AfD i Vox spotykają się z byłym szefem Straży Granicznej USA i przywódcą białych nacjonalistów na „szczycie reemigracyjnym” - szmer
Gregory Bovino i Jared Taylor przylecieli, aby wesprzeć aktywistów, których
kiedyś nawet skrajnie prawicowe partie europejskie uznały za zbyt toksycznych.
PORTO, Portugalia — Europejscy skrajnie prawicowi aktywiści, którzy opowiadają
się za masową deportacją imigrantów i ich potomków, zyskują wsparcie dzięki
temu, że administracja Trumpa przyjęła ich kluczowe hasło: reemigracja. Około
500 aktywistów i wpływowych osób zebrało się w sobotę na południe od Porto, aby
omówić koncepcję, niegdyś marginalną, używaną jedynie szeptem w kręgach skrajnej
prawicy. Były szef Straży Granicznej Stanów Zjednoczonych Gregory Bovino i
amerykański biały nacjonalista Jared Taylor byli gośćmi VIP na ściśle
kontrolowanym wydarzeniu , w którym uczestniczyli również wybrani
przedstawiciele hiszpańskiej partii Vox i niemieckiej Alternatywy dla Niemiec
(AfD). Inne czołowe europejskie partie skrajnie prawicowe, a zwłaszcza
francuskie Zgromadzenie Narodowe, unikały tego określenia lub odrzucały tę
politykę jako zbyt radykalną, ponieważ atakuje ona migrantów ze względu na ich
pochodzenie etniczne lub religię. Jednak użycie tego określenia przez prezydenta
USA Donalda Trumpa i obietnica Departamentu Stanu USA utworzenia urzędu ds.
reimigracji dodały otuchy wieloletnim zwolennikom tej polityki w Europie. „Kiedy
słowo to jest uznawane przez prezydenta wielkiego mocarstwa… nie można już
mówić, że jest to marginalne” – powiedział Jean-Yves Le Gallou, były europoseł
francuskiej skrajnej prawicy z rządu Jeana-Marie Le Pena, podczas sobotniego
„Szczytu remigracyjnego 2026” . Spotkanie odbyło się w nadmorskim mieście
Figueira da Foz, 135 kilometrów na południe od Porto. Wzięli w nim udział
aktywiści z całej Europy, Stanów Zjednoczonych i Kanady. „Bardzo się cieszę, że
mogę przyjechać i podzielić się z Europejczykami swoją wiedzą”, aby uporać się z
„nielegalnymi imigrantami niszczącymi europejską kulturę” – powiedział Bovino na
spontanicznej konferencji prasowej przy bramce. W wywiadzie udzielonym skrajnie
prawicowej stronie internetowej przed szczytem Bovino — który nie miał na sobie
kontrowersyjnego płaszcza — nazwał Erwina Rommla, generała nazistowskich
Niemiec, postacią inspirującą i zaoferował swoją pomoc w zakończeniu tego, co
określił jako „narastający horror”, powtarzając rasistowskie określenia używane
przez skrajnie prawicowych ekstremistów w odniesieniu do migrantów. „Jeśli można
czerpać inspirację z modelu i metody amerykańskiej Straży Granicznej , to
fantastycznie” – dodał były szef Straży Granicznej, który został zwolniony ze
stanowiska po tym, jak podlegli mu agenci zabili 37-letnią pielęgniarkę w
Minneapolis. Moment Sellnera Współorganizatorem szczytu w Porto był austriacki
skrajnie prawicowy aktywista Martin Sellner, który po raz pierwszy zwrócił na
siebie uwagę w 2024 roku, gdy odbył tajne spotkanie w Poczdamie, gdzie omawiał
koncepcję reemigracji z politykami AfD. Wiadomość o spotkaniu w Poczdamie
wywołała wówczas masowe protesty w Niemczech, a wielu wskazywało na paralele z
wczesnymi planami masowej deportacji Żydów w czasie II wojny światowej. Dwa lata
później pewny siebie Sellner udzielił dziennikarzom wywiadów na szczycie
poświęconym reemigracji, omawiając przy tym koncepcje, które jego zdaniem stają
się coraz powszechniejsze. „Mamy bardzo neurotyczny stosunek do naszej własnej
przynależności etnicznej, naszej własnej tożsamości etniczno-kulturowej i myślę,
że musimy to przezwyciężyć” – powiedział Sellner reporterom na szczycie,
wzywając Europejczyków do przezwyciężenia „kompleksu winy” i „nienawiści do
samych siebie” wynikających z „powojennego konsensusu”. W wydarzeniu wzięło
udział co najmniej trzech polityków AfD, w tym Kay Gottschalk, poseł do
Bundestagu i jeden ze współzałożycieli partii. Gottschalk powiedział, że był tam
„po to, by słuchać” jako „gość”. Lena Kotré, posłanka AfD i przedstawicielka w
parlamencie Brandenburgii, przemawiała na scenie. Obecny był również Sven
Tritschler, poseł do parlamentu Nadrenii Północnej-Westfalii. Na liście
prelegentów szczytu znaleźli się posłowie partii Vox, Rocío de Meer i Carlos
Quero. Wśród prelegentów znalazł się również aktywista Sammy Woodhouse,
zwolennik prawicowej partii Restore Britain. Doszło do napięć, gdy reporterzy
akredytowani do relacjonowania wydarzenia nie zostali wpuszczeni na teren
imprezy i zostali zmuszeni do pozostania na parkingu. W pewnym momencie dron
przeleciał nad grupą dziennikarzy, wykonując powtarzające się, agresywne ruchy w
kierunku dziennikarki. Kolejka do selfie Z kolei w środku przywitano wielu
wpływowych prawicowców wyposażonych w sprzęt high-tech, a kanały społecznościowe
szczytu cieszyły się „ogromnym” zainteresowaniem, częściowo dzięki obecności
Bovino.