AI na Macu, czyli komputer znowu staje się osobisty

Zaraz po keynote WWDC26, na którym Apple pokazało najnowsze systemy z rodziny 27, trafiłem na pierwszy briefing dla mediów. Temat brzmiał: „AI on Mac Experience”. I przyznam, że już sama nazwa była ciekawa, bo w Europie, a konkretnie w Unii Europejskiej, rozmowa o Apple Intelligence wciąż ma w sobie sporo frustracji. Wiemy, że część funkcji nie działa, wiemy dlaczego nie działa, wiemy też, że dla użytkowników końcowych to wszystko jest mało pocieszające.

Tym razem było jednak inaczej.

Paradoksalnie, mimo braku większości Apple Intelligence w UE, akurat to, co zobaczyłem podczas briefingu, ma być dostępne również u nas. Dlaczego? Bo nie chodziło o Apple Intelligence jako zamknięty zestaw funkcji systemowych, tylko o integrację aplikacji firm trzecich z macOS i mocą lokalnego sprzętu Apple. A to zmienia perspektywę.

Rozmawiałem z zespołami Perplexity, Draw Things oraz LM Studio. Trzy różne podejścia do AI na Macu. Trzy zupełnie inne scenariusze. I jedna wspólna myśl, która wracała w każdej rozmowie: Mac przestaje być tylko terminalem. Znowu staje się komputerem osobistym. Naprawdę osobistym.

AI, które nie musi od razu uciekać do chmury

Przez ostatnie lata przyzwyczailiśmy się, że AI mieszka gdzieś daleko. W centrum danych, w chmurze, za API, za subskrypcją, za limitem tokenów. Wpisujemy prompt, czekamy, dostajemy odpowiedź. Działa to świetnie, ale jednocześnie ma swoją cenę. Dosłownie i w przenośni. Płacimy za użycie, oddajemy dane poza urządzenie, a cały proces jest zależny od połączenia, usługodawcy i jego aktualnych zasad.

Na briefingu zobaczyłem coś, co idzie w inną stronę. Nie całkowicie odrzuca chmurę, bo to byłoby naiwne, ale próbuje ustawić ją na nowo. Czasem chmura jest mózgiem orkiestrującym zadania. Czasem Mac jest lokalnym wykonawcą. Czasem wszystko dzieje się wyłącznie na urządzeniu. A czasem kilka Maców połączonych razem zaczyna udawać prywatne centrum danych.

Najbardziej ekstremalnym przykładem było LM Studio.

LM Studio: własny model frontier na biurku

Przy stole stały cztery Mac Studio. Każdy z 512 GB zunifikowanej pamięci. Razem: 2 TB pamięci. Nie dysku. Pamięci RAM. To rozróżnienie powtarzano kilka razy, bo właśnie ono jest tutaj kluczowe. Takie maszyny połączono ze sobą przez Thunderbolt 5.

Brzmi jak pokaz siły? Trochę tak. Ale też jak bardzo konkretny kierunek.

LM Studio to aplikacja, która pozwala pobierać modele AI na Maca i uruchamiać je lokalnie. Bez wysyłania danych do chmury. Na jednym Macu pokazano mniejszy model, Gemma, który odpowiadał natychmiast i potrafił pracować także z obrazami. To była rozgrzewka.

Później uruchomiono klaster czterech Mac Studio i model określany jako Kimmy K 2.6, z 1 trylionem parametrów. Tak, trylionem. W praktyce mówimy o klasie modeli, które zwykle kojarzymy z wielką infrastrukturą serwerową, a nie ze sprzętem stojącym na stole w sali briefingowej.

Najciekawsze nie było jednak samo „zobaczcie, działa”. Najciekawsze było to, jak ten duży model współpracował z mniejszymi modelami. Frontier model dostawał zadanie, analizował je, wybierał narzędzia, wywoływał mniejszy model do rozpoznania obrazu, oceniał wynik, dawał sobie informację zwrotną i poprawiał rezultat. W demonstracji chodziło o adnotację zdjęcia, która za pierwszym razem była średnia, a potem została poprawiona dzięki takiemu lokalnemu łańcuchowi działań.

To jest dokładnie ten moment, w którym AI przestaje być tylko chatbotem. Zaczyna być systemem składającym się z agentów, narzędzi i modeli o różnych specjalizacjach.


LM Studio pokazało też LM Link, czyli zdalny, szyfrowany end-to-end dostęp do takiego klastra. Można siedzieć przy MacBooku albo mieć tylko iPhone’a i korzystać z mocy prywatnego „serwera AI” stojącego w domu, szkole czy firmie. W aplikacji mobilnej Locally AI pokazano analizę dokumentu przesłanego z telefonu do lokalnego klastra. Bez wysyłania treści do publicznej chmury.

Czy to jest rozwiązanie dla każdego? Oczywiście, że nie. Taki zestaw kosztuje ogromne pieniądze. W rozmowie padła kwota rzędu 50–60 tysięcy dolarów. To bardziej proof of concept, rozwiązanie dla laboratoriów, uczelni, większych firm albo twórców pracujących na bardzo wrażliwych danych. Ale kierunek jest fascynujący: prywatna inteligencja klasy frontier, działająca lokalnie i dostępna z dowolnego urządzenia.

Draw Things: twórca nie chce czekać

Druga rozmowa była zupełnie inna. Draw Things nie próbowało pokazać wielkiego klastra ani modelu o trylionie parametrów. Tutaj chodziło o twórczość, szybkość i poczucie kontroli.

Draw Things to aplikacja do generowania obrazów i wideo, dostępna wyłącznie na urządzenia Apple. Zaczęła jako eksperyment na iPhonie 13 Pro, a potem trafiła na Maca i iPada. I właśnie ta historia dobrze pokazuje zmianę, jaka zaszła w sprzęcie Apple. Jeszcze niedawno lokalne generowanie obrazów było ciekawostką. Teraz zaczyna być narzędziem pracy.

Leo z Draw Things podkreślał, że M5, a szczególnie M5 Max, jest dla nich przełomem. Dzięki akceleratorom neuronowym w GPU i własnym optymalizacjom aplikacja ma oferować około 5–6 razy wyższą wydajność względem sprzętu tej samej klasy sprzed roku. Dla użytkownika nie oznacza to jednak suchego wykresu. Oznacza coś ważniejszego: można iterować pomysły niemal na żywo.

W pokazie powstawał koncept plakatu filmowego. Zmieniano tytuł, styl napisu, kolor sukni, kolor swetra, usuwano okulary, dodawano włosy. Najważniejsze było to, że nie wyglądało to jak wysyłanie kolejnych zleceń do chmury. Nie było „kliknij, poczekaj, zobacz, popraw, wyślij jeszcze raz”. Było raczej poczucie sterowania obrazem. Aplikacja reagowała na wpisywane polecenia praktycznie bez opóźnień.

To drobna różnica techniczna, ale ogromna różnica psychologiczna. Twórca nie czeka na wynik. Twórca prowadzi proces.

Potem obraz zamieniono w krótkie wideo. I tu znowu najciekawszy był nie sam finał, ale sposób pracy. Podczas generowania wideo aplikacja pokazywała podgląd ruchu w niższej rozdzielczości i mniejszej liczbie klatek. Dzięki temu można było ocenić, czy animacja idzie w dobrą stronę, zanim powstanie finalny render. Jeśli nie, przerywamy, zmieniamy prompt, zaczynamy jeszcze raz. Bez tokenów, bez limitów, bez kosztu pojedynczej próby.

Pokazany materiał generował się lokalnie na MacBooku Pro, na baterii. W zależności od rozdzielczości krótki film może powstać w 1–2 minuty, a wyższe rozdzielczości, jak 1080p, wymagają dłuższego czasu. Możliwe jest też późniejsze skalowanie do 4K.

Dla małych studiów, twórców, grafików, ekip marketingowych czy redakcji to może być bardzo praktyczne. Nie jako zamiennik człowieka, ale jako narzędzie do szybkiego szukania kierunku. Do przygotowania kilku wariantów, sprawdzenia pomysłu, zbudowania nastroju, zanim ktokolwiek odpali pełną produkcję.

Perplexity Personal Computer: agent, który korzysta z Maca jak człowiek

Najbardziej „codzienny”, a jednocześnie chyba najbardziej niepokojąco przyszłościowy pokaz przygotowało Perplexity.

Perplexity Computer do tej pory działał jako usługa chmurowa koordynująca pracę agentów AI i wykorzystująca najbardziej zaawansowane modele sztucznej inteligencji dostępne na rynku. Teraz firma pokazała Personal Computer, czyli bardziej osobistą wersję w aplikacji macOS. Działa na macOS 15 i nowszych, ale w demonstracji idealnym hostem był Mac mini z M4. Mały, cichy, zawsze włączony komputer, który staje się lokalnym wykonawcą zadań.

Tu architektura jest hybrydowa. Perplexity realizuje w swojej chmurze zarówno koordynację całego procesu, jak i przetwarzanie zapytań przez modele AI, podczas gdy Mac pełni rolę interfejsu i punktu integracji z systemem, więc pojawia się rozliczanie tokenami lub kredytami. Natomiast lokalne wykonanie odbywa się na Macu. To Mac ma dostęp do plików, aplikacji, Findera, Spotlight, Notatek, ustawień systemowych czy narzędzi terminalowych. Wszystko ma działać w sandboxie, z uwierzytelnianiem dwuetapowym, przy zdalnym dostępie i z wyraźnymi zgodami na odczyt plików.

Scenariusz demonstracyjny był prosty, ale bardzo obrazowy. Użytkownik, przedsiębiorca jadący do Tokio, prosi agenta o stworzenie strony internetowej z planem podróży od 8 do 12 czerwca. Agent ma pobrać dane z Kalendarza, dodać pogodę, rozkłady pociągów, informacje awaryjne, mapy, pobliskie miejsca i utrzymywać całość jako jedno centrum informacji. Strona ma się aktualizować co 30 minut, reagując na zmiany w kalendarzu, pogodzie czy transporcie.

To brzmi jak coś, co można by zrobić ręcznie. Tylko że właśnie o to chodzi. Większość naszych zadań komputerowych da się zrobić ręcznie. Problem w tym, że są rozproszone, żmudne i wymagają przełączania się między aplikacjami. Agent nie robi tu magii. On po prostu bierze na siebie nudną część pracy.

W kolejnym kroku użytkownik, będąc już w Tokio, prosi z telefonu o połączenie z Maciem mini w domu, znalezienie odpowiednich plików przez Spotlight i Finder oraz przygotowanie wykresów do prezentacji. System pokazuje, co robi, prosi o dostęp do pliku, wykonuje operacje w lokalnym środowisku i generuje wynik.

Potem dochodzą notatki ze spotkań. Użytkownik wpisuje uwagi w aplikacji Notatki na iPhonie, a agent później odnajduje odpowiednie notatki i nanosi zmiany w prezentacji. Nie trzeba wskazywać każdego pliku ręcznie. System korzysta z kontekstu, pamięci Perplexity i lokalnych danych na Macu.

To jest dokładnie ten rodzaj AI, który może naprawdę zmienić sposób pracy. Nie przez kolejną odpowiedź na pytanie, tylko przez wykonywanie ciągów czynności w naszym własnym środowisku.

Trzy wizje tej samej przyszłości

Po tych trzech rozmowach miałem wrażenie, że zobaczyłem trzy różne odpowiedzi na jedno pytanie: czym ma być AI na komputerze osobistym?

LM Studio mówi: AI może być prywatne, lokalne i potężne. Nawet jeśli wymaga do tego kilku bardzo drogich Maców spiętych w klaster.

Draw Things mówi: AI ma być narzędziem twórczym, które reaguje natychmiast i nie karze użytkownika za eksperymenty kolejnymi kosztami w chmurze.

Perplexity mówi: AI ma być agentem, który łączy chmurę, web, lokalne pliki, aplikacje i osobisty kontekst, wykonując za nas pracę na komputerze.

Każde z tych podejść ma swoje ograniczenia. LM Studio pokazuje przyszłość, która dziś jest droga. Możliwości Draw Things rozwijają się równolegle z całym ekosystemem otwartych modeli AI – im lepsze stają się modele udostępniane społeczności, tym więcej potrafi sama aplikacja. Perplexity wymaga zaufania do swojej infrastruktury chmurowej, ponieważ to tam realizowana jest większość zaawansowanych operacji AI. Warto też pamiętać, że wraz ze wzrostem możliwości usługi rośnie znaczenie świadomego zarządzania kosztami jej wykorzystania. Ale wszystkie trzy pokazują coś ważnego: Mac staje się naturalnym miejscem dla AI.

Nie tylko dlatego, że ma szybkie procesory. Również dlatego, że ma zunifikowaną pamięć, mocne GPU, energooszczędność, dobrą integrację urządzeń i system bezpieczeństwa, który można wykorzystać jako fundament dla agentów.

Najciekawsze jest to, czego Apple nie musiało pokazywać samo

Ten briefing był ciekawy jeszcze z jednego powodu. Apple nie musiało wyjść na scenę i powiedzieć: „oto nasza jedna, jedyna wizja AI”. Zamiast tego pokazało, że Mac może być platformą, na której różne firmy budują różne wizje.

To ważne szczególnie w Europie. Skoro część Apple Intelligence nadal jest u nas ograniczona, aplikacje third party mogą okazać się najszybszą drogą do realnych funkcji AI na Macu. Nie jako obejście, ale jako osobny, bardzo ciekawy kierunek.

Po keynote łatwo koncentrować się na tym, czego nie dostaliśmy. Po tym briefingu wolę patrzeć na to, co właśnie zaczyna się pojawiać. Lokalna generacja obrazów i wideo. Prywatne modele na własnym sprzęcie. Agenci, którzy potrafią pracować na naszych plikach, ale pytają o zgodę. Zdalny dostęp do własnego komputera jako centrum AI.

To wszystko nadal jest początkiem. Czasem jeszcze pokazem technologicznym. Czasem bardzo drogim proof of concept. Czasem produktem, który będzie wymagał dopracowania, lepszych zabezpieczeń, jasnych cen i edukacji użytkowników.

Ale kierunek jest wyraźny.

Mac nie chce być tylko ekranem do chmury. Mac chce być miejscem, w którym AI naprawdę pracuje. Lokalnie, prywatnie, kontekstowo i coraz częściej w naszym imieniu.

I właśnie to, bardziej niż kolejna animacja na keynote, było dla mnie po WWDC26 najciekawsze.

WWDC 2026 w pigułce: wszystko, co musisz wiedzieć (poza Siri)

#AI #AppleWWDC2026 #DrawThings #LMStudio #Perplexity #WWDC26
iPad Air M4: bekanntes Design, schnellerer Prozessor
Das neue iPad Air mit M4‑Chip gibt es als 11" und 13" Variante. Der M4 Chip ist deutlich schneller, wenn es um Rechenpower geht, die bei KI-Anwendunge https://www.iphone-blog.ch/2026/04/02/ipad-air-m4-bekanntes-design-schnellerer-prozessor
#apollo #applepencilpro #c1x #centerstage #drawthings #ipadairm4 #m4 #magickeyboard #n1 #pixelmatorpro
iPad Air M4: bekanntes Design, schnellerer Prozessor

Das neue iPad Air mit M4‑Chip gibt es als 11″ und 13″ Variante. Der M4 Chip ist deutlich schneller, wenn es um Rechenpower geht, die bei KI-Anwendungen und Videobearbeitung gebraucht wird.

iPhone-Blog.ch

Neuer Artikel auf iPhone-Blog.ch veröffentlicht:
iPad Air M4: bekanntes Design, schnellerer Prozessor

Das neue iPad Air mit M4‑Chip gibt es als 11″ und 13″ Variante. Der M4 Chip ist deutlich schneller, wenn es um Rechenpower geht, die bei KI-Anwendungen und Videobearbeitung gebraucht wird. Für die Konnektivität arbe

Artikel lesen: https://www.iphone-blog.ch/2026/04/02/ipad-air-m4-bekanntes-design-schnellerer-prozessor/

#Apollo #ApplePencilPro #C1X #CenterStage #DrawThings #IPadAirM4 #M4 #MagicKeyboard #N1 #PixelmatorPro

„It is here. Get used to it.“

Die Devs von #drawthings setzen verstärkt auf AI Coding und erzielen damit mal eben 4x Speed Optimierungen. Typischer AI Slop halt, die Blase wird bald platzen.

https://engineering.drawthings.ai/p/2-days-to-ship-codex-authored-metal?utm_campaign=post-expanded-share&utm_medium=web&triedRedirect=true

Habe mich schon gewundert, warum mir bei #DiffusionBee Flux.2 nicht als Modell angeboten wird. Das wurde schon 1 Jahr nicht mehr aktualisiert. Bin jetzt zurück auf #DrawThings, da ging das sofort 🤗 Vielleicht auch was für den #DigitalIndependenceDay

Apple wprowadza nowego potężnego iPada Pro z procesorem M5

Najnowszy iPad Pro z układem scalonym Apple nowej generacji zapewnia ogrom przełomowych możliwości AI, szybszą pamięć masową i rewolucyjne funkcje systemu iPadOS 26.

Informacja prasowa

Apple zaprezentowało dziś nowego iPada Pro z niewiarygodnie mocnym czipem M5. Czip M5 sprawia, że to najdoskonalszy iPad w historii o imponującej mocy i możliwościach AI zamkniętych w superporęcznej konstrukcji iPada Pro. Czip M5 z GPU nowej generacji i akceleratorami Neural Accelerator w każdym rdzeniu zapewnia użytkownikom iPada Pro imponujący wzrost wydajności zarówno podczas pracy nad zaawansowanymi projektami, jak i przy wykorzystywaniu AI do zwiększenia produktywności. Nowy iPad Pro zapewnia nawet 3,5x wyższą wydajność narzędzi AI niż iPad Pro z czipem M4 i nawet 5,6x wyższą niż iPad Pro z czipem M1. Nowy czip Apple N1 do łączności bezprzewodowej umożliwia obsługę technologii bezprzewodowych najnowszej generacji na iPadzie Pro, w tym Wi-Fi 7. Modele iPada Pro z łącznością komórkową są po raz pierwszy wyposażone w modem C1X, który zapewnia nawet o 50 procent szybsze przesyłanie danych w sieci komórkowej i jeszcze większą wydajność, pozwalając użytkownikom działać bez ograniczeń gdziekolwiek są. iPad Pro jest dostępny w kolorach gwiezdnej czerni i srebrnym oraz w wersjach 11 cali i 13 cali, z olśniewającym wyświetlaczem Ultra Retina XDR zapewniającym znakomitą jakość obrazu. Rewolucyjne funkcje systemu iPadOS 26 wynoszą iPada Pro na nowy poziom możliwości, pozwalając użytkownikom z łatwością realizować ambitne projekty profesjonalne i kreatywne. Imponujący wzrost wydajności i przełomowe udoskonalenia względem modeli z czipem M1 sprawiają, że to idealny moment, żeby przejść na nowego iPada Pro. Nowego iPada Pro można zamówić w przedsprzedaży od dzisiaj, a w sklepach pojawi się w środę, 22 października.

„Najnowszy iPad Pro napędzany układem scalonym Apple nowej generacji to najbardziej zaawansowany iPad w historii”, powiedział John Ternus, starszy wiceprezes Apple w pionie Hardware Engineering. „iPad Pro z czipem M5 daje nieograniczone możliwości twórczej i produktywnej pracy za sprawą mnóstwa przełomowych możliwości AI, gigantycznego skoku w wydajności grafiki, błyskawicznej łączności bezprzewodowej i rewolucyjnych funkcji systemu iPadOS 26, ponownie przesuwając granice tego, co możliwe na iPadzie”.

M5: kolejny wielki postęp AI na iPadzie

Układ scalony Apple niezmiennie wyróżnia iPada dzięki wyjątkowej wydajności, nowoczesnym technologiom, imponującej energooszczędności i zaawansowanym możliwościom AI. Czip M5 w nowym iPadzie Pro wynosi AI na zupełnie nowy poziom dzięki bardziej zaawansowanym GPU i CPU oraz jeszcze szybszemu systemowi Neural Engine. Nowa architektura 10-rdzeniowego GPU z akceleratorami Neural Accelerator w każdym rdzeniu przynosi gigantyczny skok wydajności GPU w zadaniach opartych na AI. Czip M5 zapewnia nawet 3,5x szybsze działanie AI niż w przypadku czipa M41 i aż 5,6x szybsze w porównaniu z iPadem Pro z czipem M1. Nowy iPad Pro został zaprojektowany z myślą o sztucznej inteligencji i umożliwia szybsze wykonywanie zadań takich jak generowanie obrazów na urządzeniu z wykorzystaniem modeli dyfuzyjnych w aplikacjach pokroju Draw Things czy maskowanie wideo przy użyciu AI w DaVinci Resolve. Szybszy 16-rdzeniowy system Neural Engine zapewnia wyjątkową energooszczędność w zadaniach AI wykonywanych bezpośrednio na urządzeniu. Idealnie sprawdza się w aplikacjach korzystających z architektury Foundation Models oraz w funkcjach Apple Intelligence, takich jak tworzenie w Image Playground3.

Wydajność wyższego stopnia z czipem M5

Czip M5 zapewnia niezrównaną moc, a także skok w wydajności grafiki i jeszcze szybsze CPU. Dzięki silnikowi ray tracingu trzeciej generacji efekty świetlne, refleksy i cienie nabierają niezwykłego realizmu, a czip M5 doskonale sprawdza się w wymagających graficznie aplikacjach i grach. Rendering treści 3D z ray tracingiem jest teraz nawet 1,5x szybszy niż w poprzedniej generacji iPada Pro i aż 6,7x szybszy niż w iPadzie Pro z czipem M1. Czip M5 ma nawet 10-rdzeniowe CPU z czterema rdzeniami zapewniającymi wydajność i sześcioma rdzeniami energooszczędnymi. To najszybszy na świecie rdzeń CPU. Szybsze CPU idealnie odpowiada na potrzeby różnych użytkowników – od grafików pracujących nad złożonymi projektami wektorowymi w Adobe Illustrator i architektów korzystających równocześnie z kilku aplikacji takich jak SketchUp czy Morpholio Trace, aż po użytkowników biznesowych, którzy potrzebują błyskawicznego dostępu do dużych plików.

iPad Pro z M5 zapewnia:

  • Nawet 6,7x szybszy rendering treści 3D z ray tracingiem w aplikacji Octane X w porównaniu z iPadem Pro z M1 i do 1,5x szybszy w porównaniu z iPadem Pro z M41.
  • Nawet 6x większa wydajność przy transkodowaniu wideo w Final Cut Pro na iPada w porównaniu z iPadem Pro z M1 i do 1,2x większa w porównaniu z iPadem Pro z M41.
  • Nawet 4x szybsze generowanie obrazów przy użyciu AI w Draw Things na iPada w porównaniu z iPadem Pro z M1 i do 2x szybsze w porównaniu z iPadem Pro z M41.
  • Nawet 3,7x szybsze zwiększanie rozdzielczości wideo przy użyciu AI w DaVinci Resolve na iPada w porównaniu z iPadem Pro z M1 i do 2,3x szybsze w porównaniu z iPadem Pro z M4.

Szybsza pamięć masowa i większa przepustowość pamięci umożliwiają jeszcze płynniejszą pracę wielozadaniową

iPad Pro zyskał szereg udoskonaleń, które sprawiają, że działa jeszcze szybciej i bardziej responsywnie, w tym większą przepustowość zunifikowanej pamięci RAM, szybszy odczyt i zapis danych, więcej zunifikowanej pamięci RAM w wersji bazowej oraz obsługę szybkiego ładowania. Dzięki przepustowości zunifikowanej pamięci RAM przekraczającej 150 GB/s – o prawie 30 procent większej niż w poprzedniej generacji – nowy iPad Pro umożliwia płynniejszą pracę w wielu aplikacjach jednocześnie, szybsze działanie modeli AI, granie w nawet najbardziej wymagające gry i znacznie więcej. Nowy iPad Pro zapewnia 2x szybszy odczyt i zapis danych, a modele z 256 GB i 512 GB pamięci masowej mają teraz w wersji podstawowej 12 GB zunifikowanej pamięci RAM – o 50 procent więcej niż wcześniej, dzięki czemu klienci mogą zdziałać więcej za tę samą wyjściową cenę. Nowy system okien w iPadOS 26 umożliwia użytkownikom iPada Pro jeszcze płynniejszą pracę wielozadaniową i przyspiesza nawet najbardziej złożone projekty. Dodatkowo iPad Pro obsługuje szybkie ładowanie, umożliwiając naładowanie baterii do 50 procent w około 30 minut4 przy użyciu opcjonalnego zasilacza USB-C o wysokiej mocy, takiego jak nowy zasilacz Apple o mocy 40 W (maks. 60 W) z dynamiczną regulacją mocy.

Czipy C1X i N1 trafiają do iPada

Modele iPada Pro z łącznością komórkową wyposażono w zaprojektowany przez Apple modem C1X, który zapewnia nawet o 50 procent szybsze przesyłanie danych w sieci komórkowej, a przy aktywnym planie taryfowym zużywa do 30 procent mniej energii w porównaniu z iPadem Pro z czipem M4. Modele iPada Pro z łącznością komórkową zapewniają funkcje GPS oraz lokalizacyjne, umożliwiając użytkownikom płynną i pewną nawigację. Użytkownicy mogą również korzystać z łączności 5G, dzięki czemu pozostają w kontakcie niezależnie od tego, czy pracują czy odpoczywają. Dzięki technologii eSIM użytkownicy mogą szybko i bezpiecznie dodać nowy pakiet danych albo aktywować lub przenieść plan taryfowy, pozostając w kontakcie z bliskimi niezależnie od dostępności Wi-Fi. To idealne rozwiązanie dla osób często podróżujących służbowo czy architektów pracujących w terenie.

Tegoroczny iPad Pro ma N1, nowy zaprojektowany przez Apple czip do łączności bezprzewodowej przez Wi‑Fi 7, Bluetooth 6 i Thread. Czip N1 zapewnia jeszcze wyższą wydajność podczas korzystania z sieci 5 GHz oraz podnosi wydajność i niezawodność działania takich funkcji jak Hotspot osobisty i AirDrop.

Bezkonkurencyjny design i olśniewający wyświetlacz

iPad Pro zapewnia użytkownikom niewiarygodny poziom mobilności dzięki zachwycająco smukłej i lekkiej konstrukcji. Dostępny jest w kolorze gwiezdnej czerni i srebrnym, model 11‑calowy ma tylko 5,3 mm grubości, a 13‑calowy jeszcze mniej – zaledwie 5,1 mm. Zjawiskowo zaawansowany wyświetlacz Ultra Retina XDR wykorzystuje przełomową technologię tandemową OLED, zapewniającą wyjątkową jasność, niezwykle precyzyjny kontrast oraz technologie takie jak ProMotion i True Tone. iPad Pro wyświetla treści SDR i HDR z jasnością 1000 nitów na całym ekranie, a jego jasność szczytowa dla treści HDR wynosi aż 1600 nitów. Z myślą o profesjonalistach wykonujących zaawansowane zadania wymagające zarządzania kolorem lub pracujących przy niekorzystnym oświetleniu iPad Pro jest dostępny w wersji z wyświetlaczem ze szkłem nanostrukturalnym skutecznie ograniczającym odblaski. Precyzyjnie wytrawione na poziomie nanometrycznym utrzymuje ono stałą jakość obrazu i kontrast, a jednocześnie rozprasza światło zewnętrzne.

Nowy iPad Pro obsługuje zewnętrzne wyświetlacze z odświeżaniem do 120 Hz, idealnie sprawdzając się w pracy twórczej, takiej jak montaż wideo, oraz w grach. Z myślą o użytkownikach korzystających z zewnętrznych wyświetlaczy 120 Hz, iPad Pro wprowadza obsługę technologii Adaptive Sync, która minimalizuje opóźnienia i zapewnia niezwykle płynny obraz z mniejszą liczbą zauważalnych zakłóceń, idealnie sprawdzając się w zastosowaniach wymagających niskiej latencji, takich jak gry.

iPadOS 26 wynosi możliwości iPada na nowy poziom

System iPadOS 26 wprowadza nowy wygląd i potężne funkcje, które pozwalają użytkownikom z łatwością realizować ambitne projekty profesjonalne i kreatywne, osiągając jeszcze wyższy poziom wszechstronności i zaawansowania w praktycznych i twórczych zastosowaniach.

  • Piękny nowy interfejs wprowadza świeży dizajn z Liquid Glass – półprzezroczystym materiałem, który subtelnie odbija i rozmywa tło, reagując na gesty użytkownika i dynamicznie zmieniając się, żeby skupić uwagę na tym, co najważniejsze na ekranie.
  • Całkowicie nowy, zaawansowany i intuicyjny system okien pozwala łatwo kontrolować, porządkować i przełączać aplikacje, zachowując przy tym charakterystyczną dla iPada prostotę obsługi. A dzięki nowemu paskowi menuużytkownicy mogą uzyskać dostęp do poleceń dostępnych w aplikacji za pomocą prostego przesunięcia palcem w dół z góry ekranu lub poprzez przesunięcie kursora na górę ekranu.
  • iPadOS 26 wprowadza nowe sposoby zarządzania plikami, docierania do nich i porządkowania ich dzięki udoskonalonej aplikacji Pliki z odświeżonym widokiem listy i nowymi opcjami personalizacji folderów. Dzięki folderom w Docku masz teraz bezpośredni dostęp do pobranych plików, dokumentów i wielu innych rzeczy z dowolnego miejsca. Użytkownik może też ustawić domyślną aplikację do otwierania określonych plików lub typów plików.
  • Na iPadzie debiutuje aplikacja Podgląd specjalnie przeznaczona do wyświetlania i edytowania plików PDF dzięki potężnym wbudowanym funkcjom takim jak Apple Pencil Markup czy Wypełnianie.
  • Wykorzystując moc układu scalonego Apple, iPadOS 26 otwiera przed twórcami nowe możliwości dzięki funkcji Zadania w tle, większej kontroli nad danymi wejściowymi audio oraz możliwości nagrywania dźwięku w wysokiej jakości z użyciem przechwytywania lokalnego.
  • Apple Intelligence wprowadza inteligentne, kontekstowe funkcje głęboko zintegrowane z systemami operacyjnymi, a jednocześnie stanowi wielki krok naprzód w dziedzinie ochrony prywatności w rozwiązaniach AI. Nowe funkcje w iPadOS 26 obejmują Tłumaczenie na żywo w aplikacjach Telefon, FaceTime i Wiadomości, nowe inteligentne czynności w Skrótach, możliwość rozpoznawania i automatycznego kategoryzowania czynności w Przypomnieniach oraz wiele innych usprawnień.

Zaawansowane akcesoria do iPada Pro

Akcesoria zwiększają możliwości iPada Pro, dając jeszcze więcej przestrzeni do twórczej pracy i pełnej produktywności. Apple Pencil Pro i Apple Pencil (USB-C) dają użytkownikom dwa wyjątkowe narzędzia idealne do rysowania, robienia notatek, tworzenia adnotacji i wielu innych zadań. Smukła i lekka klawiatura Magic Keyboard zapewnia niesamowite możliwości i ma wspornik unoszący ekran, rząd klawiszy funkcyjnych oraz przepiękną aluminiową podkładkę pod dłoń. iPad Pro jest również kompatybilny z etui Smart Folio, które przywiera do niego magnetycznie i pozwala swobodnie ustawiać różne kąty nachylenia ekranu.

iPad Pro a środowisko naturalne

Ambitny plan Apple 2030 zakłada, że firma do końca tej dekady będzie kompensować cały swój ślad węglowy przez radykalną redukcję emisji dwutlenku węgla z trzech największych źródeł – surowców, energii elektrycznej i transportu. Nowy iPad Pro został wykonany z materiałów pochodzących w 30 procentach z recyklingu (mierzone wagowo). W ten sposób pozyskano 100 procent aluminium w jego obudowie, 100 procent pierwiastków ziem rzadkich we wszystkich magnesach i 100 procent kobaltu w baterii. Energia wykorzystana do produkcji urządzenia w całym łańcuchu dostaw pochodzi w 55 procentach ze źródeł odnawialnych, takich jak wiatr i słońce. iPada Pro zaprojektowano z myślą o trwałości. Jest objęty wiodącym w branży wsparciem dotyczącym oprogramowania i spełnia wysokie standardy Apple w zakresie energooszczędności i bezpiecznego stosowania substancji chemicznych. Opakowanie wykonano w 100 procentach z papieru na bazie włókien i można je łatwo poddać recyklingowi.

Ceny i dostępność

  • Klienci mogą zamawiać nowego iPada Pro z czipem M5 w przedsprzedaży od dzisiaj na stronie apple.com/pl/storei w aplikacji Apple Store w 31 krajach i regionach, w tym w USA. Dostawy i sprzedaż w salonach Apple Store oraz u autoryzowanych sprzedawców Apple rozpoczną się w środę, 22 października.
  • iPad Pro 11 cali i 13 cali z czipem M5 będzie dostępny w kolorze srebrnym i gwiezdnej czerni w konfiguracjach z 256 GB, 512 GB, 1 TB i 2 TB pamięci masowej.
  • iPad Pro 11 cali jest dostępny w cenie od 4999 zł za model Wi‑Fi i 5999 zł za model Wi‑Fi + Cellular. iPad Pro 13 cali jest dostępny w cenie od 6499 zł za model Wi‑Fi i 7499 zł za model Wi‑Fi + Cellular. Dodatkowe dane techniczne, w tym dotyczące opcji szkła nanostrukturalnego, można znaleźć na stronie apple.com/pl/store.
  • W ofercie dla sektora edukacji nowy iPad Pro 11 cali jest dostępny od 4499 zł, a iPad Pro 13 cali od 5999 zł.
  • Apple Pencil Pro i Apple Pencil (USB‑C) są zgodne z nowym iPadem Pro. Apple Pencil Pro jest dostępny w cenie 649 zł599 zł w ofercie dla sektora edukacji. Apple Pencil (USB‑C) jest dostępny w cenie 399 zł349 zł w ofercie dla sektora edukacji.
  • Klawiatura Magic Keyboard do iPada Pro jest dostępna w kolorze czarnym i białym. 11‑calowa klawiatura Magic Keyboard jest dostępna w cenie 1499 zł, a 13‑calowa klawiatura Magic Keyboard jest dostępna w cenie 1799 zł. Dla sektora edukacji 11‑calowa klawiatura Magic Keyboard jest dostępna w cenie 1399 zł, a 13‑calowa klawiatura Magic Keyboard jest dostępna w cenie 1699 zł.
  • Klawiatura Magic Keyboard do iPada Air z czipem M3 jest teraz dostępna w kolorze czarnym i pasuje do iPada Air 11 cali i 13 cali. Dla sektora edukacji 11‑calowa klawiatura Magic Keyboard jest dostępna w cenie 1399 zł, a 13‑calowa klawiatura Magic Keyboard jest dostępna w cenie 1499 zł. Dla sektora edukacji 11‑calowa klawiatura Magic Keyboard jest dostępna w cenie 1299 zł, a 13‑calowa klawiatura Magic Keyboard jest dostępna w cenie 1399 zł.
  • AppleCare zapewnia wyjątkowe wsparcie i serwis obejmujące elastyczne opcje dla użytkowników urządzeń Apple. Klienci mogą wybrać AppleCare+, chcąc objąć ochroną swojego nowego iPada, lub AppleCare One (w Stanach Zjednoczonych), żeby zapewnić ochronę wielu produktom w ramach jednego prostego planu. Oba plany obejmują ochronę w przypadku nieszczęśliwych zdarzeń, takich jak upuszczenie lub zachlapanie, ochronę przed skutkami kradzieży i utraty kwalifikujących się produktów, serwis wymiany baterii oraz całodobowe wsparcie ekspertów Apple. Więcej informacji na stronie apple.com/applecare.

#5G #AppleAI #AppleDesign #AppleIntelligence #AppleM5 #AppleNews_ #AppleTablet #AppleTech #CreativeTools #DaVinciResolve #DrawThings #iPadPro #iPadPro13 #iPadPro2025 #iPadOS26 #MobileAI #NeuralEngine #ProPerformance #TechInnovation #UltraRetinaXDR #WiFi7

Test mal SD3 Medium 3.5 mit #DrawThings auf dem iPad Pro M4. Hatte da bisher meist SDXL verwendet. Hat da jemand Erfahrung mit?
WolfspyreLabs - Low Poly Wolf 25.05_D

A collection of rejected or failed images generated by #WolfspyreLabs using #DrawThings and #FLUX to generate a low-polygon aesthetic rendition of an #Antropomorphic #Wolf

25.05 - Series D Batch1

#Anthropomorphism
#Art
#Fail
#LowPoly
#Staggering
#SyntheticImages
#Y25M05
WolfspyreLabs - Low Poly Wolf 25.05_B

A collection of images generated by #WolfspyreLabs using #DrawThings and #FLUX to generate a low-polygon aesthetic rendition of an #Antropomorphic #Wolf

25.05 - Series B Batch1

#Anthropomorphism
#Art
#LowPoly
#Maybe
#Staggering
#SyntheticImages
#Y25M05
An image generated with #DrawThings and #FLUX by #WolfspyreLabs The desired image was a blending of the nebulous expanse of space and the vast interconnectedness of neuronal pathways

25.05 - Series B Batch4

#Art
#AgenticPortraiture
#paintedNebula
#Maybe
#SyntheticImages
#Y25M05