nostri clienti" ha spiegato Eric Laforge, responsabile globale della business unit Stellantis Pro One. "Oltre ai prodotti CustomFit, che dimostrano le personalizzazioni e le trasformazioni in-factory possibili grazie ai nostri partner certificati, si aggiunge la novità di Fiat Professional TRIS, un veicolo insolito e sorprendente per caratteristiche e prestazioni, progettato per conquistare un segmento di mercato in rapida crescita: la micromobilità urbana e le consegne dell'ultimo miglio. Tutto questo si basa sull'enorme esperienza e tradizione che tutti i marchi della business unit Stellantis Pro One hanno accumulato in molti anni nel settore degli LCV, sempre rimanendo vicini ai clienti, dalle piccole imprese alle grandi aziende".

At the Brussels Salon, Stellantis presents Fiat Tris.

AGI - Until January 18th, at Booth 5 of the Brussels International Motor Show, Stellantis Pro One, Stellantis’ business unit dedicated to commercial vehicles, presents its complete family of professional vehicles that combines four brands: Citroen, Fiat Professional, Opel and Peugeot.

Seven models are displayed at the stand, ranging from micromobility to the Large Van: Peugeot Partner Long and the Citroen Berlingo XTR series representing the compact van offering; the special series Opel Vivaro Sportive representing the mid-size van range; Fiat Ducato panel van and Citroen Jumper with loading platform and double cab as representatives of the large vans; and finally, Citroen Ami Cargo and FIAT Professional TRIS as models for micromobility.

The new electric Fiat Professional Tris pick-up.

This is supplemented by Fiat Professional Tris, the new three-wheeled 100% electric pick-up developed by Stellantis’ Design Center in Italy, presented in Morocco a few months ago. Tris will be launched during 2026 in the key European markets starting with Italy. Staying on the topic of micromobility, two Citroen Ami Cargo models will also be displayed at the stand.

Stellantis Pro One’s vision for urban micromobility.

“I am truly proud to present such a wide and flexible range, constantly updated to meet the needs of our customers,” explained Eric Laforge, Global Head of the Stellantis Pro One business unit. “In addition to the CustomFit products, which demonstrate the personalization and in-factory transformations possible thanks to our certified partners, we also add the novelty of Fiat Professional TRIS, an unusual and surprising vehicle in terms of features and performance, designed to conquer a rapidly growing market segment: urban micromobility and last-mile deliveries. This is based on the enormous experience and tradition that all the brands of the Stellantis Pro One business unit have accumulated over many years in the LCV sector, always remaining close to the customers, from small businesses to large corporations.”

#theBrusselsSalon #Stellantis #FiatTris #Citroen #FiatProfessional #Peugeot #theLargeVan #OpelVivaroSportive #FiatDucato #CitroenAmiCargo #Italy #Morocco #European #AmiCargo #EricLaforge #CustomFit #last-mile

https://www.agi.it/economia/news/2026-01-09/fiat-professional-tris-35008537/

Hugo wünscht im Namen von Camper Homes: Einen guten Rutsch ins Jahr 2026!

Ein Jahr voller Planung, Umbau, Tests, Entscheidungen und Fortschritte liegt hinter uns. Alles hat Hugo ein Stück weitergebracht.

Danke an alle, die uns dieses Jahr begleitet haben mit Interesse, Feedback, Fragen oder einfach stillem Mitlesen.
2026 steht schon in den Startlöchern – mit neuen Ideen, neuen Herausforderungen und jeder Menge Lust, weiterzumachen.

Kommt gut rüber und bleibt gesund!

#GutenRutsch #HappyNewYear #Neujahr #Vanlife #VanConversion #Campervan #FiatDucato #Selbstausbau #DIYVan
#Ausbauprojekt